Koronawirus

Awatar użytkownika
Stefan
Zaprzyjaźnieni
Posty: 4681
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Gender:

Re: Koronawirus

Post: # 21717Post Stefan »

:D
Załączniki
czaszagłady.PNG
czaszagłady.PNG (902.53 KiB) Przejrzano 1542 razy
Awatar użytkownika
Andwer
Gospodarz
Posty: 2797
Rejestracja: 27 lut 2017, 8:53
Gender:

Re: Koronawirus

Post: # 21734Post Andwer »

Dziś trzynastego w piątek. Jestem w Austrii.
Wczoraj był normalny dzień, wracałem z pracy zrobiłem w swoim sklepie zakupy. Mało ludzi jak zwykle.

Dziś wszystko odwróciło się o sto osiemdziesiąt stopni. Wracam z pracy idę do sklepu a tu pełno ludzi biorący z półek co popadnie. Nie wszystko udało mi sie kupić.
Dziś dzień powrotu do Polski. Były głosy że od dziś granice pozamykane, ale jedni mówili że nie, inni że tak, ale z moim teściem postanowiliśmy to sprawdzić na własnej skórze. Pojechaliśmy, staliśmy przed granicą prawie dwie godziny i aby w końcu dowiedzieć się że nas nie przepuszczą i się wróciliśmy. Chciałem jechać do rodziny. Granicę mają zamknąć wstępnie na dzień dzisiejszy na dwa tygodnie. Może z dnia na dzień być tak, że nie będzie można pracować. Wolałbym być z rodziną te dwa tygodnie. Jestem wkurwiony.
Awatar użytkownika
Andwer
Gospodarz
Posty: 2797
Rejestracja: 27 lut 2017, 8:53
Gender:

Re: Koronawirus

Post: # 21735Post Andwer »

Bardziej niż samym jebanym koronawirusem przejmuję się tym, ze nie mogę dojechać do rodziny albo zrobić normalne zakupy.
Awatar użytkownika
nic
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3505
Rejestracja: 05 sty 2018, 22:57
Lokalizacja: Pełnia pustki
Zawód: Nieistnienie

Re: Koronawirus

Post: # 21736Post nic »

Andwer: Życzę wytrwałości w tych trudnych chwilach. Zawsze zostaje rozmowa z rodziną na Skype, ale wiem, że nie zastąpi ona rzeczywistego kontaktu. Co do zakupów, to markety w Polsce też są/bywają opustoszone, tak więc pod tym względem niewiele tracisz (o ile pisząc o problemach z zakupami miałeś na myśli kwestię dostępności towarów).
"Coś co jest wszystkim jest niczym...".
Moje www:
kolorowo.art (mirror strony znajdziesz tutaj) - nic maluje
nafalach.pl - podróż przez ocean radiowych fal
eargasm.pl - opętany dźwiękiem...

Blablabla:
Wszystkiego neutralnego /ambulance/ :| :oops:
Awatar użytkownika
Andwer
Gospodarz
Posty: 2797
Rejestracja: 27 lut 2017, 8:53
Gender:

Re: Koronawirus

Post: # 21737Post Andwer »

Infinity dzięki za słowa otuchy. Zakupy udało mi sie zrobić na tydzień, ale nie wszystko co bym chciał, ot takie tam moje udziwnienia. Nie jest źle pod tym względem. Rodzina najważniejsza. Nie raz zdarzało mi sie jechać do Polski po dwóch tygodniach, ale to było wtedy kiedy sam tak chciałem. Teraz chciałbym jechać do domu a nie mogę przez stan zagrożenia epidemicznego. To zupełnie coś innego kiedy jest zakaz. Wtedy uruchamia się we mnie olbrzymia tęsknota za domem. Mówią o dwóch tygodniach ale wiesz to na pewno?
Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 5416
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Koronawirus

Post: # 21738Post Kluskowa »

Niestety większość moich znajomych na Facebooku nie rozumie sensu powiedzenia "co za dużo to i krowa nie zeżre"... Ciągle ktoś mi spamuje jakimś syfem, głównie memami o papierze toaletowym i podobnymi bzdurami - no ile można? :evil:

Moja koleżanka, która pracuje w markecie (w magazynie) mówi, że szaleństwo narasta - mają cztery razy więcej zamówień, nic nie wskazuje na to, że ta liczba się zmniejszy - może jeszcze wzrosnąć. Niedługo ludzie pracujący w sklepach zaczną padać jak muchy, ale nie od wirusa, tylko z przepracowania...

A ile jedzenia trafi na śmietnik, to już wolę nie myśleć...
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.
Awatar użytkownika
Stefan
Zaprzyjaźnieni
Posty: 4681
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Gender:

Re: Koronawirus

Post: # 21792Post Stefan »

Na wirusa umrze około 50 k ludzi.
Ja nie zachoruje :)
Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 1062
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Koronawirus

Post: # 21798Post Espresso89 »

U mnie w pracy ja i dwie inne osoby w tym samym przedziale czasu siedzimy w domach bo mamy bóle gardła niesamowite i poty mnie zalewaja straszne. Ale w widełki systemowe się nie mieścimy bo gorączki nie ma. /think/ myślę że to angina...
"Król Artur"
Od lat
Wśród klątw.
Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 5416
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Koronawirus

Post: # 21799Post Kluskowa »

Fasolka pisze:Na wirusa umrze około 50 k ludzi.
Fasolka, nie obraź się czy coś, ale mam dużą prośbę, zresztą do wszystkich. Nie wrzucajcie tutaj plotek typu "Halinka powiedziała Krysi pod sklepem", bo to tylko niepotrzebnie sieje ferment i nie wnosi nic sensownego. Pamiętajcie, że forum czytają różne osoby w różnym stanie zdrowia. Po co kogoś niepotrzebnie nakręcać plotkami?
Na fejsie pełno bzdetów, a ludzie w to wierzą i powielają bez żadnej weryfikacji. Ale my tacy nie bądźmy, ok? /slonko/ /kwiatek2/
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.
Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 5416
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Koronawirus

Post: # 21800Post Kluskowa »

Espresso89 pisze:U mnie w pracy ja i dwie inne osoby w tym samym przedziale czasu siedzimy w domach bo mamy bóle gardła niesamowite i poty mnie zalewaja straszne. Ale w widełki systemowe się nie mieścimy bo gorączki nie ma. /think/ myślę że to angina...
Piąteczka.
Ja też siedzę w domu... Wczoraj się źle poczułam, gorączka mi trochę skoczyła, więc lekko spanikowałam i zadzwoniłam do przychodni - z miejsca 2 tygodnie L4. Dziś jestem prawie zdrowa - prawie, bo nie umiem się pozbyć tego kur*skiego zapalenia spojówek, które mam odkąd wróciłam do brania Olzapinu.
A skąd była ta gorączka wczoraj? Ha. Rano przed wyjściem do pracy wykąpałam się na ostatni moment w bardzo ciepłej wodzie, a pół godziny później znalazłam się na mrozie. No i ten. /jezyk/
Ale lepiej już faktycznie siedzieć na dupie w domu. Zresztą nasza główna dyrekcja sama powiedziała: kto może, niech idzie na L4.
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.
Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 1062
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Koronawirus

Post: # 21803Post Espresso89 »

Kluskowa pisze:
Espresso89 pisze:U mnie w pracy ja i dwie inne osoby w tym samym przedziale czasu siedzimy w domach bo mamy bóle gardła niesamowite i poty mnie zalewaja straszne. Ale w widełki systemowe się nie mieścimy bo gorączki nie ma. /think/ myślę że to angina...
Piąteczka.
Ja też siedzę w domu... Wczoraj się źle poczułam, gorączka mi trochę skoczyła, więc lekko spanikowałam i zadzwoniłam do przychodni - z miejsca 2 tygodnie L4. Dziś jestem prawie zdrowa - prawie, bo nie umiem się pozbyć tego kur*skiego zapalenia spojówek, które mam odkąd wróciłam do brania Olzapinu.
A skąd była ta gorączka wczoraj? Ha. Rano przed wyjściem do pracy wykąpałam się na ostatni moment w bardzo ciepłej wodzie, a pół godziny później znalazłam się na mrozie. No i ten. /jezyk/
Ale lepiej już faktycznie siedzieć na dupie w domu. Zresztą nasza główna dyrekcja sama powiedziała: kto może, niech idzie na L4.
Aj no to piątka, lata jakieś dziadostwo po swiecie i niby tyle mądrych głów mamy a nic z tym zrobić nie mogą eh... kufa jeżeli to covid19 to wiecie ile ja już ludzi zaraziłam? /krzyk/
"Król Artur"
Od lat
Wśród klątw.
Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 5416
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Koronawirus

Post: # 21805Post Kluskowa »

Nie powiem, że się nie boję, bo się boję... Nie tylko o siebie, ale o rodziców, babcię, przyjaciół...
Chujnia, no. :(
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.
Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 1062
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Koronawirus

Post: # 21812Post Espresso89 »

Kluskowa pisze:Nie powiem, że się nie boję, bo się boję... Nie tylko o siebie, ale o rodziców, babcię, przyjaciół...
Chujnia, no. :(
Mam tak samo do nas dziadek przychodzi ma ponad 70lat i nowotwór prostaty, no trudno nie będzie mógł do nas przychodzić ale myślę że to angina bo dużo zachorowań jest na nią w moim regionie a covid-19 szaleje we Wrocku bardziej.
"Król Artur"
Od lat
Wśród klątw.
Awatar użytkownika
Andwer
Gospodarz
Posty: 2797
Rejestracja: 27 lut 2017, 8:53
Gender:

Re: Koronawirus

Post: # 21819Post Andwer »

Pracuję. Dojeżdżam jednym tramwajem, mało ludzi, staram sie nie dotykać gołą ręką klamek i przycisków.
Po przyjściu do mieszkania obowiązkowo ciepła woda i mydło.
Do Polski nie ma widoków by pojechać. Raz że kilkunastogodzinne kolejki na granicy, dwa, obowiązkowa kwarantanna dla całej rodziny gdybym sie zdecydował pojechać a trzy mógłbym zarazić rodzinę o ile byłbym zainfekowany.
Tak to widzę o 21:47 17-03-2020

Jutro wszystko moze się zmienić.
Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 5416
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Koronawirus

Post: # 21823Post Kluskowa »

Andwer pisze:Pracuję. Dojeżdżam jednym tramwajem, mało ludzi, staram sie nie dotykać gołą ręką klamek i przycisków.
Po przyjściu do mieszkania obowiązkowo ciepła woda i mydło.
Do Polski nie ma widoków by pojechać. Raz że kilkunastogodzinne kolejki na granicy, dwa, obowiązkowa kwarantanna dla całej rodziny gdybym sie zdecydował pojechać a trzy mógłbym zarazić rodzinę o ile byłbym zainfekowany.
Tak to widzę o 21:47 17-03-2020

Jutro wszystko moze się zmienić.
Współczuję. :( Oby wszystko było dobrze, i u Ciebie i u Twojej rodziny. /kwiatek2/

A ode mnie historyjka o koledze debilu. Na szczęście to kolega internetowy i z innego miasta, choć z regionu. Miał jakieś tam początkowe objawy, ale wyszedł mu niby wynik negatywny. Miał siedzieć 2 tygodnie w domu na kwarantannie. A on co? Stwierdził, że ma to w dupie i nie będzie popadał w paranoję. Łaził po mieście, odwiedzał znajomych... Teraz podobno bardzo mu się pogorszyło i ma tak silny kaszel, że zwija się z bólu jak dostaje ataku tego kaszlu...
No i co mogę powiedzieć - głupek, który już nie pierwszy raz popisał się kompletnym brakiem odpowiedzialności. Tylko teraz przez jego głupotę ucierpi cały szereg innych osób.
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.
ODPOWIEDZ