Jak pomaga mi jazda na rowerze

Awatar użytkownika
Kluskowa
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2846
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Jak pomaga mi jazda na rowerze

Post: #14788 Kluskowa
24 mar 2019, 18:40

Niektórzy z was wiedzą, że niedawno kupiłam sobie rower i od tygodnia dużo i często na nim jeżdżę. Zauważyłam pewną wartą odnotowania rzecz.

Nie lubię wychodzić z domu, nie lubię łazić po ulicach, bo jest to dla mnie bardzo męczące i nieprzyjemne. Nie, nie w sensie fizycznym. W sensie psychicznym. Cały czas mam wrażenie, że ludzie się na mnie gapią, śmieją się ze mnie, gadają o mnie. Widzę też cały syf, zaplute chodniki, pety, śmieci, gówna, dookoła pełno pijaków, dresiarzy i innych ludzi, z którymi nie chcę mieć styczności. To wszystko sprawia, że naprawdę nie lubię chodzić po mieście. Tak samo nie lubię komunikacji miejskiej. Ogólnie nienawidzę mojego miasta.

I oto stało się coś dziwnego: kiedy jeżdżę rowerem, czuję się o niebo lepiej i bezpieczniej.
- jestem w ruchu, cały czas jest wysiłek fizyczny, a to dobrze robi na głowę
- poruszam się szybciej niż na nogach i łatwo mogę wyminąć "podejrzane" osoby
-...a one widzą mnie tylko przez chwilę
- skupiam się na drodze, na bezpieczeństwie, na samochodach, a nie na gapiących się ludziach czy szczegółach otoczenia (jak kupy czy pety dookoła)

Nie wiem czy u innych to by zdało egzamin. U mnie zdaje. :) Inna kwestia to nasze leki. Nie biorę już Olzapinu, a Aryzalera mnie nie ogłupia ani nie zamula, więc ogarniam drogę, przeszkody i koordynację, jestem w stanie skupić się na jeździe jak trzeba. Uważam na wszystko. I myślę, że jeżdżę bezpiecznie.
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Awatar użytkownika
karuna
Moderator
Posty: 799
Rejestracja: 30 mar 2017, 20:52
Lokalizacja: bez znaczenia
Zawód: nic.

Re: Jak pomaga mi jazda na rowerze

Post: #14822 karuna
27 mar 2019, 13:10

Rowerek to zdrowie. :)

Awatar użytkownika
Fasolka
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2681
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Lokalizacja: WLKP
Zawód: Elektryk wysokich napięć.
Gender:

Re: Jak pomaga mi jazda na rowerze

Post: #15203 Fasolka
07 kwie 2019, 1:34

Mówią że jazdy na rowerze się nie zapomina.
Ostatnio jeździłem za dzieciaka.
Teraz bym sobie zrobił krzywdę :|

Fajnie że lepiej się czujesz na rowerze :)

Zyta1234
Zaprzyjaźnieni
Posty: 603
Rejestracja: 24 mar 2019, 11:14
Lokalizacja: Mazowieckie
Zawód: Pracownik administracyjno - biurowy

Re: Jak pomaga mi jazda na rowerze

Post: #15239 Zyta1234
09 kwie 2019, 14:09

Rower służy mi do przewożenia zakupów ze sklepu do domu. Jeżdżę na rowerze cały rok. Wolę jeździć niż chodzić na nogach /rotfl/
Taki że mnie leniuszek /jumpgreen/
/kawa/

Awatar użytkownika
Kluskowa
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2846
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Jak pomaga mi jazda na rowerze

Post: #15265 Kluskowa
09 kwie 2019, 19:40

Ja też wolę jeździć, niż chodzić na nogach. :D Ale za leniuszka się wtedy nie uważam, bo jednak wysiłek jest większy i korzystniejszy. /jezyk/
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Zyta1234
Zaprzyjaźnieni
Posty: 603
Rejestracja: 24 mar 2019, 11:14
Lokalizacja: Mazowieckie
Zawód: Pracownik administracyjno - biurowy

Re: Jak pomaga mi jazda na rowerze

Post: #15284 Zyta1234
09 kwie 2019, 21:49

Kluskowa pisze:Ja też wolę jeździć, niż chodzić na nogach. :D Ale za leniuszka się wtedy nie uważam, bo jednak wysiłek jest większy i korzystniejszy. /jezyk/


Tylko ja nawet do pobliskiego sklepu po papierosy jadę na rowerze /hej/
/kawa/

Awatar użytkownika
Kluskowa
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2846
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Jak pomaga mi jazda na rowerze

Post: #15351 Kluskowa
11 kwie 2019, 20:59

Tak to nie - więcej by było roboty ze zniesieniem roweru na dół, niż samej jazdy. :D
Dziś i jutro autobus, bo zimno, a ja nie chcę znowu być przeziębiona. :/
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.


Wróć do „Schizofrenia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości