Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Pozytywne myślenie, motywacja, wiara w nas.
Awatar użytkownika
Fasolka
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3036
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Lokalizacja: WLKP
Gender:

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #17404 Fasolka
30 lip 2019, 21:10

Leki,leki,leki.
Codziennie leki , biorę leki :)

Awatar użytkownika
karuna
Moderator
Posty: 853
Rejestracja: 30 mar 2017, 20:52
Lokalizacja: bez znaczenia
Zawód: nic.

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #17407 karuna
30 lip 2019, 21:45

rano medytacja była

Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 562
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #18970 Espresso89
19 wrz 2019, 23:36

Może nie dzisiaj ale bardziej tak ogólnie mówiąc to : nie piję alkoholu w ilościach większych niż max 1 słabe smakowe piwo i jest git.
"Narysuj mi baranka..."

Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 562
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #19090 Espresso89
22 wrz 2019, 14:34

Ruszyłam się na spacer po drodze kupiłam kubek lodów i zaraz je zjem /mniam/ z kawą latte /mniam/
"Narysuj mi baranka..."

Zyta1234
Zaprzyjaźnieni
Posty: 872
Rejestracja: 24 mar 2019, 11:14
Lokalizacja: Mazowieckie
Zawód: Pracownik administracyjno - biurowy

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #19104 Zyta1234
23 wrz 2019, 1:35

Przeprosiłam rodziców za moją depresję /bezradny/ /glupek/
/kawa/

Awatar użytkownika
Fasolka
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3036
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Lokalizacja: WLKP
Gender:

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #19123 Fasolka
23 wrz 2019, 9:14

Wyszedlem na spacer do lasu. Przyjemnie tu :)

Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 562
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #19136 Espresso89
23 wrz 2019, 20:15

Po jeździe poszłam na miasto po przebywać trochę wśród ludzi no i oczywiście coś zjeść i napić się dobrej kawy /mniam/
"Narysuj mi baranka..."

Awatar użytkownika
Fasolka
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3036
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Lokalizacja: WLKP
Gender:

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #19361 Fasolka
06 paź 2019, 17:39

Bylem na spacerze w Poznaniu na Cytadeli. Zrobilem kilka fotek ;)

Awatar użytkownika
Fasolka
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3036
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Lokalizacja: WLKP
Gender:

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #19451 Fasolka
11 paź 2019, 16:10

Bylem z mama na grzybach.
Zebralismy okolo 15 kg czarnych lebkow :)

Spokojny
Bywalec
Posty: 44
Rejestracja: 03 lut 2018, 16:11
Lokalizacja: Katowice
Zawód: Pracownik Ochrony
Kontaktowanie:

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #19454 Spokojny
11 paź 2019, 18:14

Byłem w pracy i wziołem leki:-)
Michal /kawa/

Awatar użytkownika
infinity
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2273
Rejestracja: 05 sty 2018, 22:57

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #19455 infinity
11 paź 2019, 18:16

Fasolka pisze:Zebralismy okolo 15 kg czarnych lebkow :)

Czarnych?
& ~

Awatar użytkownika
Fasolka
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3036
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Lokalizacja: WLKP
Gender:

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #19456 Fasolka
11 paź 2019, 18:55

infinity pisze:
Fasolka pisze:Zebralismy okolo 15 kg czarnych lebkow :)

Czarnych?


Dokladnie to podgrzybek brunatny ;)

Awatar użytkownika
infinity
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2273
Rejestracja: 05 sty 2018, 22:57

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #19457 infinity
11 paź 2019, 19:21

Ok. Te małe podgrzybki miewają ciemne zabarwienie.
& ~

Awatar użytkownika
Seyla
Zaprzyjaźnieni
Posty: 1301
Rejestracja: 12 kwie 2018, 0:51
Lokalizacja: Znienacka :D
Zawód: Rencistka ;D
Gender:

Re: Co dziś zrobiliśmy, aby walczyć z chorobą/zaburzeniem

Post: #19483 Seyla
13 paź 2019, 13:15

Ja postanowilam nie brac pod uwage chorobowych mysli.
Obrazek

Martwienie się jest głupie. To tak, jakby chodzić z parasolem, czekając na deszcz


Wróć do „Kącik pozytywny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość