Wiara

Zyta1234
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2094
Rejestracja: 24 mar 2019, 11:14
Lokalizacja: Mazowieckie
Zawód: Pracownik administracyjno - biurowy

Re: Wiara

Post: # 18295Post Zyta1234 »

W ostatnim poście pisałam o Bogu, a tak naprawdę nie wiem czy jest czy go nie ma /bezradny/
Może fajnie by było jakby był dobrem /co/
/kawa/
domik
Zaprzyjaźnieni
Posty: 275
Rejestracja: 24 kwie 2018, 12:55

Re: Wiara

Post: # 18306Post domik »

Polecam książki "Rozmowy z Bogiem" - w tych 4 tomach wyjaśniono wszystkie zagadnienia frapujące ludzkość.
I dają jasne odpowiedzi, kim jest Bóg (lub go nie ma).

Te informacje nie są przeznaczone dla każdego...

Jeśli ktoś jest zainteresowany to mogę wkleić audiobooki.

Pozdrawiam
Zyta1234
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2094
Rejestracja: 24 mar 2019, 11:14
Lokalizacja: Mazowieckie
Zawód: Pracownik administracyjno - biurowy

Re: Wiara

Post: # 18308Post Zyta1234 »

domik pisze:Polecam książki "Rozmowy z Bogiem"

Jeśli ktoś jest zainteresowany to mogę wkleić audiobooki.

Pozdrawiam
Ja poproszę, chętnie posłucham :)
/kawa/
domik
Zaprzyjaźnieni
Posty: 275
Rejestracja: 24 kwie 2018, 12:55

Re: Wiara

Post: # 18311Post domik »

Zyta - miło mnie zaskoczyłaś :)

oto link do początku tej opowieści:


generalnie ta wiedza trafia do odpowiednich osób w odpowiednim czasie.

Życzę miłego słuchania.
:)

D
Zyta1234
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2094
Rejestracja: 24 mar 2019, 11:14
Lokalizacja: Mazowieckie
Zawód: Pracownik administracyjno - biurowy

Re: Wiara

Post: # 18312Post Zyta1234 »

To jest coś niesamowitego, nie mogę się od tego oderwać /buzki/ /serducho/
/kawa/
Zyta1234
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2094
Rejestracja: 24 mar 2019, 11:14
Lokalizacja: Mazowieckie
Zawód: Pracownik administracyjno - biurowy

Re: Wiara

Post: # 18315Post Zyta1234 »

Ależ ta lektura mnie zmęczyła. Osiem rozdziałów wysłuchałam, i na tym koniec, przynajmniej na tą chwilę.

Po tym co usłyszałam mogę powiedzieć, że jest mi wszystko jedno czy bóg jest czy też jego niema, średnio mnie to interesuje.

Z wieloma stwierdzeniami z tej książki się nie zgadzam. Troszkę to takie masło maślane /cisza/
/kawa/
domik
Zaprzyjaźnieni
Posty: 275
Rejestracja: 24 kwie 2018, 12:55

Re: Wiara

Post: # 18316Post domik »

Przyjęcie tych rzeczy zależy tylko i wyłącznie od Ciebie.

Dalej się dowiesz, czym naprawdę jest Bóg, czy istnieje i czy dyktował te tomy.

Jeśli się nie zgadzasz, to znaczy, że się zastanawiasz :)

Od siebie tylko dodam, że jest wiele podobnych źródeł wiedzy - wszystkie mówią praktycznie to samo, co tutaj napisano. Różnica jest taka, że "Rozmowy" poszerzają temat i ukazały się w przełomowym momencie historii ludzkości.

Pozdrawiam
Zyta1234
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2094
Rejestracja: 24 mar 2019, 11:14
Lokalizacja: Mazowieckie
Zawód: Pracownik administracyjno - biurowy

Re: Wiara

Post: # 21428Post Zyta1234 »

Nawróciłam się. Zaczęłam chodzić do Kościoła i modlić się o zdrowie, nie tylko moje ale również taty.
Tata ma nowotwór z przerzutami, obecnie przyjmuje chemie :(
/kawa/
Awatar użytkownika
Andwer
Gospodarz
Posty: 2889
Rejestracja: 27 lut 2017, 8:53
Gender:

Re: Wiara

Post: # 21522Post Andwer »

Zyta1234 pisze: Tata ma nowotwór z przerzutami, obecnie przyjmuje chemie :(
Przykro mi z powodu Twojego Taty. Życzę aby wszystko dobrze się skończyło. Trzymaj się /uscisk/
Zyta1234
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2094
Rejestracja: 24 mar 2019, 11:14
Lokalizacja: Mazowieckie
Zawód: Pracownik administracyjno - biurowy

Re: Wiara

Post: # 21529Post Zyta1234 »

Andwer pisze:
Zyta1234 pisze: Tata ma nowotwór z przerzutami, obecnie przyjmuje chemie :(
Przykro mi z powodu Twojego Taty. Życzę aby wszystko dobrze się skończyło. Trzymaj się /uscisk/
Dziękuję /uscisk/
/kawa/
Awatar użytkownika
Andwer
Gospodarz
Posty: 2889
Rejestracja: 27 lut 2017, 8:53
Gender:

Re: Wiara

Post: # 21657Post Andwer »

Po dłuższej przerwie postanowiłem pójść dziś na Mszę. W niedzielę.
W jej trakcie zanurzyłem się delikatnie w refleksje i zadumę. Nie zbaczałem na to co inni mówią o księżach i Kościele.
Liczyło się tylko to o czym ja myślałem, o swoim życiu. Gdy po kilku minutach skończyłem zacząłem się rozglądać po ludziach kogo to przywiało do kościoła i po co tak naprawdę przyszli, czy zjawili się tu pod presją innych, swojej rodziny, czy po prostu tak trzeba. Przy okazji widziałem ludzi których od dawien dawna nie widziałem. Jak teraz wyglądają. Czy posiwieli, zestarzeli się, jak wyglądają. Czyli co? Wszystko ok.
ODPOWIEDZ