Infinity∞

Awatar użytkownika
nic
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3535
Rejestracja: 05 sty 2018, 22:57
Lokalizacja: Pełnia pustki
Zawód: Nieistnienie

Re: Infinity∞

Post: # 10904Post nic »

Ostatnio zmieniony 05 lis 2018, 11:22 przez nic, łącznie zmieniany 1 raz.
„Cisza jest językiem Boga, wszystko inne jest jedynie słabym tłumaczeniem”.
Prawda.
Moje www:
kolorowo.art (mirror strony znajdziesz tutaj) - nic maluje
eargasm.pl - opętany dźwiękiem...

Blablabla:
Wszystkiego neutralnego /ambulance/ :| :oops:
Awatar użytkownika
nic
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3535
Rejestracja: 05 sty 2018, 22:57
Lokalizacja: Pełnia pustki
Zawód: Nieistnienie

Re: Infinity∞

Post: # 10941Post nic »

Ostatnio zmieniony 05 lis 2018, 11:22 przez nic, łącznie zmieniany 1 raz.
„Cisza jest językiem Boga, wszystko inne jest jedynie słabym tłumaczeniem”.
Prawda.
Moje www:
kolorowo.art (mirror strony znajdziesz tutaj) - nic maluje
eargasm.pl - opętany dźwiękiem...

Blablabla:
Wszystkiego neutralnego /ambulance/ :| :oops:
Awatar użytkownika
nic
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3535
Rejestracja: 05 sty 2018, 22:57
Lokalizacja: Pełnia pustki
Zawód: Nieistnienie

Re: Infinity∞

Post: # 10953Post nic »

Ostatnio zmieniony 05 lis 2018, 11:23 przez nic, łącznie zmieniany 1 raz.
„Cisza jest językiem Boga, wszystko inne jest jedynie słabym tłumaczeniem”.
Prawda.
Moje www:
kolorowo.art (mirror strony znajdziesz tutaj) - nic maluje
eargasm.pl - opętany dźwiękiem...

Blablabla:
Wszystkiego neutralnego /ambulance/ :| :oops:
Awatar użytkownika
nic
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3535
Rejestracja: 05 sty 2018, 22:57
Lokalizacja: Pełnia pustki
Zawód: Nieistnienie

Re: Infinity∞

Post: # 11781Post nic »

Ostatnio zmieniony 05 lis 2018, 11:24 przez nic, łącznie zmieniany 1 raz.
„Cisza jest językiem Boga, wszystko inne jest jedynie słabym tłumaczeniem”.
Prawda.
Moje www:
kolorowo.art (mirror strony znajdziesz tutaj) - nic maluje
eargasm.pl - opętany dźwiękiem...

Blablabla:
Wszystkiego neutralnego /ambulance/ :| :oops:
Awatar użytkownika
nic
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3535
Rejestracja: 05 sty 2018, 22:57
Lokalizacja: Pełnia pustki
Zawód: Nieistnienie

Re: Infinity∞

Post: # 11800Post nic »

Ostatnio zmieniony 05 lis 2018, 11:25 przez nic, łącznie zmieniany 1 raz.
„Cisza jest językiem Boga, wszystko inne jest jedynie słabym tłumaczeniem”.
Prawda.
Moje www:
kolorowo.art (mirror strony znajdziesz tutaj) - nic maluje
eargasm.pl - opętany dźwiękiem...

Blablabla:
Wszystkiego neutralnego /ambulance/ :| :oops:
Awatar użytkownika
nic
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3535
Rejestracja: 05 sty 2018, 22:57
Lokalizacja: Pełnia pustki
Zawód: Nieistnienie

Re: Infinity∞

Post: # 11821Post nic »

Ostatnio zmieniony 05 lis 2018, 11:25 przez nic, łącznie zmieniany 1 raz.
„Cisza jest językiem Boga, wszystko inne jest jedynie słabym tłumaczeniem”.
Prawda.
Moje www:
kolorowo.art (mirror strony znajdziesz tutaj) - nic maluje
eargasm.pl - opętany dźwiękiem...

Blablabla:
Wszystkiego neutralnego /ambulance/ :| :oops:
Awatar użytkownika
Stefan
Zaprzyjaźnieni
Posty: 4813
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Gender:

Re: Infinity∞

Post: # 11829Post Stefan »

Mo,że świat jaki obserwujemy i którego doświadczamy jest ''właściwy'' i nie może być inny na obecny czas.
Miłość,dramat,szczęście, przemoc, wojny itd. muszą istnieć.Każda dobra czy zła emocja musi mieć gdzieś swoje ujście. Musimy to zaakceptować by być sobą i aby świat istniał i stopniowo się zmieniał aż do ideału ?
Awatar użytkownika
nic
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3535
Rejestracja: 05 sty 2018, 22:57
Lokalizacja: Pełnia pustki
Zawód: Nieistnienie

Re: Infinity∞

Post: # 11834Post nic »

Akceptacja to podstawa.
„Cisza jest językiem Boga, wszystko inne jest jedynie słabym tłumaczeniem”.
Prawda.
Moje www:
kolorowo.art (mirror strony znajdziesz tutaj) - nic maluje
eargasm.pl - opętany dźwiękiem...

Blablabla:
Wszystkiego neutralnego /ambulance/ :| :oops:
Awatar użytkownika
Stefan
Zaprzyjaźnieni
Posty: 4813
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Gender:

Re: Infinity∞

Post: # 11838Post Stefan »

infinity pisze:Akceptacja to podstawa.
Nie mogę zaakceptować całego obrazu tego świata , bo bym musiał stanąć na uszach i na nich chodzić /hahaha/

A poza tym nawet święci nie mogą i nie akceptują wszystkiego.
Awatar użytkownika
nic
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3535
Rejestracja: 05 sty 2018, 22:57
Lokalizacja: Pełnia pustki
Zawód: Nieistnienie

Re: Infinity∞

Post: # 11839Post nic »

Mnie wystarczy świadomość, że każdy stara się być najlepszym sobą. A, że jesteśmy różni i ta "najlepszość" wygląda inaczej? Taka jest natura życia. Fenomen świata polega na tym, że nie opowiada się on po żadnej ze stron, dzięki czemu możemy podziwiać mnogość form. Tak było, jest i będzie, a lepszy świat to iluzja. Czy rzeczy niedoskonałe mogą istnieć i czy matka natura może się mylić? Nie wydaje mi się.
„Cisza jest językiem Boga, wszystko inne jest jedynie słabym tłumaczeniem”.
Prawda.
Moje www:
kolorowo.art (mirror strony znajdziesz tutaj) - nic maluje
eargasm.pl - opętany dźwiękiem...

Blablabla:
Wszystkiego neutralnego /ambulance/ :| :oops:
Awatar użytkownika
Stefan
Zaprzyjaźnieni
Posty: 4813
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Gender:

Re: Infinity∞

Post: # 11853Post Stefan »

Matka natura może się nie myli ale w przypadku ludzi bywa z tym różnie, bo wiele jest pojebanych ludzi na świecie , których podnieca przemoc lub nie rusza zabijanie innych , a może nawet ich to cieszy i jest powodem do dumy.
Dziś w tv gadali o jakimś lekarzu który przyznał się do zabicia stu osób.Podawał tym ludziom jakieś leki żeby zaimponować innym jak ratuje te osoby.
Masakra !
Może to ekstremalny przypadek i rzadkość ale tacy ludzie istnieją.Nie prubóją się zatrzymać , bo nawet tego nie chcą. Czy to jest naturalne i tacy ludzie są potrzebni ? po co tak wielkie ''odchylenia'' u ludzi ? Ludzi którzy stoją podobno najwyżej nad innymi gatunkami.
Są też tacy co łeb utną dla paru groszy lub całkiem bez powodu.

Tylko nie pisz odnosząc się do wczorajszej rozmowy o tym że dobra nie poznali byśmy bez zła , bo tak to zrozumiałem.

Są jeszcze inne odchyły u ludzi, i co? to wszystko jest społeczeństwu potrzebne ?
Ile ludzi np. ze skłonnościami np. do sadyzmu pójdzie do lekarza zanim odjebie jakiś numer ?

Prawda jest taka że mało który z nich ma świadomość tego że robi źle i ktoś jest potrzebny aby to zatrzymać , tym bardziej że ten ktoś nie ma żadnych pozytywnych uczuć i nie ma tego momentu zastanowienia się nad sobą.

Matka natura jest okrutna, niestety tacy ludzie co jakiś czas się rodzą , bo moim zdaniem trzeba się urodzić i mieć zjebane geny aby być takim potworem , nie sądzę aby rodzice lub rówieśnicy potrafili komuś tak zniszczyć psychikę aby został w przyszłości takim lekarzem jak wyżej czy Hitlerem.

Może i też mam taką nadzieję, że w przyszłości nauka pójdzie do przodu i takie osoby będą za wczasu leczone lub izolowane.

Ludzkość na dzień obecny jest zacofana jak ci którzy żyli przed nami setki czy tysiące lat temu , nam się tylko wydaje że jesteśmy tacy do ''przodu''.

