Prawko

Awatar użytkownika
Kluskowa
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3335
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Prawko

Post: #5105 Kluskowa
30 sty 2018, 4:30

Wczoraj dla odmiany jazdy były bardzo ok. :) Jeździłam już nie po placu, ale po ulicach, oczywiście takich z małym natężeniem ruchu. Szło mi nawet ok (nie licząc tego, że raz pomyliłam gaz z hamulcem...........), ale gdyby nie instruktor obok to pewnie bym w coś/kogoś wjechała. :P Jakkolwiek na koniec facet zapytał mnie czy chcę sama wracać do miasta. Jednak kiedy usłyszałam, że drogą szybkiego ruchu to się wystraszyłam i powiedziałam mu, że nie czuję się gotowa. :lol:
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Awatar użytkownika
Andwer
Gospodarz
Posty: 2250
Rejestracja: 27 lut 2017, 8:53
Gender:

Re: Prawko

Post: #5135 Andwer
31 sty 2018, 18:45

Już od wielu lat obiecuję sobie ze zacznę robić prawo. Mija rok za rokiem i dalej nic. Tu nie chodzi o finanse, bo mnie stać. Problem w tym, że mam przekonanie iż ja się nie nadaję do prowadzenia pojazdem. Wyobrażam siebie na prostej drodze jak auto się wywraca do góry kołami a przyczyną kolizji byłby paraliżujący strach.

Awatar użytkownika
Kluskowa
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3335
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Prawko

Post: #5154 Kluskowa
31 sty 2018, 20:29

Andwer, ja też mam takie obawy i póki co kierowca byłby ze mnie jak z koziej dupy trąba. Ale trzeba popróbować, przekonać się. Nikt Cię nie wrzuci od razu na głęboką wodę - pojeździsz z instruktorem ile potrzeba, dowiesz się czy nadajesz się na kierowcę. Poza tym zrobienie kursu nie równa się automatycznie zdobyciu prawka i przymusowi jeżdżenia. ;)
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Tup
Zaprzyjaźnieni
Posty: 348
Rejestracja: 02 lut 2018, 19:48

Re: Prawko

Post: #5198 Tup
02 lut 2018, 20:41

Robiłem kurs w wieku po 30sce z stażem choroby z 14 lat.Badania miałem trudne,bo lekarz zażyczył sobie psychotestów(dla kogoś kto nie wie,testy dla zawodowych kierowców sprawdzające różne rzeczy,wzrok w ciemnościach,refleks,szybkie myślenie logiczne).Przeszedłem te badania i dopiero dostałem zgodę na przystąpienie do kursu,to też wiem,że na lekach i na tych dawkach mam w normie refleks. Kurs miałem z nieprzyjemnym instruktorem,co krzyczał i jadł,naciągał na kasę na godziny.W końcu zdałem dosyć szybko prawko,wziąłem sobie dodatkowe jazdy.Testy zdałem za 1 razem.

Awatar użytkownika
Andwer
Gospodarz
Posty: 2250
Rejestracja: 27 lut 2017, 8:53
Gender:

Re: Prawko

Post: #5223 Andwer
03 lut 2018, 7:54

Tup, czyli dobrze Ci poszło

Awatar użytkownika
Melecjusz
Zaprzyjaźnieni
Posty: 400
Rejestracja: 31 mar 2017, 12:07

Re: Prawko

Post: #6117 Melecjusz
08 mar 2018, 21:30

Kluskowa jak poszło?

Tup
Zaprzyjaźnieni
Posty: 348
Rejestracja: 02 lut 2018, 19:48

Re: Prawko

Post: #6142 Tup
10 mar 2018, 15:25

Przy prawku ważne jest branie jednej dawki i małej,niektóre leki przy jezdzie odpadają.

Awatar użytkownika
Kluskowa
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3335
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Prawko

Post: #9240 Kluskowa
14 cze 2018, 17:46

Stwierdziłam, że nie idę na egzamin państwowy i kończę swoją przygodę z prawem jazdy.
Powody?
- jazda autem maksymalnie mnie stresuje, co znacząco pogarsza moją sprawność psychofizyczną
- mam opóźnione reakcje po lekach
- zwyczajnie szkoda mi kasy na dodatkowe lekcje, nie zamierzam wywalić w najlepszym razie 600 zł tylko po to, żeby dowiedzieć się, że kierowcy ze mnie nie będzie
- stanowię realne zagrożenie na drodze - nie zamierzam przez własny nieogar zabić siebie lub co gorsza kogoś

Podjęłam tę decyzję pod pewnym impulsem. Otóż kolega z pracy, też F20 ale dobrze radzący sobie za kółkiem (zaczął jeździć zanim zachorował), miał dość poważną stłuczkę. Nic się nikomu nie stało, ale straty materialne są dość duże i facet cały czas się boi że będzie miał kłopoty że jeździ na lekach. Ja dziękuję za takie atrakcje...
To naprawdę nie jest dla mnie i cieszę się, że mogłam przekonać się o tym za darmo, a nie za 3000 zł.
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Awatar użytkownika
Andwer
Gospodarz
Posty: 2250
Rejestracja: 27 lut 2017, 8:53
Gender:

Re: Prawko

Post: #9247 Andwer
14 cze 2018, 20:57

Znaczy, że jesteś odpowiedzialna

Awatar użytkownika
infinity
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2299
Rejestracja: 05 sty 2018, 22:57

Re: Prawko

Post: #9253 infinity
14 cze 2018, 21:43

Ja ostatnio przejechałem kilkadziesiąt metrów samochodem mamy. Fajnie było usiąść za kółkiem, ale wiem, że prawka nigdy nie zrobię. Pamiętam jak zdawałem egzamin na kartę rowerową i na torze testowym/motodromie jechałem pod prąd.
Zostawiam jezdnie tym, którzy mają umiejętność jazdy we krwi. Co innego gokarty - może kiedyś się wybiorę pojeździć?
"Być wszędzie znaczy być nigdzie".
& ~

Awatar użytkownika
Kluskowa
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3335
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Prawko

Post: #9260 Kluskowa
15 cze 2018, 4:53

Ameryki może nie odkryłam, ale to jest chyba jeden z powodów, dla których mamy na drogach tylu beznadziejnych kierowców... Po prostu ludziom żal pieniędzy, które utopili w kursach i nauce jazdy, więc zdają egzaminy po milion razy, kombinują, a potem jak już dopną swego to tragedia.
Kolega, który ma prawko od 19 roku życia powiedział mi też, że stanowię chlubny wyjątek, bo mało kto potrafi przyznać, że z niego taki kierowca jak z koziej dupy trąba...
99% otoczenia nie rozumie mojej decyzji. A ciekawe do kogo będą pretensje, jak spowoduję jakiś wypadek. :/
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Tup
Zaprzyjaźnieni
Posty: 348
Rejestracja: 02 lut 2018, 19:48

Re: Prawko

Post: #9362 Tup
20 cze 2018, 10:12

Jakbyś może zrobiła testy przed kursem na refleks,to może by nie było straconego czasu.A i byś nabrała wiary,że wszystko jest w porządku.Na drodze zawsze może być wypadek,ale co innego jazda ostrożna,a co innego popisywanie się.Mimo to na drodze trzeba mieć pewną odwagę przy pewnych manewrach.Doświadczenie też robi swoje.To nie tor wyścigowy,ale czasem ludziom się wydaje,że tak.

Awatar użytkownika
Kluskowa
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3335
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Prawko

Post: #9410 Kluskowa
21 cze 2018, 23:01

To nie był stracony czas. :) Zdobyłam sporo nowych bodźców i doświadczeń, a to jest bardzo cenne.
Nie każdy nadaje się na kierowcę, ja się nie nadaję i potrafię się z tym pogodzić. :)
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Tup
Zaprzyjaźnieni
Posty: 348
Rejestracja: 02 lut 2018, 19:48

Re: Prawko

Post: #9472 Tup
23 cze 2018, 15:05

Kluskowa pisze:To nie był stracony czas. :) Zdobyłam sporo nowych bodźców i doświadczeń, a to jest bardzo cenne.
Nie każdy nadaje się na kierowcę, ja się nie nadaję i potrafię się z tym pogodzić. :)

A nie złapałaś apetyt na jeżdżenie?to dziwne,bo to potrafi wkręcić,a stres swoją drogą,bo miesza się z dużą adrenaliną.

Awatar użytkownika
Kluskowa
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3335
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Prawko

Post: #9505 Kluskowa
26 cze 2018, 18:08

Na początku miałam, a potem była z tego tylko kupa stresu.
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.


Wróć do „Motoryzacja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość