Trittico - Trazodon

Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 5611
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Trittico - Trazodon

Post: # 31034Post Kluskowa »

Od jutra biorę nowy lek - Trittico.
Mój psychiatra uparcie nie chce mi zmienić neuroleptyku i ma ku temu mocne argumenty: jestem stabilna, nie mam żadnych objawów psychotycznych, jestem sprawna intelektualnie (w porównaniu z Olzapinem dzień do nocy) i on mówi, że nie chce mi tego zepsuć.
Niestety dokuczają mi problemy ze snem. Wybudzam się, kiepsko sypiam, źle się rano czuję - po prostu ten zaburzony sen nie daje mi żadnego wypoczynku... Dlatego doktorek stwierdził, że mam ograniczyć Escitil do 5 mg i na noc zacząć brać Trittico. Najpierw 1/3 przez 5 dni, potem 2/3 przez 5 dni i w końcu całą tabletkę. Ma mi to pomóc w lepszym spaniu.

Zerknęłam do ulotki i spisu skutków ubocznych - nie znalazłam tam nic straszniejszego, niż to co ma Aryzalera i Escitil. ;) Lek ma działanie przeciwlękowe, ale przede wszystkim - usypia, i w takim celu mam go brać. Jutro go wykupię i wezmę na noc po raz pierwszy.

Czy ktoś brał Trittico, ma z nim jakieś doświadczenia? /think/
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.
Awatar użytkownika
Stefan
Zaprzyjaźnieni
Posty: 4812
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Gender:

Re: Trittico - Trazodon

Post: # 31035Post Stefan »

Nie brałem tego leku ale niedawno czytałem że może uzależniać choć dziś czytałem wypowiedź jakiej magister farmacji że ten lek nie uzależnia.

Wiec sam już nie wiem :|

Ale sama najlepiej poszukaj w necie , bo ja ostatnio sam sobie nie ufam i nie wiem na czym stoję.
Wiem jedno nie jest ze mną jeszcze źle xd

Jak nie uzależnia to może warto spróbować ;)
Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 5611
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Trittico - Trazodon

Post: # 31037Post Kluskowa »

We put cameras in the cameras. She'll never suspect.
Awatar użytkownika
Stefan
Zaprzyjaźnieni
Posty: 4812
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Gender:

Re: Trittico - Trazodon

Post: # 31038Post Stefan »

Kluskowa przeczytaj komentarze pod tym.

Ja bym może się zdecydował , ale brać tylko przez kilak tygodni ;) Góra miesiąc, albo wcale xd

Sama zdecyduj ;)
Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 5611
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Trittico - Trazodon

Post: # 31039Post Kluskowa »

Noo... Ale powiem tak: nie będę brać żadnej kosmicznej dawki, wszystko wg wskazań lekarza i zobaczymy. ;)
Leki na każdego działają inaczej, może na mnie zadziała dobrze? :P W końcu to nie ja tu jestem profesorem psychiatrii - ufam mojemu doktorkowi. :mrgreen:
A już naprawdę jestem tak zdesperowana, że wzięłabym nawet 10 mg Olzapinu, żeby przespać normalnie choć jedną noc. :(
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.
Awatar użytkownika
Stefan
Zaprzyjaźnieni
Posty: 4812
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Gender:

Re: Trittico - Trazodon

Post: # 31041Post Stefan »

No to życzę spokojnych snów na tym leku i bez niego :)
Tylko nie myśl o mnie , bo ciśnienie Ci skoczy i na pewno nie zaśniesz xd
Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 5611
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Trittico - Trazodon

Post: # 31052Post Kluskowa »

Wnioski po pierwszej dawce:
Ten lek to nie Olzapin, który zwala z nóg po 15 minutach. :P Do działania potrzebuje znacznie więcej czasu, więc trzeba brać go wcześniej, a nie tuż przed snem. Jak "wcześniej" - wyjdzie na dniach.
Wybudziłam się w nocy zanim Trittico zaczęło na dobre działać, po godzinie czy nawet dłużej zasnęłam ponownie i obudziłam się kompletnie przymulona i niewyspana. Trochę mi niedobrze. Nic gorszego się nie dzieje, póki co. ;)

Organizm musi się przyzwyczaić, bo to dopiero pierwsza dawka i zaledwie 1/3 tabletki.
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.
Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 5611
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Trittico - Trazodon

Post: # 31079Post Kluskowa »

Nie chcę chwalić dnia przed zachodem słońca, ale widzę już pewną nieznaczną poprawę. :) Od niedzieli zaczynam brać 2/3 tabletki.
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.
Awatar użytkownika
Stefan
Zaprzyjaźnieni
Posty: 4812
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Gender:

Re: Trittico - Trazodon

Post: # 31085Post Stefan »

2/3 tabletki ale w jakiej dawce ?
Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 5611
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Trittico - Trazodon

Post: # 31087Post Kluskowa »

Stefan pisze: 01 maja 2021, 7:09 2/3 tabletki ale w jakiej dawce ?
Cała tabletka ma 75 mg ;)
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.
Awatar użytkownika
Stefan
Zaprzyjaźnieni
Posty: 4812
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Gender:

Re: Trittico - Trazodon

Post: # 31088Post Stefan »

Dłużej śpisz po tym leku i czy nie wybudzasz się ? Nie jesteś zamulona po przebudzeniu ?
Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 5611
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Trittico - Trazodon

Post: # 31090Post Kluskowa »

Na szczęście Trittico nie działa jak Olzapin, że po 15 minutach padasz na twarz, śpisz 10 h i budzisz się jak zombie z grobu. xD

Śpię tyle samo, ile zawsze, czyli 6 h. Wybudzam się około 3:00, ale udaje mi się szybko zasnąć. Nie budzę się zamulona i czuję, że jakość snu się delikatnie poprawia. Może do tego dokładają też swoje 3 grosze leki kardiologiczne.
Staram się być dobrej myśli. ;)
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.
Awatar użytkownika
Stefan
Zaprzyjaźnieni
Posty: 4812
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Gender:

Re: Trittico - Trazodon

Post: # 31094Post Stefan »

Fajnie że Ci się lepiej śpi :)
Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 5611
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Trittico - Trazodon

Post: # 31146Post Kluskowa »

Druga noc na 2/3 z 75 mg. Nawet dobrze spałam, ale nie chwalmy dnia przed zachodem słońca. :mrgreen:
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.
Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 5611
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Trittico - Trazodon

Post: # 31161Post Kluskowa »

Dziś miała miejsce pewna nieprzyjemna sytuacja: obudziłam się około 4:00 rano i próbowałam przełknąć ślinę... i w tym momencie poczułam w gardle obrzydliwy, metaliczno-kwaśny posmak i że mam kompletnie wysuszone gardło. Zerwałam się, bo mnie to przestraszyło i wypiłam dużo wody. Potem zachciało mi się do ubikacji no to poszłam i po drodze zjadłam plasterek szynki, żeby zabić czymś ten okropny posmak w gardle.
Podejrzewam, że było to zwykła zgaga, "wzbogacona" przetrawionym Trittico, a suchość w gardle to niestety skutek uboczny tego leku. W tej kwestii prawie że dorównuje Olzapinowi.

Zauważyłam jeszcze dwa inne skutki uboczne: od przypadku do przypadku jest mi niedobrze i rano bolą mnie stawy - na zasadzie, że czuję się tak jakoś sztywno. Może magnez pomoże to nieco złagodzić...?
No i nie mogę nic jeść na 3 godziny przed snem.
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.
ODPOWIEDZ