Zło i pieniądz rządzi światem , na razie tego pierwszego jest mniej , ale kto wie co będzie w przyszłości.Ale szczerze wisi mi to , bo ja/my tego nie dożyjemy i można mieć tylko nadzieję że jeżeli istnieje reinkarnacja to w przyszłych życiach będzie nam lepiej na ziemi.

PS
Dziś z tv dowiedziałem się że na świecie jest rozpoznanych 12 000 rzadkich chorób, co będzie dalej ? Albo porównując ile rodziło się dzieci z Autyzmem w 20 wieku a 21 , to jest znaczny wzrost, czy to przez szczepionki ? naturę ? zanieczyszczenie ziemi ? a może Boga ?

Może tego nie da się zatrzymać tak samo jak innych pojebanych ludzi tych co zasługują na karę śmierci.

Myślę że w przyszłości i to nie dalekiej większość społeczeństwa będzie chorować na coś a zdrowy człowiek będzie rzadkością.

Ale nie ma co gdybać , bo to jak pisanie sci-fi lol
Awatar użytkownika
nic
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3535
Rejestracja: 05 sty 2018, 22:57
Lokalizacja: Pełnia pustki
Zawód: Nieistnienie

Re: Infinity∞

Post: # 11857Post nic »

Różnimy się w swoim punkcie widzenia tym, że o ludziach z marginesu piszesz Oni, a ja czuję się współodpowiedzialny za wszystko co istnieje. Wszechświat stworzył to ciało, a ono tworzy wszechświat. Wydmuchujesz z ust powietrze, ale o skutkach wichury/porywczości u ludzi piszesz, jakby były od Ciebie odseparowane. Wszystko jest przepływem energii, czyż nie? Zabijasz istoty pod stopami, ale czujesz się lepszy od mordercy, który przecież ma wybór. No cóż, ty też go masz: możesz przecież zniknąć. Ty do rozkwitu potrzebujesz ruchu, a on, aby przeżyć musi dać upust swoim emocjom. Zupełnie tak jak wulkan, który rozpiera ciśnienie. Masz pretensje do wulkanu, że jest czym jest, a może denerwuje Cię woda, która pod wpływem opadów deszczu wypływa z rzecznego koryta, zalewając to co poza nim? Masz swoje pasje. Lubisz fotografować kwiaty, ale czy zdajesz sobie sprawę, że nie byłoby ich, gdyby nie ciepło słońca, które w swojej naturze jest niszczycielskie i surowe, nie pozwalając zbliżać się do jego terytorium i uśmiercając wszystko co stanie na jego drodze? Brzmi znajomo? Dlaczego słońce jest ok, a zabójca mniej fajny? Bo możesz się ogrzać w jego blasku? A może zabójca rzuca promień ciepła własnego wnętrza na obszary, o których nigdy nie słyszałeś? Zawsze żyłem w zgodzie z zasadą nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe, ale nigdy nie będzie tak, że staniemy się czyści jak przysłowiowa łza. Tylko akceptując źródło własnego pochodzenia, a więc cały ten okrutny, a zarazem piękny świat mogę odnaleźć sens bytu. A sensem bytu jest dla mnie otwartość na chwilę, zrozumienie, że jestem jej przedłużeniem, a nie wypowiadanie pobożnych życzeń, że gdzieś, kiedyś, nadejdzie lepszy świat. Nauczono mnie, że życie to tylko chwila obecna, a stosunek do niej określa jej jakość. Nie jestem politykiem, aby debatować o tym co należy zmienić w podejściu do ludzi z problemami, aby tych problemów mieli mniej. Na pewno nie należy budzić w takim człowieku poczucia, że jest od nas inny, a bardziej wskazać na pewnego rodzaju zagubienie wynikające właśnie z przyswojenia określonej życiowej nauki. Bez poczucia akceptacji taki zagubiony człowiek nigdy się nie "otworzy". Podsumowując: każdy ma swój rozum i jest na różnych etapach rozwoju. Nie do mnie należy forsowanie jakichś ideologii. Jak to mawiał K44:" Mam swoją(rację), która jest moją ostoją" i niczego więcej do szczęścia nie potrzebuję.
Spokojnego wieczoru.
„Cisza jest językiem Boga, wszystko inne jest jedynie słabym tłumaczeniem”.
Prawda.
Moje www:
kolorowo.art (mirror strony znajdziesz tutaj) - nic maluje
eargasm.pl - opętany dźwiękiem...

