Coraz gorzej

Grzegorz1991
Zaprzyjaźnieni
Posty: 99
Rejestracja: 01 paź 2017, 9:32
Kontakt:

Coraz gorzej

Post: # 3466Post Grzegorz1991 »

Z każdym dniem jest coraz gorzej. To już 3 dzień po tym, jak Ola mnie rzuciła.
Myślałem, że z każdym dniem będzie łatwiej, ale brakuje mi Jej.
Staram się nie myśleć o Niej, ale ciężko. Nie dość, że jestem chory na schizofrenię, to chyba wpadam jeszcze w depresję.
Mam myśli, żeby się zabić, pociąć. Ale nie zrobię tego, bo wiem że to chyba nic nie zmieni.
W każdym razie kiepsko się czuję... .
Awatar użytkownika
Melecjusz
Zaprzyjaźnieni
Posty: 390
Rejestracja: 31 mar 2017, 12:07

Re: Coraz gorzej

Post: # 3477Post Melecjusz »

Trzeba trochę pocierpieć, niestety.
Dużo osób przez to przechodzi. Ja tez przechodziłem.
Trochę czasu musi minąć, by się pozbierać
W końcu wyjdzie słońce.
Trzymaj się Grześku.
Awatar użytkownika
pantr
Zaprzyjaźnieni
Posty: 482
Rejestracja: 01 mar 2017, 14:33

Re: Coraz gorzej

Post: # 3480Post pantr »

Witaj Grzegorz1991. Moje doświadczenia miłosne są raczej znikome, ale powiem dwa słowa. Udało mi się kiedyś stworzyć z dziewczyną zalążek związku. Były spacery, trzymanie się za ręce i.t.p. Po około dwóch tygodniach zrozumiałem jednak, że nie jestem emocjonalnie gotowy na budowanie relacji i podjąłem decyzję o rozstaniu. Dałem sobie czas na zrozumienie własnych defektów. W Twoim przypadku zgrzyty pojawiły się jak sądzę, kiedy związek był już głęboki (dlatego teraz mocno cierpisz). Nie wiem jaka była przyczyna rozstania, ale wynika ona jak zawsze z niemożliwości akceptacji i zrozumienia zachowania partnera. Teraz musisz odpowiedzieć sobie na pytanie, czy istnieje szansa, że pod wpływem dyskusji dziewczyna zmieni nastawienie ? Jeżeli nie, tak jak powiedział poprzednik upłynie trochę czasu zanim przyzwyczaisz się do nowej sytuacji, ale słowo nowa nie oznacza zła. Nie chciałbyś pewnie być z kimś kto lubi/kocha tylko część Ciebie? To co mogę zasugerować to życie chwilą obecną, bo istnieje tylko ona.
Wszystkiego dobrego.
"Słowo to zimny powiew nagłego wiatru w przestworze; może orzeźwi cię, ale donikąd dojść nie pomoże".
Awatar użytkownika
Andwer
Gospodarz
Posty: 2889
Rejestracja: 27 lut 2017, 8:53
Gender:

Re: Coraz gorzej

Post: # 3485Post Andwer »

Hej Grzesiek jesteś jeszcze młody. Żyj nadzieją, że czeka Cie jeszcze wiele dobrego. Wiem, to okropnie boli, ale wiem też, że poboli, poboli i przestanie kiedy zrozumiesz, że nie mogło być inaczej. Na to trzeba czasu. Jest tak jak pisze Pantr, ona musi Cię kochać całego a nie tylko część.
Ja znalazłem się w gorszej sytuacji, bo byłem żonaty, miałem już dziecko. A żona po trzech latach trwającego małżeństwa postanowiła się ze mną rozwieść. To był potężny cios, okropny ból. Tym bardziej, że na chyba ok 30 małżeństw w mojej wielkiej rodzinie(rodzeństwo, wujkowie, ciotki, kuzynostwo)nikt się nie rozwiódł, a padło pierw na mnie. Odniosłem straszliwą porażkę, na polu uczuciowym. Było mi wstyd.
To trwało na szczęście krótko, bo żona zrozumiała, że musi odbudować związek i naprawić błędy. Dziecko bardzo chciało mieć tatę, a sama żona czuła że musi mieć drugą osobę itd,..

Grześku, nie wierzę, żebyś w przyszłości nie znalazł sobie odpowiedniej kobiety.
Bądź dobrej myśli. Powinieneś się czymś zająć, nie myśleć o niej.
Grzegorz1991
Zaprzyjaźnieni
Posty: 99
Rejestracja: 01 paź 2017, 9:32
Kontakt:

Re: Coraz gorzej

Post: # 3500Post Grzegorz1991 »

Dziękuję Wam za słowa otuchy. Mam nadzieję, że moje życie się kiedyś ułoży i kogoś znajdę, kto mnie pokocha.
I kogo ja też będę kochał.
Awatar użytkownika
Andwer
Gospodarz
Posty: 2889
Rejestracja: 27 lut 2017, 8:53
Gender:

Re: Coraz gorzej

Post: # 3513Post Andwer »

Napisz czasem jak sobie dajesz radę.
Grzegorz1991
Zaprzyjaźnieni
Posty: 99
Rejestracja: 01 paź 2017, 9:32
Kontakt:

Re: Coraz gorzej

Post: # 3752Post Grzegorz1991 »

Czemu nie mogę o Niej zapomnieć? Nie wiem, ale bardzo za Nią tęsknię.
Przepraszam Cię - tęsknię za Tobą. Smutno mi, bo Ciebie ze mną już nie ma.
Już było lepiej, ale przypomniałem sobie, że moja była dziewczyna dawała mi szczęście.
Kocham Ją nadal. Tęsknie bardzo. Chciałbym krzyczeć, chciałbym zapomnieć, chciałbym płakać.
Czuję, że moje życie już się nie ułoży. Chcę żyć dalej, ale nie wiem jak. Wróć do mnie. :(
Awatar użytkownika
Stefan
Zaprzyjaźnieni
Posty: 4812
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Gender:

Re: Coraz gorzej

Post: # 3759Post Stefan »

Jak jest szansa że ona do ciebie wróci to może próbuj , chyba że nie warto z jakiegoś powodu ,bo różnie to bywa :(

Ja po ostatnim rozstaniu dochodziłem do siebie około 4-ech miesięcy :(

A mój brat po tym jak go ta jego go kopnęła schudł ponad dwadzieścia kilo , a miał z czego schudnąć więc w sumie wyszło mu to na dobre :P

Sorry ale marny ze mnie pocieszyciel i doradca :|

Trzymaj się !
Awatar użytkownika
Melecjusz
Zaprzyjaźnieni
Posty: 390
Rejestracja: 31 mar 2017, 12:07

Re: Coraz gorzej

Post: # 3774Post Melecjusz »

Może czas jest lekarstwem.
Twoja kobieta napewno myśli o waszym związku.
Z upływem czasu poukłada sobie,
emocje opadną i pewnie wie co dalej.
Teraz patrzcie na to wszystko trzeźwo.
Możesz się w końcu odezwać do niej
i zbadać grunt. Jest nadzieja, zawsze jest.
Trzeba powalczyć o tę miłość.
antidotum
Bywalec
Posty: 63
Rejestracja: 02 kwie 2017, 8:05

Re: Coraz gorzej

Post: # 3889Post antidotum »

Grzegorz 1991. Tobie to dobrze bo przynajmniej masz o kims myślec. Ja nie wiem kogo chcę kochać i jak. Nie wiem. Miałeś kogoś i jesteś zdolny kogoś kochać. Pewnie znajdziesz sobie z czasem inną kobietę i tak zakończy sę ta bajka
Awatar użytkownika
danielek
Zaprzyjaźnieni
Posty: 708
Rejestracja: 29 lis 2017, 6:01
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Coraz gorzej

Post: # 4443Post danielek »

Grzesiu1991 biedaku.
Tup
Zaprzyjaźnieni
Posty: 1533
Rejestracja: 02 lut 2018, 19:48

Re: Coraz gorzej

Post: # 5893Post Tup »

Jeszcze będzie Cie trzymać pewien czas,to rodzaj pewnej żałoby,dużej straty.Potrzebne jest to przerobienie,może na terapii?
Xoredas
Bywalec
Posty: 67
Rejestracja: 05 mar 2018, 17:44

Re: Coraz gorzej

Post: # 6057Post Xoredas »

Mi też jest czasem smutno ,też czasem mam czarne myśli ale nic sobie nie zrobię bo nie chce stracić rodziny.
Awatar użytkownika
danielek
Zaprzyjaźnieni
Posty: 708
Rejestracja: 29 lis 2017, 6:01
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Coraz gorzej

Post: # 6058Post danielek »

trzymaj się xoredas
ODPOWIEDZ