depresja karuny.

Awatar użytkownika
danielek
Zaprzyjaźnieni
Posty: 708
Rejestracja: 29 lis 2017, 6:01
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: depresja karuny.

Post: # 9933Post danielek »

pozdro
Awatar użytkownika
karuna
Zaprzyjaźnieni
Posty: 1192
Rejestracja: 30 mar 2017, 20:52
Lokalizacja: bez znaczenia
Zawód: nic.

Re: depresja karuny.

Post: # 12303Post karuna »

dzisiaj miałem sesję z psycholog i mówię jej, że ja nie mam dostępu do innych ludzi a ona mówi że to tylko w mojej głowie (tak w skrócie)
Awatar użytkownika
Andwer
Gospodarz
Posty: 2889
Rejestracja: 27 lut 2017, 8:53
Gender:

Re: depresja karuny.

Post: # 12304Post Andwer »

No i ma rację. Musisz się odblokować i podejść do sprawy na luzie. Są ludzie którzy mają ciężkie charaktery więc takowych odradzam. Lepiej zbliżyć się się do ludzi podobnych nam, prostych czyli takich którzy nadają na tych samych falach. Najprostsze rozwiązanie jest rozwiązaniem najlepszym
Awatar użytkownika
karuna
Zaprzyjaźnieni
Posty: 1192
Rejestracja: 30 mar 2017, 20:52
Lokalizacja: bez znaczenia
Zawód: nic.

Re: depresja karuny.

Post: # 12306Post karuna »

Hmm, jakiś odrealniony może jestem po prostu, nie wiem.

Co do ludzi to tak, na tych samych falach... jakoś nie widzę tego na co dzień, bo na prawdę nie ma nikogo w okół, a z ludźmi to raczej interesy.
Ale nie mówię nie, bo nie wiem co mnie jeszcze w życiu spotka.

I masz rację, z trudnym charakterem to nie wyjdzie...
Awatar użytkownika
karuna
Zaprzyjaźnieni
Posty: 1192
Rejestracja: 30 mar 2017, 20:52
Lokalizacja: bez znaczenia
Zawód: nic.

Re: depresja karuny.

Post: # 12996Post karuna »

koniec świata
gdy samego siebie brak
martwy za dnia
ślepy na szczęście

Obrazek
Awatar użytkownika
karuna
Zaprzyjaźnieni
Posty: 1192
Rejestracja: 30 mar 2017, 20:52
Lokalizacja: bez znaczenia
Zawód: nic.

Re: depresja karuny.

Post: # 13008Post karuna »

Dzisiaj najbardziej depresyjny dzień w roku.

Nie dajmy się nabrać :D
Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 1091
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: depresja karuny.

Post: # 13045Post Espresso89 »

Ten najbardziej depresyjny dzień w roku to bardziej pod Angielski klimat chyba.
Ja tam wczoraj całkiem pozytywnie i dzień babci był. Za to dzisiaj zamotana jestem od rana. Tak więc ten dzień to jakiś przereklamowany....
"Król Artur"
Od lat
Wśród klątw.
Awatar użytkownika
karuna
Zaprzyjaźnieni
Posty: 1192
Rejestracja: 30 mar 2017, 20:52
Lokalizacja: bez znaczenia
Zawód: nic.

Re: depresja karuny.

Post: # 13111Post karuna »

niby tak, ja miałem doła, ale wróciłem do pewnych leków i jest ok.
Awatar użytkownika
karuna
Zaprzyjaźnieni
Posty: 1192
Rejestracja: 30 mar 2017, 20:52
Lokalizacja: bez znaczenia
Zawód: nic.

Re: depresja karuny.

Post: # 13112Post karuna »

Jutro się zastanawiam czy na siłkę nie spróbować.
Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 5611
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: depresja karuny.

Post: # 13113Post Kluskowa »

karuna pisze:Jutro się zastanawiam czy na siłkę nie spróbować.
Wysiłek fizyczny jest wskazany dla takich jak my. :P
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.
Awatar użytkownika
karuna
Zaprzyjaźnieni
Posty: 1192
Rejestracja: 30 mar 2017, 20:52
Lokalizacja: bez znaczenia
Zawód: nic.

Re: depresja karuny.

Post: # 13115Post karuna »

Kluskowa pisze:
karuna pisze:Jutro się zastanawiam czy na siłkę nie spróbować.
Wysiłek fizyczny jest wskazany dla takich jak my. :P
Wiem, wiem, ale siłka jest nudna.... Jednak trzeba chyba.
Awatar użytkownika
Stefan
Zaprzyjaźnieni
Posty: 4812
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Gender:

Re: depresja karuny.

Post: # 13116Post Stefan »

Kluskowa pisze:
karuna pisze:Jutro się zastanawiam czy na siłkę nie spróbować.
Wysiłek fizyczny jest wskazany dla takich jak my. :P
Tak , tylko delikatnie i za rok wyciśniesz 100 kg na klatę :D
Awatar użytkownika
karuna
Zaprzyjaźnieni
Posty: 1192
Rejestracja: 30 mar 2017, 20:52
Lokalizacja: bez znaczenia
Zawód: nic.

Re: depresja karuny.

Post: # 13117Post karuna »

Jo, Fasolka. :D
Awatar użytkownika
karuna
Zaprzyjaźnieni
Posty: 1192
Rejestracja: 30 mar 2017, 20:52
Lokalizacja: bez znaczenia
Zawód: nic.

Re: depresja karuny.

Post: # 13203Post karuna »

I poszedłem, byłem ponad godzinę prawie 1,5 i zadowolony jestem.

Zakupiłem karnet, nie wiem na ile go wykorzystam ale spoko. :D
Awatar użytkownika
danielek
Zaprzyjaźnieni
Posty: 708
Rejestracja: 29 lis 2017, 6:01
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: depresja karuny.

Post: # 13211Post danielek »

karuna pisze:I poszedłem, byłem ponad godzinę prawie 1,5 i zadowolony jestem.

Zakupiłem karnet, nie wiem na ile go wykorzystam ale spoko. :D
To fajno karuna.Wyjdzie Ci na zdrowie /dzwoni/
ODPOWIEDZ