Blablabla:
Wszystkiego neutralnego /ambulance/ :| :oops:
Awatar użytkownika
Stefan
Zaprzyjaźnieni
Posty: 4813
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Gender:

Re: Infinity∞

Post: # 11858Post Stefan »

Wiesz jaki był mój ''ojciec'' ''on'' powiem szczerze to był największy pojeb w moim życiu.Tak był odseparowany ode mnie/od nas, jego mózg był odseparowany, ale stał nade mną każdego dnia i mnie,matkę i brata niszczył.
Więc nie mów mi że dla ''takiego czegoś'' jest miejsce na świecie.I co jeszcze ? powiedz że był dla nas dobry bo nas napierdalał,poniżał, rzucał obelgi itd. Tak był dobry, bo mi pokazał kim nie być :P
A ja jestem wrakiem człowieka, tylko to mi dał.
Moją matkę tak tłukł że wiele razy traciła przytomność, a ja zawsze myślałem że ona już nie żyje.Byłem tylko dzieckiem i kurwa musiałem na to patrzeć i nic nie mogłem zrobić.
Wiesz w każdy dzień jak jeszcze żył okazywał nam wiele miłości,zrozumienia,wsparcia itd.
To był święty człowiek , bo tyle dobroci w nim było, mało takich ludzi jak mój kochany tatuś /hahaha/ Szkoda że on już nie żyje, bo naprawdę brakuje mi go /hahaha/ i przykro mi się robi na myśl że już mi nie wpierdoli czy poniży i szkoda że już nie będę czuł jego miłości /hahaha/

Sorry ale się wkurwiłem :mrgreen:

Myślę że ty się na to godzisz , bo to jest poza Twoim światem i zastanawiam się teraz jakie miał byś zdanie o takich pojebach jak mój ''ojciec'' (słowo ojciec to nadużycie :mrgreen: )
gdybyś był na moim miejscu.

PS
Weź pod uwagę jednostkę a później spójrz szerzej , spójrz na ofiary i ich rodziny.

A jeżeli to nie zmieni Twojego zdania , to bez urazy ale ogłoś się świętym /hahaha/

Ja pier..... porównujesz jakieś małe stworzenia po których chodzę do ludzkiego życia które ktoś zniszczy bo aby przeżyć musi dać upust swoim emocjom ? :shock:
Dobrze zrozumiałem ? :|
Jednocześnie mówisz że oni mają wybór ? Tak mój stary miał wybór komu pierw wpierdolić /hahaha/

Sorry jeżeli czymś Cię uraziłem ale te święto często mi przypomina kim był naprawdę ten skurwiel i dlatego się uruchamiam :|
Awatar użytkownika
nic
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3535
Rejestracja: 05 sty 2018, 22:57
Lokalizacja: Pełnia pustki
Zawód: Nieistnienie

Re: Infinity∞

Post: # 11861Post nic »

Miałem tak samo jak Ty przemoc fizyczną w rodzinie , więc nie mów mi, że nie wiem co to takiego. Psychicznie truło mnie społeczeństwo. Nie wyobrażam sobie jednak, żebym miał odmówić komuś prawa do życia, bo musiałbym odmówić go sobie. Nie rozumiesz prostej prawdy, którą masz przed nosem: świat jest możliwy tylko w obecnym wydaniu. Dajesz sobie prawo do debatowania na tematy Ziemi jednocześnie odcinając się od własnych korzeni. Nazywasz mnie świętym pomimo faktu, że idę drogą środka, a nie skrajności jak anioły, demony, czy Ty. Ta rozmowa nie ma najmniejszego sensu, bo jesteś zawieszony w świecie snów i wspomnień, a ja nie jestem Twoim terapeutą.
Dużo miłości /serducho/
„Cisza jest językiem Boga, wszystko inne jest jedynie słabym tłumaczeniem”.
Prawda.
Moje www:
kolorowo.art (mirror strony znajdziesz tutaj) - nic maluje
eargasm.pl - opętany dźwiękiem...

Blablabla:
Wszystkiego neutralnego /ambulance/ :| :oops:
Awatar użytkownika
nic
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3535
Rejestracja: 05 sty 2018, 22:57
Lokalizacja: Pełnia pustki
Zawód: Nieistnienie

Re: Infinity∞

Post: # 11862Post nic »

Ostatnio zmieniony 05 lis 2018, 11:26 przez nic, łącznie zmieniany 1 raz.
„Cisza jest językiem Boga, wszystko inne jest jedynie słabym tłumaczeniem”.
Prawda.
Moje www:
kolorowo.art (mirror strony znajdziesz tutaj) - nic maluje
eargasm.pl - opętany dźwiękiem...

Blablabla:
Wszystkiego neutralnego /ambulance/ :| :oops:
ODPOWIEDZ