Dręczenie w szkole

Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 5416
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Dręczenie w szkole

Post: # 3100Post Kluskowa »

Trafiłam na fejsie na taki filmik:


Młodzież LGBT wypowiada się na temat nietolerancji i dręczenia w szkole, co ma związek z głośną sprawą samobójstwa 14 letniego chłopaka, który był gejem i "koledzy" tak go zaszczuli, że się zabił.
Wielokrotnie pisałam, że ja też byłam ofiarą wieloletniego dręczenia w szkole, co przypłaciłam chorobą psychiczną.
Powody do dręczenia mnie nie były jak przysłowiowe 100 zł - zawsze się jakieś znalazły. Miałam krótkie włosy - byłam "pedałem" i "obojniakiem", zapuściłam włosy - okazało się, że mi się kręcą, więc byłam "szopą" i tak dalej. Czegokolwiek bym nie zrobiła (bądź cokolwiek bym zrobiła), zawsze ktoś mnie gnębił, wyzywał, dokuczał, bił. Nauczyciele mieli na to po całości wyjebane - oni też uważali mnie za dziwadło, a w dodatku źle się uczyłam, więc byłam zawsze ta najgorsza. Gdziekolwiek się pojawiłam w grupie dzieci (szkoła, sanatorium, kolonie, wyjazd na basen), NATYCHMIAST stawałam się kozłem ofiarnym. W sumie dobrze, że nie urodziłam się chłopcem, bo pewnie nie raz spuszczono by mi solidny wpierdol. Nikogo nie obchodziło, żeby mi pomóc, pogadać ze mną, byłam praktycznie pozostawiona sama sobie. No dobra, dwa razy trafiłam do psychologa z powodu problemów z nauką matematyki, no ale co dziecięcy psycholog może wiedzieć o kiełkującej u 12 latki schizofrenii? Gówno, w każdym razie ci moi właśnie to na ten temat wiedzieli.
Wiele razy pisałam, że chwała i alleluja, że w czasach mojej szkoły nie było telefonów z kamerami... Gdyby były, pewnie skończyłabym jak ten gnębiony nastolatek...
"Dosyć sztywną mam szyję i dlatego wciąż żyję", heh.

O dręczeniu w szkole mówi się tylko wtedy, gdy zdarzy się jakaś tragedia, a tak na co dzień wszyscy mają to w dupie. A dzieciaki cierpią, wiele z nich skończy jak ja, to znaczy przypłaci szykany "kolegów" chorobą psychiczną. Albo ch... wie co jeszcze.
Nie trzeba być młodym homoseksualistą żeby być dręczonym, wystarczy, nie wiem, cokolwiek. Dziwne imię, pochodzenie z biedniejszej rodziny, jakaś cecha wyglądu. Po prostu małe gnoje nie mają litości dla odmieńców, ale to właśnie w gestii dorosłych leży zrobienie z tym czegoś, zwalczanie takich zachowań, karanie oprawców. Właśnie, karanie oprawców, a nie dolewanie oliwy do ognia. Ale nauczyciele nie lubią problemów, żadnych, więc w najlepszym razie mają wszystko w dupie, a w najgorszym sami są oprawcami. Gówniarze widzą, że są bezkarne, więc sobie używają.

Ile jeszcze tragedii musi się wydarzyć, żeby ktoś zobaczył, że przemoc w szkole to nie jest wymysł ani gadka "to tylko dzieci" czy "kto się czubi ten się lubi", to jest PROBLEM, realny, który może doprowadzić do samobójstwa ofiary lub w lepszym razie zryć jej psychikę na całe życie...
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.
Awatar użytkownika
pantr
Zaprzyjaźnieni
Posty: 482
Rejestracja: 01 mar 2017, 14:33

Re: Dręczenie w szkole

Post: # 3102Post pantr »

Dzieciaki uczą się od rodziców, n.p. wtedy kiedy Ci przeklinają tego czy innego polityka, arabów i.t.d. Starsi powiadają, że każdy obcokrajowiec jest zagrożeniem. Ci z lewej strony politycznej to złodzieje i mordercy, a z prawej zatwardziałe, obleśne, populistyczne yeti. W gazetach popularyzuje się zgrabne pupy i chude ciała modelek jako obowiązujący standard, a wysoka waga n.p. Lubaszenki (który przez chwilę ważył 150 kg ) jest tematem nie schodzącym z pierwszych stron popularnych portali. Inna sprawa to nasze zainteresowania: Słuchasz Metalu - jesteś satanistą, lubisz disco-polo - twój gust to jakiś żart, kochasz techno - tylko debil katowałby się tym hałasem. Jesteś gejem ? Nie próbuj przy mnie oddychać. Masz czarny kolor skóry? Spadaj na bambus banany prostować. Wszyscy chodzący do psychiatry to szaleńcy. Zdarza się, że ludzie pobożni widzą fałsz w innych niż własna religiach, nie zważając na to, że każde miejsce na ziemi ma własnego proroka, czyli kogoś kogo czyny były godne naśladowania i zapamiętania. Zdrowie jest dobre, natomiast choroba nie jest sygnałem organizmu, że coś jest nie tak, tylko czymś co należy unicestwić, tak jak wkłada się knebel w usta poety poruszającego ważne kwestie. Wychowani w świecie piętnowania podziałów, a olewania ich przyczyn młodzi ludzie, których emocje dopiero się kształtują nie umieją zdobyć się na obiektywizm. Lata walki o przetrwanie, walki o ludzką godność, skutecznie oddaliły nas od własnej natury, powodując powstanie sztucznych i niepotrzebnych tworów jak nietolerancja. Jasne, że nie wszystko można zaakceptować, ale można spróbować zrozumieć drugą stronę, a to nie jest czymś złym.
"Słowo to zimny powiew nagłego wiatru w przestworze; może orzeźwi cię, ale donikąd dojść nie pomoże".
Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 5416
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Dręczenie w szkole

Post: # 3112Post Kluskowa »

Tu też chodzi o stereotypy dotyczące płci - chłopak musi być silny, męski (cokolwiek to oznacza w praktyce), dobry z wf-u, interesować się "męskimi" rzeczami (samochody, komputery itp), ubierać się w określony sposób. Jak któryś wyłamuje się z tego "kanonu", to zaraz jest "ciota" i trzeba go gnoić.
Dziewczyny mają trochę łatwiej (nie licząc kompleksów na punkcie np wyglądu, które często mają nastolatki bo nie wyglądają jak nierealne modelki z Photoshopa), ale poważny problem zaczyna się w wieku 20 kilku lat - "kiedy zamierzasz wyjść za mąż", "kiedy dziecko", "to cię pogrubia, żaden cię nie zechce" itp pierdzielenie, głównie ze strony starych Grażyn i innych osób ograniczonych intelektualnie. No a jak młoda kobieta nie chce mieć rodziny ani dzieci i w dodatku interesuje się czymś nietypowym, to zaraz jest piętnowana, głośniej lub ciszej.

To chyba działa na zasadzie jakichś pierwotnych instynktów. Jak pomalujesz wróbla na kolorowo, to reszta stada go zadziobie, bo wygląda INACZEJ.
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.
Awatar użytkownika
Andwer
Gospodarz
Posty: 2797
Rejestracja: 27 lut 2017, 8:53
Gender:

Re: Dręczenie w szkole

Post: # 3167Post Andwer »

Ani szkole od najmłodszych lat ani póżniej nie miałem problemów z innymi uczniami. Gdy byłem już starszym nastolatkiem to owszem zdarzały się bójki, ale sporadycznie. Raczej działo się to w obronie swojej pozycji w grupie i by nie dać się pomiatać.
Za wsze byłem najwyższy i nigdy sam nie wszczynałem bójek, ani kłótni. Nie podskakiwali mi, w większości to byli koledzy.

Teraz co dzieje się w szkołach wśród dzieciaków to przechodzi ludzkie pojęcia. Nawet jeśli nie nosi się drogich ciuchów to jest się gorszym. Inne dzieciaki wyzywają, popychają i pokazują palcem tak jak to się ma w przypadku córki siostry mojej żony.
Z kolei córka mojego brata nie chodziła kilka miesięcy do szkoły bo się z niej chyba śmiali. Nie wiem do końca dlaczego, podejrzewam, ze dlatego bo ma wadę wymowy. Pieniędzy u nich nie brakuje.
Awatar użytkownika
Miłujmy się nawzajem
Wyjadacz
Posty: 116
Rejestracja: 30 wrz 2017, 6:48

Re: Dręczenie w szkole

Post: # 3187Post Miłujmy się nawzajem »

Jak ktoś jest w porządku do kolegów, okey do rówieśników, to dobremu koledze takich rzeczy nie robią. Dopiero jak osoba jest nie fair i nie nawiązuje komunii międzyludzkiej z rówieśnikami. Taka jest moja opinia. Zdrowemu, koledze, się takich rzeczy nie robi. Chyba, co innego, że go mieli za odmieńca, i dlatego.

Taka opinia może być dla kogoś okrutna, ale ja myślę, że go mieli za odmieńca.
Moja religia to wartości międzyludzkie.
Awatar użytkownika
Andwer
Gospodarz
Posty: 2797
Rejestracja: 27 lut 2017, 8:53
Gender:

Re: Dręczenie w szkole

Post: # 3189Post Andwer »

Miłujmy się nawzajem pisze:Jak ktoś jest w porządku do kolegów, okey do rówieśników, to dobremu koledze takich rzeczy nie robią. Dopiero jak osoba jest nie fair i nie nawiązuje komunii międzyludzkiej z rówieśnikami. Taka jest moja opinia. Zdrowemu, koledze, się takich rzeczy nie robi. Chyba, co innego, że go mieli za odmieńca, i dlatego.

Taka opinia może być dla kogoś okrutna, ale ja myślę, że go mieli za odmieńca.
Moja opinia jest taka, ze te dzieciaki co dokuczają innym mają głębsze problemy w domu. Wyżywają się na słabszych bo w domu panuje niezdrowa atmosfera lub przeszły coś trudnego. Normalni nie dokuczają.
Awatar użytkownika
Miłujmy się nawzajem
Wyjadacz
Posty: 116
Rejestracja: 30 wrz 2017, 6:48

Re: Dręczenie w szkole

Post: # 3194Post Miłujmy się nawzajem »

Ale patrz, ile możliwości miał ten gej chłopak, zamiast popełniać samobójstwo, rozmaite:

- rozpłakać się,

- poprosić kolegów o litość,

- iść do psychiatry,

- iść do księdza,

- pomodlić się,

- powiedzieć rodzicom,

- iść do Kuratorium,

- iść z prośbą o pomoc do proboszcza,

- Wychowawczyni,

- zmiana szkoły,

- dogadać się z kolegami, rówieśnikami, lub ich rodzicami,

. . . a najskuteczniejsza metoda rozpłakać się szczerze.
Moja religia to wartości międzyludzkie.
Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 5416
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Dręczenie w szkole

Post: # 3195Post Kluskowa »

Rodzicom z tego co wiem powiedział, bo jego matka interweniowała u dyrekcji szkoły a kiedy do nic nie dało, przeniosła syna do innej placówki, w której też mu dokuczali.
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.
Awatar użytkownika
Miłujmy się nawzajem
Wyjadacz
Posty: 116
Rejestracja: 30 wrz 2017, 6:48

Re: Dręczenie w szkole

Post: # 3197Post Miłujmy się nawzajem »

Czyli to załamanie nerwowe. Nie mógł inaczej? Może nienawidził trochę sam siebie.
Moja religia to wartości międzyludzkie.
Awatar użytkownika
Andwer
Gospodarz
Posty: 2797
Rejestracja: 27 lut 2017, 8:53
Gender:

Re: Dręczenie w szkole

Post: # 3198Post Andwer »

Jedni się rozpłaczą a inni się rozpłaczą i popełnią samobójstwo. Każdy jest inny i inaczej sobie radzi z problemami lub nie radzi
Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 5416
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Dręczenie w szkole

Post: # 3200Post Kluskowa »

Miłujmy się nawzajem pisze:Czyli to załamanie nerwowe. Nie mógł inaczej? Może nienawidził trochę sam siebie.
Zwykle tak jest, że człowiek nienawidzi sam siebie kiedy wszyscy inni nienawidzą jego. Zwłaszcza młody człowiek, nastolatek.
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.
Awatar użytkownika
Andwer
Gospodarz
Posty: 2797
Rejestracja: 27 lut 2017, 8:53
Gender:

Re: Dręczenie w szkole

Post: # 3203Post Andwer »

W szkole poniżają i ubliżają słabszym, kto sobie pozwoli. To się może nigdy nie skończyć, bo notorycznie słabsi są odpychani. W dorosłym życiu takie osoby też mogą mieć ciężko np w pracy. Wiele razy stawałem w obronie słabszych i nie przebierałem w słowach.
ODPOWIEDZ