Nadmierna kontrola i toksyczność

Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 355
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Nadmierna kontrola i toksyczność

Post: #13831 Espresso89
08 lut 2019, 12:21

Też ktoś ma w domu taka sytuacje?
Ja mam tak od strony matki wszystko co zrobię czy wymyślę to źle, wszystkie winy za całe zło to przecież było przez moich znajomych których absolutnie nie powinnam mieć bo wszyscy źli i nie dobrzy. W pracy powinnam za to dawać po sobie jeździć jak po burej kur***, jak ma dobry dzień to wszystko ok zajebiście nie m czepialstwa ani nic ale że nastroje zmieniają się jej jak w kalejdoskopie to atmosfere mam w domu zmienna jak liście na wietrze. Więc to co dziś jest ok jutro już nie bardzo. Sama się sobie dziwię jak ja to wytrzymuje ale jak widać po moich stanach psychicznych jednak się to odbija i to w dość niekonwencjonalny sposób. Sama postrzegam się jako raczej osoba spokojna ale że szybko udziela mi się atmosfera nakręcana przez grupę to oczywiście jako pierwsza wychodzę z siebie bo nie radzę sobie w sytuacjach stresogennych... Więc zawsze wychodzi tak że to ja jestem tą zła i nie dobra a nie osoba która taka atmosferę wprowadza. Przywykłam więc do przyjmowania (tutaj nastała mi chwila pustki w głowie) ale chodzi o rolę kozła ofiarnego. Aj i jeszcze zapomniałam dodać że jak ja coś boli to łoola Boga ona już umiera i histeria na 102... :roll:
"Narysuj mi baranka..."

Awatar użytkownika
Andwer
Gospodarz
Posty: 2192
Rejestracja: 27 lut 2017, 8:53
Gender:

Re: Nadmierna kontrola i toksyczność

Post: #13845 Andwer
08 lut 2019, 16:12

Na szczęście w domu tego nie mam, ale wyobrażam sobie ten problem. Wtrącają się do mojego życia ludzie z zewnątrz. W zasadzie mam na to wyjebane, ale wszystko żona na siebie bierze i to jej jest ciężko że się wszystkim przejmuje.
Mam problem z braćmi ale staram się nie żyć nimi, wyplemić ich z głowy. Staram się też jak najmniej denerwować i wikłać się w jak najmniej konfliktów. Wolę cieszyć się tym co dla mnie najważniejsze.

Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 355
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Nadmierna kontrola i toksyczność

Post: #13850 Espresso89
08 lut 2019, 17:17

U mnie to jest tak że ona ma takie stany histeryczne wiem że wtedy nie ma czasu się odzywać bo co powiesz to źle. Miała ciężkie życie więc staram się jej wtedy nie denerwować jeszcze. Ale życie z taką osobą co chce mieć wszystko pod kontrolą to koszmar.
"Narysuj mi baranka..."

Awatar użytkownika
Kluskowa
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2972
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Nadmierna kontrola i toksyczność

Post: #14104 Kluskowa
15 lut 2019, 20:48

Spoko, ja mam takiego ojca. Tylko pierdzieli w kółko, że nic tylko ten komputer i komputer i oczywiście wszystko złe, w tym schizofrenia, jest od komputera. :lol: Zmieniłby płytę, bo zanudza.
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

magda_22
Początkujący
Posty: 1
Rejestracja: 03 mar 2019, 20:47

Re: Nadmierna kontrola i toksyczność

Post: #14478 magda_22
03 mar 2019, 20:54

Dobry wieczór,
jestem studentką V roku psychologii. Poszukuję osób, które chciałyby wziąć udział w moim badaniu do pracy magisterskiej. Pytanie skierowane jest do osób chorujących na schizofrenię. Badanie dotyczy wsparcia społecznego i jakości życia. Czas wypełnienia kwestionariuszu to około 15 min. Badanie nie jest długie, ani męczące. Oczywiście jest anonimowe. Zainteresowane osoby zapraszam na priv. Jeśli ktoś się zdecyduje będę mu bardzo wdzięczna :)
Pozdrawiam serdecznie,
Magda


Wróć do „Ja rodzina i otoczenie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości