Psychiatria dziecięca w katastrofalnym stanie

Awatar użytkownika
Kluskova
Administrator
Posty: 8911
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:
Kontakt:

Psychiatria dziecięca w katastrofalnym stanie

Post: # 15702Post Kluskova »

https://kobieta.onet.pl/zdrowie/stoimy- ... cs&utm_v=2

Moje zdanie na ten temat już opisałam: w mojej opinii winy nie ponosi technologia jako taka, tylko fakt, że dziecko ma problemy i dlatego ucieka w gry, internet i tak dalej. I fakt, że te problemy dorośli mają gdzieś.
Ale dobrze, że ktoś to w końcu zauważa. Może łatwiej będzie takim dzieciakom uzyskać pomoc, zrozumienie i nie będą słyszeć tekstów "za naukę się weź a nie wymyślaj głupoty", "bo ty tylko ten komputer i komputer", "za dobrze masz i ci się w dupie przewraca" i tak dalej.
Dziękuję Bogu czy jakiejkolwiek sile wyższej, że w czasach kiedy chodziłam do szkoły nie było telefonów z kamerami, facebooka, youtube, a internet dopiero raczkował... Gdyby było tak jak teraz, z pewnością dołączyłabym do grona nastoletnich samobójców, zaszczuta przez "kolegów"...

Takie problemy były zawsze. Dzieci zawsze były okrutne. Ale 20 kilka lat temu "tylko" zepchnęli cię ze schodów i nie wyszło to poza mury szkoły, teraz zepchną cię ze schodów, sfilmują to i wrzucą gdzie się da, a tysiąc podobnych zasmarkanych kretynów im przyklaśnie i poda filmik dalej...
Technologia ratuje życie, ale też łatwo może doprowadzić do tragedii.
Damaged people are dangerous. They know they can survive.
Awatar użytkownika
Stefan
Zaprzyjaźnieni
Posty: 5932
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Lokalizacja: New York lol
Gender:

Re: Psychiatria dziecięca w katastrofalnym stanie

Post: # 15718Post Stefan »

Dzieci maja przejebane, bo same muszą sobie radzić z problemami i też dlatego jesteśmy na drugim miejscu pod względem samobójstw wśród nieletnich.

Z resztą teraz dzieciaki mają z kompa dostęp do wszystkiego.Między innymi jak ze sobą skończyć :(

Za naszych czasów tego nie było i dziecko nawet jak miało przejebane w domu czy szkole czy jak u mnie tu i tu to ja nie myślałem że można się dajmy na to powiesić.

Dzieciaki te ''twardsze'' wyżywają się na słabszych a te i te potrzebują pomocy specjalistów.
ODPOWIEDZ