Schizy

Awatar użytkownika
Fasolka
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2792
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Lokalizacja: WLKP
Gender:

Re: Schizy

Post: #16429 Fasolka
07 cze 2019, 10:40

Zawsze jak coś jedzie na sygnale. To zawsze myślę że po mnie. A jak jestem poza domem to mam jazdę że jadą do mojej mamy :(

Macie też tak ?

Zyta1234
Zaprzyjaźnieni
Posty: 709
Rejestracja: 24 mar 2019, 11:14
Lokalizacja: Mazowieckie
Zawód: Pracownik administracyjno - biurowy

Re: Schizy

Post: #16431 Zyta1234
07 cze 2019, 12:04

Fasolka pisze:Zawsze jak coś jedzie na sygnale. To zawsze myślę że po mnie. A jak jestem poza domem to mam jazdę że jadą do mojej mamy :(

Macie też tak ?


Ja też tak mam po zeszłym roku. W zeszłym roku jak się pochorowalam to na przemian przyjeżdżały do mnie karetki i policja. Policja bo głośno słuchałam muzyki. Karetki i z psychiatryka i z ogólnego szpitala. I do dnia dzisiejszego jak słyszę sygnał to mi się robi słabo /glupek/
/kawa/

Awatar użytkownika
Kluskowa
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2971
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Schizy

Post: #16454 Kluskowa
07 cze 2019, 18:33

Dostaję niemalże ataku paniki jak widzę straż pożarną jadącą w kierunku, który mógłby wskazywać mój dom. :/
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Awatar użytkownika
Fasolka
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2792
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Lokalizacja: WLKP
Gender:

Re: Schizy

Post: #16468 Fasolka
07 cze 2019, 23:03

Kluskowa pisze:Dostaję niemalże ataku paniki jak widzę straż pożarną jadącą w kierunku, który mógłby wskazywać mój dom. :/


I to też mam :|

Zyta1234
Zaprzyjaźnieni
Posty: 709
Rejestracja: 24 mar 2019, 11:14
Lokalizacja: Mazowieckie
Zawód: Pracownik administracyjno - biurowy

Re: Schizy

Post: #16486 Zyta1234
08 cze 2019, 13:28

A ja mam lęki :(
/kawa/

Awatar użytkownika
Kluskowa
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2971
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Schizy

Post: #17045 Kluskowa
14 lip 2019, 13:37

Wczoraj ktoś zadzwonił wieczorem domofonem i się nie odezwał. Dostałam paniki, że to złodzieje którzy sprawdzają, czy ktoś jest w domu... :roll: Równie dobrze to mogły być dzieci sąsiadów albo ktoś się pomylił, ale ok.
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Awatar użytkownika
Fasolka
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2792
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Lokalizacja: WLKP
Gender:

Re: Schizy

Post: #17837 Fasolka
15 sie 2019, 11:52

Komisje o ponownym przyznaniu renty bede mial w pazdzierniiku przyszlego roku. W przyszlym roku minie 10 lat jak nie bede w szpitalu i jestem na 90% pewny ze mi nie przyznaja renty wlasnie z tego powodu :(
A moze udawac ze jest zle i poprosic o skierowanie do szpitala ? Zeby tylko miec ten papier aktualny ?

Awatar użytkownika
Kluskowa
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2971
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Schizy

Post: #17851 Kluskowa
16 sie 2019, 6:43

Fasolka to nie schiz, to normalna obawa, bo wiadomo jak jest w Polsce... :(
Myślę, że nie warto iść do szpitala jeśli naprawdę nie ma takiej potrzeby, bo szpital to szpital i wiadomo. Może jakiś oddział dzienny albo inna popierdółka tego typu...? Ale przecież wiadomo, że nie możesz pracować no to co masz zrobić. :( Głupi ZUS...
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Zyta1234
Zaprzyjaźnieni
Posty: 709
Rejestracja: 24 mar 2019, 11:14
Lokalizacja: Mazowieckie
Zawód: Pracownik administracyjno - biurowy

Re: Schizy

Post: #17867 Zyta1234
17 sie 2019, 20:47

Ja będę miała w tym roku, w grudniu komisję. Też o tym myślę. Zależy mi na całkowitej niezdolności do pracy. Od ostatniej komisji minęło niecałe trzy lata i w tym czasie byłam dwa razy w szpitalu. Raz 1,5 miesiąca ze zgoda na leczenie. W zeszłym roku byłam prawie trzy miesiące bez zgody. W tym roku leczę depresję, pół roku na chorobowym jestem.
Ale nie wiem jak to będzie /bezradny/
/kawa/

Awatar użytkownika
infinity
Zaprzyjaźnieni
Posty: 1993
Rejestracja: 05 sty 2018, 22:57
Lokalizacja: Niebo
Zawód: Bycie przestrzenią.
Gender:

Re: Schizy

Post: #17871 infinity
17 sie 2019, 21:00

Bycie aktywnym zawodowo ma swoje zalety, ale czasami wady przesłaniają te "pozytywne strony". Czasami szpital i renta są jedyną opcją na tzw. przeczekanie gorszego samopoczucia. U mnie renta miała być przystankiem do powrotu do pracy, a okazała się sposobem na życie. Zamiast czuć się lepiej uzmysławiałem sobie co raz bardziej swoją inność. Smutne, ale prawdziwe. Pracujcie póki możecie, po powrót do zawodu po latach może was przerosnąć...
:oops:

Zyta1234
Zaprzyjaźnieni
Posty: 709
Rejestracja: 24 mar 2019, 11:14
Lokalizacja: Mazowieckie
Zawód: Pracownik administracyjno - biurowy

Re: Schizy

Post: #17872 Zyta1234
17 sie 2019, 22:05

Dużo osób w ten sposób znikło z rynku pracy. Też tego się boję. A z drugiej strony mam pracy dosyć :(
/kawa/

Awatar użytkownika
Kluskowa
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2971
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Schizy

Post: #17874 Kluskowa
18 sie 2019, 7:38

Ja bym nawet nie dostała renty...
Owszem, przebywanie z ludźmi i użeranie się z nimi jest ciężkie, ale wiem, że chcę pracować i nawet muszę. Pewnie, że wolałabym siedzieć w domu, robić swoje rzeczy i mieć święty spokój od wszystkich, ale dla mnie nie tędy droga. Dla mnie praca i interakcje z ludźmi, nawet te negatywne, to nowe bodźce, dzięki którym uczę się i paradoksalnie zdrowieję. Nieważne, że czasem przez tę czy inną osobę uciekam na L4... Dla mnie ZAZ jest tylko jednym z etapów, ale co jeszcze przyniesie życie i co wyjdzie z moich planów - kto to wie...
Wiem na pewno, że nie chcę być jak ludzie których widziałam na dziennym. Żadnych zainteresowań, żadnej aktywności... No chyba, że aktywność to łażenie w kółko, palenie papierosów i granie w karty. :(

Mówię tu oczywiście WYŁĄCZNIE o sobie i swoim przypadku. Wiem, że są chorzy, którzy nie mogą pracować i tyle. :(
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Awatar użytkownika
Fasolka
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2792
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Lokalizacja: WLKP
Gender:

Re: Schizy

Post: #17893 Fasolka
18 sie 2019, 22:03

Zawsze jak byłem w szpitalu mówiono żeby z rok co najmniej być w szpitalu przed komisją.
Te 10 lat mnie martwi.
Jak nie przyznają to się najwyżej odwołam.Nic innego mi nie pozostanie :(
Nie wyobrażam sobie powrotu do pracy a z resztą kto by mnie zatrudnił ? :(
Ostatnio pracowałem chyba z 12 lat temu ? :|

Zyta1234
Zaprzyjaźnieni
Posty: 709
Rejestracja: 24 mar 2019, 11:14
Lokalizacja: Mazowieckie
Zawód: Pracownik administracyjno - biurowy

Re: Schizy

Post: #17895 Zyta1234
18 sie 2019, 22:20

Fasolka a Tobie ZUS ostatnio przyznał rentę na dziesięć lat?

Mam koleżankę, która jest chora na zaburzenia schizoafektywne, ostatni raz była w szpitalu w 2009, a w zeszłym roku ZUS przyznał jej rentę na kolejne trzy lata.

Moim zdaniem jesteśmy chorzy i zdrowi nigdy nie będziemy, więc powinien nam ZUS przyznać rentę zawsze jak się staramy o nią.
/kawa/

Awatar użytkownika
Fasolka
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2792
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Lokalizacja: WLKP
Gender:

Re: Schizy

Post: #17906 Fasolka
18 sie 2019, 22:59

@Zyta no co ty maksymalnie przy rozpoznaniu f20 na 5 lat może przyznać. Ostatnio miałem na 3,5 roku.


Wróć do „Schizofrenia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości