Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Pozytywne myślenie, motywacja, wiara w nas.
Awatar użytkownika
Fasolka
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3708
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Gender:

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #17404 Fasolka
30 lip 2019, 21:10

Leki,leki,leki.
Codziennie leki , biorę leki :)
/kawa/ /faja/ /muzyka/

Awatar użytkownika
karuna
Moderator
Posty: 960
Rejestracja: 30 mar 2017, 20:52
Lokalizacja: bez znaczenia
Zawód: nic.

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #17407 karuna
30 lip 2019, 21:45

rano medytacja była

Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 681
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #18970 Espresso89
19 wrz 2019, 23:36

Może nie dzisiaj ale bardziej tak ogólnie mówiąc to : nie piję alkoholu w ilościach większych niż max 1 słabe smakowe piwo i jest git.
"Narysuj mi baranka..."

Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 681
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #19090 Espresso89
22 wrz 2019, 14:34

Ruszyłam się na spacer po drodze kupiłam kubek lodów i zaraz je zjem /mniam/ z kawą latte /mniam/
"Narysuj mi baranka..."

Zyta1234
Zaprzyjaźnieni
Posty: 1311
Rejestracja: 24 mar 2019, 11:14
Lokalizacja: Mazowieckie
Zawód: Pracownik administracyjno - biurowy

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #19104 Zyta1234
23 wrz 2019, 1:35

Przeprosiłam rodziców za moją depresję /bezradny/ /glupek/
/kawa/

Awatar użytkownika
Fasolka
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3708
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Gender:

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #19123 Fasolka
23 wrz 2019, 9:14

Wyszedlem na spacer do lasu. Przyjemnie tu :)
/kawa/ /faja/ /muzyka/

Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 681
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #19136 Espresso89
23 wrz 2019, 20:15

Po jeździe poszłam na miasto po przebywać trochę wśród ludzi no i oczywiście coś zjeść i napić się dobrej kawy /mniam/
"Narysuj mi baranka..."

Awatar użytkownika
Fasolka
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3708
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Gender:

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #19361 Fasolka
06 paź 2019, 17:39

Bylem na spacerze w Poznaniu na Cytadeli. Zrobilem kilka fotek ;)
/kawa/ /faja/ /muzyka/

Awatar użytkownika
Fasolka
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3708
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Gender:

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #19451 Fasolka
11 paź 2019, 16:10

Bylem z mama na grzybach.
Zebralismy okolo 15 kg czarnych lebkow :)
/kawa/ /faja/ /muzyka/

Spokojny
Bywalec
Posty: 48
Rejestracja: 03 lut 2018, 16:11
Lokalizacja: Katowice
Zawód: Pracownik Ochrony
Kontaktowanie:

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #19454 Spokojny
11 paź 2019, 18:14

Byłem w pracy i wziołem leki:-)
Michal /kawa/

Awatar użytkownika
nic
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2710
Rejestracja: 05 sty 2018, 22:57
Zawód: Nieistnienie∞

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #19455 nic
11 paź 2019, 18:16

Fasolka pisze:Zebralismy okolo 15 kg czarnych lebkow :)

Czarnych?
Obrazek - /muzyka/
Wartość to iluzja. Nicość jest wiecznością.

Awatar użytkownika
Fasolka
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3708
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Gender:

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #19456 Fasolka
11 paź 2019, 18:55

infinity pisze:
Fasolka pisze:Zebralismy okolo 15 kg czarnych lebkow :)

Czarnych?


Dokladnie to podgrzybek brunatny ;)
/kawa/ /faja/ /muzyka/

Awatar użytkownika
nic
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2710
Rejestracja: 05 sty 2018, 22:57
Zawód: Nieistnienie∞

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #19457 nic
11 paź 2019, 19:21

Ok. Te małe podgrzybki miewają ciemne zabarwienie.
Obrazek - /muzyka/
Wartość to iluzja. Nicość jest wiecznością.

Awatar użytkownika
Seyla
Zaprzyjaźnieni
Posty: 1666
Rejestracja: 12 kwie 2018, 0:51
Lokalizacja: Znienacka :D
Zawód: Rencistka ;D
Gender:

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #19483 Seyla
13 paź 2019, 13:15

Ja postanowilam nie brac pod uwage chorobowych mysli.
Rozwój i zmiany bywają bolesne, ale nic nie jest tak bolesne, jak tkwienie w miejscu, w którym Ci bardzo źle
Postrzegasz rzeczy i osoby nie takimi, jakimi one naprawdę są, ale takimi, jakimi Ty je uczyniłeś
Pamiętaj, że Twoje czarne myśli, wątpliwości i podły nastrój lubią kłamać

Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 3891
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #19693 Kluskowa
29 paź 2019, 18:30

Dziś zrobiłam coś niebywałego (jak na mnie).
Byłam z mamą w sklepie, kończymy zakupy, patrzymy - otwiera się kasa. No to idziemy do niej szybko, a na nami jakieś dwie babki. Też chciały do kasy, ale nie odezwały się słowem, że były pierwsze czy żeby je przepuścić czy cokolwiek.
Wykładamy zakupy na taśmę, nagle przypomniało mi się, że czegoś zapomniałam. Cofam się więc i grzecznie przepraszam stojących za mną. Na to baby: "Tak się pchała, a teraz się cofa!!!!". Myślę sobie "o wy małpy...". Wzięłam to, co potrzebowałam, wracam do kasy i ostentacyjnie, na cały głos, cyniczno-złośliwym tonem: PRZEPRASZAM, ZNOWU SIĘ BĘDĘ PO CHAMSKU PCHAŁA!!! Wepchałam się do mamy, ona nie wiedziała o co chodzi, to jej głośno wyjaśniłam :D, kasjerka skasowała nam zakupy i tyle.

Nie chodzi tu o jakąkolwiek złośliwość czy stawienie na swoim. Pierwszy raz od 13 lat zareagowałam! I w końcu nie czuję się jak śmieć, którym każdy może pomiatać. :)
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.


Wróć do „Kącik pozytywny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość