Koronawirus

Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 1062
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Koronawirus

Post: # 21826Post Espresso89 »

Andwer pisze:Pracuję. Dojeżdżam jednym tramwajem, mało ludzi, staram sie nie dotykać gołą ręką klamek i przycisków.
Po przyjściu do mieszkania obowiązkowo ciepła woda i mydło.
Do Polski nie ma widoków by pojechać. Raz że kilkunastogodzinne kolejki na granicy, dwa, obowiązkowa kwarantanna dla całej rodziny gdybym sie zdecydował pojechać a trzy mógłbym zarazić rodzinę o ile byłbym zainfekowany.
Tak to widzę o 21:47 17-03-2020

Jutro wszystko moze się zmienić.
To Mądra decyzja Andrew wiadomo że smutna bo możesz przez dłuższy czas nie widzieć rodziny ale lepiej tak niż zarazić najbliższych a wiadomo że kwarantanny są domowe więc musiałbyś z nimi razem w domu siedzieć. Współczuję i życzę wytrwałości i oby ta sytuacja jak najszybciej uległa poprawie.
"Król Artur"
Od lat
Wśród klątw.
Awatar użytkownika
Stefan
Zaprzyjaźnieni
Posty: 4681
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Gender:

Re: Koronawirus

Post: # 21837Post Stefan »

Nie chce mi się szukać ale jestem pewny że na grypę w zeszłym roku więcej osób chorowało jak i zmarło ;)
Awatar użytkownika
Stefan
Zaprzyjaźnieni
Posty: 4681
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Gender:

Re: Koronawirus

Post: # 21838Post Stefan »

........... a z resztą tu link https://bit.ly/2IXIKZe
Awatar użytkownika
Andwer
Gospodarz
Posty: 2797
Rejestracja: 27 lut 2017, 8:53
Gender:

Re: Koronawirus

Post: # 21842Post Andwer »

Dzięki Espresso. /uscisk/

Mam jeszcze leki na dwa tygodnie. Mówi się że mogą granice zamknąć na dłużej.
Na razie nie ma widoków żeby było lepiej. Ciągle tylko złe wiadomości. /bezradny/
Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 1062
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Koronawirus

Post: # 21854Post Espresso89 »

Andwer pisze:Dzięki Espresso. /uscisk/

Mam jeszcze leki na dwa tygodnie. Mówi się że mogą granice zamknąć na dłużej.
Na razie nie ma widoków żeby było lepiej. Ciągle tylko złe wiadomości. /bezradny/
No nie jest dobrze chorych u nas przybywa i pewnie jeszcze długo tak będzie, najgorsze jest to że nie wszyscy ludzie trzymają się kwarantanny więc i pewnie najgorsze jeszcze przed nami. Miejmy nadzieję że opanują to jakoś i nie dojdzie do takiego dramatu jak we Włoszech. Sytuacja patowa... Tobie naprawdę współczuję ale też nie wiem czy niemógłbyś odbywać kwarantanny np. gdzieś z dala od rodziny jakby nie patrzeć to jeszcze potrwa a jak długo to nikt nie wie... tylko pewnie jakbyś zdecydował się wrócić to później nie mógłbyś wyjechać z powrotem do pracy. Na prawdę masz ciężką sytuację zwłaszcza pod kątem psychiki. I trzymam kciuki za Ciebie, nie daj się zwariować panice.
"Król Artur"
Od lat
Wśród klątw.
Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 1062
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Koronawirus

Post: # 21855Post Espresso89 »

....
Ostatnio zmieniony 18 mar 2020, 20:47 przez Espresso89, łącznie zmieniany 3 razy.
"Król Artur"
Od lat
Wśród klątw.
Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 1062
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Koronawirus

Post: # 21856Post Espresso89 »

Fasolka pisze:........... a z resztą tu link https://bit.ly/2IXIKZe
Fasolka to nie ma porównania liczba ta jest w skali roku a we Włoszech w ciągu tylko trzech tygodni liczba ofiar śmiertelnych to już prawie 3tyś osób ludzie padają tam jeden po drugim w ciągu dzisiejszej doby bilans ofiar to 475 osób w ciągu jednego dnia w ciągu jednego dnia tam zmarlo tyle ludzi co w przeciągu ok trzech - czterech lat na zwykłą grypę i nie dajcie się mamić uspokajajcy pirdylyniem że to taka grypa bo takiej zabójcze grypy Włosi nie pamiętają od czasów Hiszpanki na całym świecie to jest ok 9tyś osób w ciągu dwóch miesięcy i mówimy tutaj o osobach wcześniej zdiagnozowanych a ile umarło takich bez diagnozy tego też nie wiemy....

Wirus ten po prostu w około 20% przypadków odbiera możliwość oddychania ludzie umierają na skutek uduszenia czy utopienia bo w płucach pojawia się płyn który po prostu zalewa płuca żadna grypa tak nie postępuje.
"Król Artur"
Od lat
Wśród klątw.
Awatar użytkownika
Stefan
Zaprzyjaźnieni
Posty: 4681
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Gender:

Re: Koronawirus

Post: # 21858Post Stefan »

A mnie ten wirus nie rusza, bo nawet jak bym na niego umarł to trwało by to krótko. A biorąc pod uwagę inne choroby to można umierać nawet wiele lat w bólu i cierpieniu i bez lekarstw.

Na coś trzeba umrzeć, a im prędzej tym lepiej xd (dla mnie oczywiście)

PS

Ile ta hiszpanka ludzi zabiła ? I jakoś sobie poradzili. A ''My'' sobie nie poradzimy ?

Niby każdy chce żyć ...... czasem rzygać się chce na to co wyprawia ludzkość.
W afryce czy gdzieś na ziemi ludzie umierają z głodu.Podczas gdy my mamy tego jedzenia za dużo i wywalamy je na śmietnik lub nawet tego jedzenia nie kupi się od rolnika , bo nie spełnia jakiś norm.
Banan musi byś odpowiednio zagięty i mieć odpowiednią długość bo inaczej nie trafi na rynek unii.
Normalnie nie wiadomo czy się śmiać czy płakać.
Ktoś siedzi u góry i mi mówi co mogę jeść.
Tych u góry powinno się przebadać pod względem zdrowia psychicznego.
Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 1062
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Koronawirus

Post: # 21864Post Espresso89 »

Fasolka pisze:A mnie ten wirus nie rusza, bo nawet jak bym na niego umarł to trwało by to krótko. A biorąc pod uwagę inne choroby to można umierać nawet wiele lat w bólu i cierpieniu i bez lekarstw.

Na coś trzeba umrzeć, a im prędzej tym lepiej xd (dla mnie oczywiście)

PS

Ile ta hiszpanka ludzi zabiła ? I jakoś sobie poradzili. A ''My'' sobie nie poradzimy ?

Niby każdy chce żyć ...... czasem rzygać się chce na to co wyprawia ludzkość.
W afryce czy gdzieś na ziemi ludzie umierają z głodu.Podczas gdy my mamy tego jedzenia za dużo i wywalamy je na śmietnik lub nawet tego jedzenia nie kupi się od rolnika , bo nie spełnia jakiś norm.
Banan musi byś odpowiednio zagięty i mieć odpowiednią długość bo inaczej nie trafi na rynek unii.
Normalnie nie wiadomo czy się śmiać czy płakać.
Ktoś siedzi u góry i mi mówi co mogę jeść.
Tych u góry powinno się przebadać pod względem zdrowia psychicznego.
Jeżeli chodzi o banany to ma to swoje dwa końce bo oglądałam na Discovery że te które nie spełniają wymogów na plantacjach zostają zabrane i zjedzone przez tamtejszą ludność więc tam się nie marnują, to u nas w Europie się marnują, chociaż ja tam zjadam je jak leci czy czarne czy nie, pozatym te czarne i obite są zdrowsze :-D ale faktem jest że Europa to wyspa marnotrastwa dla tego też nie preferuję kupowania na zapas no chyba że to suchy pokarm ja kasza czy ryż.

Hiszpanka miała to do siebie że zabijała tych najsilniejszych i najodporniejszych w przypadku korony mamy sytuację na odwrót a ile zabiła tu cytat z Wikipedii bo dane są bardzo rozjechane że względu na tamtejsze czasy: "Podawane są różne szacunki śmiertelności na całym świecie: od 21–25 mln[1] do 50–100 mln[6]. Była pierwszą pandemią od czasów czarnej śmierci(1347–1350) o tak wysokiej śmiertelności[1]. Zachorowało na nią ok. 500 mln ludzi, co stanowiło wówczas 1/3 populacji świata[7][8]."

I Hiszpanka była również grypa typu A z tej samej grupy co Covid-19 czyli SARS I MERS i bardzo długo zajęło im stworzenie szczepionki, na Covid19 szacują że może końcem czy początkiem nowego roku będzie szczepionka dla tego istotne żeby tego nie rozprzestrzeniać ale ja sama osobiście nie wyobrażam sobie tak żyć do końca tego roku /beczy/ człowiek po prostu w pewnym momencie psychicznie tego nie wyrobi :|
Czy śmierć na Covid19 jest szybka na pewo szybsza od umierania na raka czy inne tym podobne dziadostwo no ale sposób w jaki się umiera nie jest fajny bo w izolacji bez pożegnania z najbliższymi to przykre bardzo.

Osobiście sama chodzę i mówię że jak mnie trafi to trudno i że się nie boję śmierci ale wiem że jakby jednak to inaczej bym wtedy mówiła.
I w sumie chodzi też o to żeby opanować sytuację w kraju bo nas pozamykaja jak Włochów gospodarka kraju mogłaby tego nie wytrzymać a jak zbankrutujemy to raczej Rzad nikomu nie wypłaci ani +500 ani renty czy jak w moim przypadku moja firma mi wypłaty a mam trochę kredytu i nie powiem że mnie to nie martwi bo martwi jak cholera /boisie/
"Król Artur"
Od lat
Wśród klątw.
Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 5416
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Koronawirus

Post: # 21868Post Kluskowa »

Śledzę tę mapę https://gisanddata.maps.arcgis.com/apps ... 7b48e9ecf6 i staram się skupiać na pozytywach - mnóstwo osób wyzdrowiało, ale co z tego, skoro zachorowań przybywa i nie wiadomo, czy nie dotknie to naszych rodzin albo przyjaciół. :( To mnie dołuje najbardziej...

Jedni mówią, że ten wirus to wybryk natury, inni że został stworzony przez ludzi, a jeszcze inni zagłębiają się w to tworząc rozmaite teorie spiskowe... Ludzie zawsze wymyślą milion teorii, że to spisek rządu USA i cholera wie co jeszcze no i co? Dowiesz się prawdy w jakikolwiek sposób, ty, maluczki? A nawet jakbyś się dowiedział, to co?
Męczy mnie to wszystko, ten strach o bliskich i też o siebie.
Ale jeśli ma być już jakiś koniec świata, to wolałabym bardziej spektakularny i krótszy, a tym samym mniej bolesny... Niech coś pierdolnie i rozwali wszystko w kilka sekund i tyle. :(

Sorry że piszę takie rzeczy, ale to jest nie do zniesienia już. Ale może się mylę - ludzie na wojnach, w obozach koncentracyjnych, na froncie mieli przecież gorsze piekło... Ofiary szły w miliony... Ale widzicie - taka zasada tego świata, że jak dzieje się jakaś apokalipsa, to właśnie najbardziej ucierpią zwyczajni ludzie, którzy chcieliby po prostu normalnie, spokojnie żyć. :(
Nie wiem już co mam o tym wszystkim myśleć. /ambulance/
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.
Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 5416
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Koronawirus

Post: # 21875Post Kluskowa »

Ej mocno się dziś wkurzyłam. Moja mama poszła do osiedlowego sklepu kupić dosłownie dwie rzeczy, a za nią wtargnęło stado patusów w celu zakupu alkoholu. Oczywiście mieli w dupie, że w sklepie mogą przebywać tylko dwie osoby - co, zwrócisz takiemu uwagę? No i śmieszki, że oni pierdolą kwarantannę hehehe.
Jak kretyni chcą zachorować, to ja im nie bronię. Są dorośli i jakiś narząd szczątkowy, który u normalnych ludzi nazywa się mózg, chyba jeszcze mają... no ale chyba tylko do podtrzymywania funkcji życiowych, bo niekoniecznie do myślenia. Ale przez takich zjebów może zachorować ktoś z moich bliskich i mnóstwo innych osób.
Cywilizacja zginie, zostaną tylko karaluchy i niezniszczalna patologia...
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.
Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 1062
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Koronawirus

Post: # 21880Post Espresso89 »

No młodzi ludzie w Polsce nie zdają sobie często sprawy do czego może doprowadzić takie zachowanie. We Włoszech już sobie sprawę zdali ale najpierw musieli zacząć im ciężko chorować ojcowie i matki. Jak ludzie nie pójdą o rozum do głowy to może być nie wesoło ale też w porównaniu z tym co się dzieje w dużych supermarketach to Pikuś tam kolejki są jak z ziemi do księżyca i każdy w dupie ma epidemie i często ludzie cisną się jeden przy drugim w kolejkach do kas, powinni coś z tym zrobić bo to nie ma nic wspólnego z odpowiedzialności.
"Król Artur"
Od lat
Wśród klątw.
Awatar użytkownika
Stefan
Zaprzyjaźnieni
Posty: 4681
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Gender:

Re: Koronawirus

Post: # 21937Post Stefan »

[youtube]0coE0BLPIJ0[/youtube]
Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 5416
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Koronawirus

Post: # 21951Post Kluskowa »

We put cameras in the cameras. She'll never suspect.
Awatar użytkownika
Andwer
Gospodarz
Posty: 2797
Rejestracja: 27 lut 2017, 8:53
Gender:

Re: Koronawirus

Post: # 21978Post Andwer »

Mam w telefonie aplikacje Domowa kwarantanna i się nią posługuję aby Policja i Sanepid nie przyjeżdżali do mojego domu aby mnie kontrować a mimo wszystko dziś była u mnie Policja. Pytali się czy wszystko w porządku. Jednego policjanta znam bo mieszka nieopodal mnie. Pytali się czy wiem o aplikacji a ja mówię ze ją mam i używam. Oni mówili że jeszcze do nich nie dotarło info że jej używam.
No nie wiem. Z jednej strony wiadomo że w urzędach mają bałagan z drugiej strony uruchamia się we mnie podejrzliwość że skłamali z tą aplikacją, bo mogą wiedzieć, że ją mam ale z ich strony taka dodatkowa kontrola
Znajomy policjant powiedział, żeby uważać i być w domu bo mogą jeszcze skontrolować z sanepidu.
Potwierdzili moją domyślność, że po ogrodzie mogę chodzić bo przecież nie jestem w więzieniu.
ODPOWIEDZ