Małe rzeczy, które czynią życie lepszym

Awatar użytkownika
Kluskova
Administrator
Posty: 8907
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:
Kontakt:

Małe rzeczy, które czynią życie lepszym

Post: # 10893Post Kluskova »

Jak w temacie. Jakie, z pozoru małe rzeczy, czynią życie lepszym i sprawiają, że lepiej się czujemy i funkcjonujemy.
Po wczorajszej awanturze z ojcem i rozmowie ze znajomymi na listę wpisuję pierwsze dwa punkty:

1. Wykluczanie z naszego życia toksycznych ludzi - nieważne kim oni dla nas są, czy to rodzina bliższa czy dalsza, czy znajomi czy ktokolwiek. Jeśli ktoś jest wampirem i nas sukcesywnie niszczy - należy taką osobę wykluczyć z naszego życia. To może być trudne, bolesne, ale zobaczycie wkrótce że życie bez wrzodów na dupie jest dużo przyjemniejsze. :)

2. Nie mieszanie się w dramy i problemy innych ludzi. Pewnie, czasem można pomóc przyjacielowi, ale trzeba uważać, żeby nie wleźć w cudze problemy za bardzo, bo szybko staną się naszymi, a my wdepniemy w błotko i jeszcze chęć pomocy się obróci przeciwko nam. Świata nie zbawimy, zwłaszcza że nie jesteśmy ani psychiatrami ani terapeutami.
Damaged people are dangerous. They know they can survive.
Awatar użytkownika
Andwer
Gospodarz
Posty: 3646
Rejestracja: 27 lut 2017, 8:53
Gender:

Re: Małe rzeczy, które czynią życie lepszym

Post: # 10912Post Andwer »

:)

Cieszyć się z małych rzeczy. Cieszyć się z tego co mam a nie dołować się tym czego nie mam. Jeszcze 15 lat temu w dupie to miałem, ale sukcesywnie powtarzane na forach i czytanie przeze mnie sprawiło w końcu, że utkwiło mi we łbie a potem stopniowo stosowałem. To działa! Przynajmniej w moim przypadku. Po za tym ciężka praca nad sobą i dla dóbr materialnych to też sprawia, że mam uciechę, że hej.
blacktea
Wyjadacz
Posty: 248
Rejestracja: 14 mar 2018, 17:00

Re: Małe rzeczy, które czynią życie lepszym

Post: # 10922Post blacktea »

Ja się cieszę jak mój pies się do mnie łasi i merda ogonem na mój widok. Ale w lotto też chciałbym trafić szóstkę. Cieszą mnie i małe i rzeczy i duże. Mnie osobiście najbardziej cieszyłyby dobre sny, uczyniłyby moje życie lepszym. Przez ciągle koszmary mam zjebany nastrój. Pół nocy koledzy wbijali we mnie igły i to wszystko była moja wina....
Naleśnikiem się nie ogolisz.
ODPOWIEDZ