Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Pozytywne myślenie, motywacja, wiara w nas.
Zyta1234
Zaprzyjaźnieni
Posty: 1939
Rejestracja: 24 mar 2019, 11:14
Lokalizacja: Mazowieckie
Zawód: Pracownik administracyjno - biurowy

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #24008 Zyta1234
02 lip 2020, 12:54

Mam w planach iść do brata :)
/kawa/

Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 4535
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #24020 Kluskowa
02 lip 2020, 20:12

Rysowałam. :) I zapisałam się do laryngologa w związku z moimi problemami z chrapaniem i bezdechem.
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Tup
Zaprzyjaźnieni
Posty: 557
Rejestracja: 02 lut 2018, 19:48

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #24598 Tup
12 sie 2020, 16:12

Dziś mija 3 tygodnie brania mniejszej dawki olanzapiny z 10mg na 5mg.A jutro wyprawa nad zalew rowerem,nie poczekałem 4 tygodni aby lek się wyrównał,ale 3 tygodnie to też długi czas i czuje powoli zmianę w dawce.A po 4 tygodniach już może będzie całkiem super,to może spędzę aktywnie lato.

Awatar użytkownika
Fasolka
Zaprzyjaźnieni
Posty: 4130
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Lokalizacja: Nie wiem
Zawód: Klaun
Gender:

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #24601 Fasolka
12 sie 2020, 18:51

Rano tworzyłem na fl-u i za godzinkę czy jakoś tak też będę coś działał.

Nie wychodzę z domu przez te upały :(
Dlaczego mam w Ciebie wierzyć i modlić się do Ciebie ?
Skoro tyle razy mnie zawiodłeś i pozwalałeś aby on mnie niszczył.
A mówią że kochasz wszystkich.
Nigdy mnie nie kochałeś i nie dałeś mi szansy :(

Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 4535
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #24609 Kluskowa
12 sie 2020, 20:54

Fasolka, czuję ten ból. Jak muszę jechać do babci, biorę taksówkę. :/ Upały też bardzo źle na mnie działają...
Tup, szacun za rower, ja bym w ten upał nie dała rady. Na razie mój rower stoi w kącie i zbiera kurz... :roll:
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Awatar użytkownika
Fasolka
Zaprzyjaźnieni
Posty: 4130
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Lokalizacja: Nie wiem
Zawód: Klaun
Gender:

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #24612 Fasolka
13 sie 2020, 1:16

Nie no ja to normalnie mam masakrę , pocę się nawet jak nic nie robię. Kiepsko bym się czuł jak bym miał gdzieś iść a pot by mnie całego zalewał. Przez to nienawidzę lata !
Dlaczego mam w Ciebie wierzyć i modlić się do Ciebie ?
Skoro tyle razy mnie zawiodłeś i pozwalałeś aby on mnie niszczył.
A mówią że kochasz wszystkich.
Nigdy mnie nie kochałeś i nie dałeś mi szansy :(

Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 4535
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #24622 Kluskowa
13 sie 2020, 4:51

Mnie w kolei zaraz zaczyna boleć głowa i w zeszłym roku nawet trafiłam do lekarza z podejrzeniem udaru. Nieważne, że mam czapkę, że piję dużo wody, po prostu wiem, że jak będę łazić po słońcu to będzie źle.
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Awatar użytkownika
Fasolka
Zaprzyjaźnieni
Posty: 4130
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Lokalizacja: Nie wiem
Zawód: Klaun
Gender:

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #24626 Fasolka
13 sie 2020, 7:45

W szpitalu jak byłem latem i siedzieliśmy na słońcu to ordynator nam mówił żebyśmy nie wychodzili na te słońce , bo bierzemy leki psych.

Kiedyś jak byłem na mieście to nawet na około minutę straciłem wzrok od tego pier...go słońca.
Dlaczego mam w Ciebie wierzyć i modlić się do Ciebie ?
Skoro tyle razy mnie zawiodłeś i pozwalałeś aby on mnie niszczył.
A mówią że kochasz wszystkich.
Nigdy mnie nie kochałeś i nie dałeś mi szansy :(

patron
Zaprzyjaźnieni
Posty: 471
Rejestracja: 08 maja 2020, 8:25
Lokalizacja: Wrocław
Zawód: Ekonomista
Gender:

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #24630 patron
13 sie 2020, 10:52

Poprosiłem o modlitwę siostry karmelitanki o pomoc w schizofrenii, sprawach materialnych i znalezieniu dobrej pracy. Kiedy trwoga to do Boga.

Tup
Zaprzyjaźnieni
Posty: 557
Rejestracja: 02 lut 2018, 19:48

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #24641 Tup
13 sie 2020, 20:08

Udało się zrobić rowerem 50km i trochę mi spiekło ręce,trochę nogi.Wyjazd uznaje za udany,grzało jak jechaliśmy,normalnie sahara. Fajnie odpocząłem od domu i planuje już kolejne wyjazdy:)

Tup
Zaprzyjaźnieni
Posty: 557
Rejestracja: 02 lut 2018, 19:48

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #24646 Tup
14 sie 2020, 9:57

Nawet nie mam zakwasów i ta skóra mocno nie piecze.Wypad udał się:)

patron
Zaprzyjaźnieni
Posty: 471
Rejestracja: 08 maja 2020, 8:25
Lokalizacja: Wrocław
Zawód: Ekonomista
Gender:

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #24647 patron
14 sie 2020, 11:15

Grzecznie biorę lekarstwa a było tak że nie chciałem brać.

Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 4535
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #24662 Kluskowa
14 sie 2020, 14:26

Fasolka pisze:W szpitalu jak byłem latem i siedzieliśmy na słońcu to ordynator nam mówił żebyśmy nie wychodzili na te słońce , bo bierzemy leki psych.

W listopadzie 2006 zaczęłam brać leki, najpierw Pernazynę. W styczniu poszłam na dzienny i chodziłam tam pół roku. Pamiętam, że w kwietniu 07 mieliśmy wycieczkę do zoo i było już wtedy bardzo ciepło. To było moje pierwsze wyjście w krótkim rękawku odkąd zaczęłam brać leki i myślałam, że mnie wtedy spali na popiół. Aż musiałam sobie kupić krem taki specjalny w aptece...
Teraz nie jest AŻ TAK źle, ale leki i tak robią swoje.

patron pisze:Grzecznie biorę lekarstwa a było tak że nie chciałem brać.

Ja też tak miałam. :mrgreen: Miewam. Ale teraz też grzecznie biorę. :P
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 4535
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #24663 Kluskowa
14 sie 2020, 14:27

A wracając do tematu - zjadłam porcję dobrych lodów i trochę porysowałam. /slonko/
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Awatar użytkownika
Fasolka
Zaprzyjaźnieni
Posty: 4130
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Lokalizacja: Nie wiem
Zawód: Klaun
Gender:

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #24670 Fasolka
14 sie 2020, 14:38

Też grzecznie biorę leki , bo nie chcę trafić do szpitala i mieć burdel w głowie.
Dlaczego mam w Ciebie wierzyć i modlić się do Ciebie ?
Skoro tyle razy mnie zawiodłeś i pozwalałeś aby on mnie niszczył.
A mówią że kochasz wszystkich.
Nigdy mnie nie kochałeś i nie dałeś mi szansy :(


Wróć do „Kącik pozytywny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości