Nasze plany na dziś (i co z nich wynikło)

Tu można prowadzić dowolne dyskusje
Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 580
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Nasze plany na dziś (i co z nich wynikło)

Post: #18753 Espresso89
12 wrz 2019, 23:50

infinity pisze:
Espresso89 pisze:I tak na marginesie pracowałam kiedy w McDonald's

A jakiś rabacik na szejki waniliowe załatwisz /chytry/ :geek: /piwko/ ?


Ja już tam nie pracuje ale mieli bony z tego co pamiętam bony i talony ale na zestawy...
"Narysuj mi baranka..."

Awatar użytkownika
infinity
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2299
Rejestracja: 05 sty 2018, 22:57

Re: Nasze plany na dziś (i co z nich wynikło)

Post: #18754 infinity
13 wrz 2019, 6:17

To co napisałem było oczywiście żartem. Shake'a piję raz na pół roku/rok, ale smak ma fajny /mniam/
Pozdrawiam.
"Być wszędzie znaczy być nigdzie".
& ~

Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 580
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Nasze plany na dziś (i co z nich wynikło)

Post: #18762 Espresso89
13 wrz 2019, 12:43

infinity pisze:To co napisałem było oczywiście żartem. Shake'a piję raz na pół roku/rok, ale smak ma fajny /mniam/
Pozdrawiam.

Luzik ;)

Wyspać się :|
"Narysuj mi baranka..."

Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 580
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Nasze plany na dziś (i co z nich wynikło)

Post: #18798 Espresso89
14 wrz 2019, 14:41

Odpocząć, poleżeć, dać sobie trochę więcej luzu i nie zamęczyć uszu głośna muzyka.
Wieczorem - poćwiczyć testy na prawko.
Rozglądać się za jakąś nową bluzą lub polarem.

Zamówiłam bluzy i nie tylko /hura/ ogarnęłam pokój, przebrałam pościel i ogarnęłam samą siebie - chociaż nie planowałam tego :-)
Odpoczywam dalej ale mam też ochotę na /piwko/ więc może się skusze chociaż niby nie powinnam aleee... Co tam...

Z ćwiczeń testów nic nie wyszło nie mam głowy już do tego dzisiaj.
"Narysuj mi baranka..."

Zyta1234
Zaprzyjaźnieni
Posty: 918
Rejestracja: 24 mar 2019, 11:14
Lokalizacja: Mazowieckie
Zawód: Pracownik administracyjno - biurowy

Re: Nasze plany na dziś (i co z nich wynikło)

Post: #18834 Zyta1234
15 wrz 2019, 21:25

Ugotowałam obiad na kilka dni. Upiekłam ciasto do pracy. Zrobiłam prasowanie i pranie. Zaliczyłam kilka spacerów z psiakami.
Zamówiłam w aptece internetowej elektrolity i inne.

Tylko kwiatków nie podlalam, ale już mi się nie chce wstawać z łóżka /bezradny/
/kawa/

Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 580
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Nasze plany na dziś (i co z nich wynikło)

Post: #18951 Espresso89
19 wrz 2019, 13:25

Plan na dziś to: nie denerwować się... :| :roll:
"Narysuj mi baranka..."

Awatar użytkownika
danielek
Zaprzyjaźnieni
Posty: 756
Rejestracja: 29 lis 2017, 6:01
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Nasze plany na dziś (i co z nich wynikło)

Post: #18955 danielek
19 wrz 2019, 15:09

Byłem na miescie z bratem.Zakupoholiki z nas.Mam dostała prezent-słuchawki do tableta Sony

LilianaS
Bywalec
Posty: 81
Rejestracja: 25 sie 2019, 19:53
Gender:

Re: Nasze plany na dziś (i co z nich wynikło)

Post: #18964 LilianaS
19 wrz 2019, 19:04

Ugotowałam zupę i ogólnie przygotowałam obiad, pospacerowałam z psem, byłam na zakupach (klasycznie - zabrakło soli), a w nocy spróbuję pooglądać siatkarzy ;)

LilianaS
Bywalec
Posty: 81
Rejestracja: 25 sie 2019, 19:53
Gender:

Re: Nasze plany na dziś (i co z nich wynikło)

Post: #18978 LilianaS
20 wrz 2019, 14:48

Muszę się pouczyć (kampania wrześniowa, eh, ale egzamin 30 września i muszę się przygotować), będę z mamą robiła leczo, gdy wróci z pracy i chcę jeszcze dzisiaj poczytać jakąś książkę :)

Awatar użytkownika
Kluskowa
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3335
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Nasze plany na dziś (i co z nich wynikło)

Post: #18985 Kluskowa
20 wrz 2019, 17:40

Trochę porysowałam, jestem zmęczona, ale jakoś tam nawet poszło. ;)
Czasem myślę tylko, czy jest sens to robić, skoro każdy ma to w dupie. Nie mam lajków, nie mam komciów, nie mam zainteresowania... Ale to jedna z moich niewielu radości. /bezradny/
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

LilianaS
Bywalec
Posty: 81
Rejestracja: 25 sie 2019, 19:53
Gender:

Re: Nasze plany na dziś (i co z nich wynikło)

Post: #18992 LilianaS
21 wrz 2019, 8:14

Kluskowa pisze:Czasem myślę tylko, czy jest sens to robić, skoro każdy ma to w dupie. Nie mam lajków, nie mam komciów, nie mam zainteresowania... Ale to jedna z moich niewielu radości. /bezradny/


Jeżeli sprawia Tobie to radość, to jak najbardziej ma to sens! /okok/ Na pocieszenie powiem Tobie, że wielu artystów było niedocenianych i rozgłos uzyskali dopiero później, bo ich twórczość wyprzedzała epokę - może w Twoim przypadku jest podobnie? /ok/ Chyba nawet Ty, Kluskowa, wstawiłaś obrazek w którymś dziale przedstawiające dwa obrazy - na jednym mnóstwo lajków bądź serduszek dla "g...", bo autorka jest "zrobiona" i malutko dla pięknego obrazu, gdy autorka tego dzieła nie wyglada tak, jak ta druga... Sama widzisz, co się liczy - w rysunku, fotografii itp. Byle autor albo twórczość byli jak kontrowersyjni albo żeby wpisywali się w "modę"...

LilianaS
Bywalec
Posty: 81
Rejestracja: 25 sie 2019, 19:53
Gender:

Re: Nasze plany na dziś (i co z nich wynikło)

Post: #18993 LilianaS
21 wrz 2019, 8:14

*jak najbardziej kontrowersyjni

LilianaS
Bywalec
Posty: 81
Rejestracja: 25 sie 2019, 19:53
Gender:

Re: Nasze plany na dziś (i co z nich wynikło)

Post: #18994 LilianaS
21 wrz 2019, 8:20

Tylko, że moda zazwyczaj bardzo szybko przemija i o takich "tfurcah" mało kto pamięta. Ale zdaję sobie sprawę z tego, że nie tylko radość tworzenia się liczy. Docenienie przez kogoś od razu "robi nam dzień"... Może istnieją jakieś grupy/fora dla takiej twórczości jak Twoja - niewpisującej się w aktualnie modny nurt...

Awatar użytkownika
Kluskowa
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3335
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Nasze plany na dziś (i co z nich wynikło)

Post: #19000 Kluskowa
21 wrz 2019, 9:51

Wiesz co jest najciekawsze? Kiedy już zbiorę się na odwagę i zdecyduję pokazać swoją twórczość np w jakiejś grupie albo gdzieś... nie, nie dostaję krytyki ani hejtu, zostaję po prostu całkowicie olana. Dwa lajki, ewentualnie jakiś jeden komentarz typu "fajnie" i tyle. A w grupie 120 osób i tyleż wyświetleń mojego postu... Nie wiem, albo moja twórczość jest tak genialna, że ludzie zbierają szczękę z podłogi i nie wiedzą co napisać Lol albo tak gówniana, że uznają, że szkoda w ogóle na to strzępić ryj. /co/

Mam kilka projektów. Z punktu widzenia mody są kompletnie nieatrakcyjne - dwa dotyczą gier, które mają lat -naście i nikt już w to nie gra, a inne nieco innego tematu, ale mało przyjemnego i zrozumiałego. Poniekąd także kontrowersyjnego, ale tylko dla osób, które nie mają o tym pojęcia, dlatego z tym jednym projektem się nie afiszuję - ma do niego dostęp tylko kilka bliskich osób.
...które i tak mają to w dupie, ale tu akurat rozumiem, bo to trudny i nieprzyjemny temat.

Grupy, fora... Jestem aktywna np w serwisie Deviantart. Watchuje mnie całe 77 osób, podczas gdy inni mają watcherów kilkaset lub nawet kilka tysięcy. Z tych 77 aktywna jest mała garstka, nie wiem, 5, góra 7 osób.
Co zauważyłam - największym powodzeniem cieszą się krótkie paski, a już najlepiej jak są o tzw dupie maryni. Wtedy dostaję komentarze typu "też tak mam" albo "jakie to życiowe". Dłuższe komiksy, wymagające odrobiny pomyślunku i minimum zaangażowania, są z reguły olewane cienkim sikiem.
Oczywiście nie oczekuję, że każdy musi znać te konkretne gry, do których nawiązuję czy być znawcą innego tematu, ale chodzi mi tak ogólnie, o całokształt. Zresztą widzę, jakie jest "zainteresowanie" kiedy ja coś wrzucam (nie ma żadnego, jakby ktoś nie zajarzył), a jakie jest jak ktoś wrzuci np fanart z aktualnie modnej kreskówki - wtedy to wszyscy srają tęczą z zachwytu po prostu... Postacie z komiksów innych osób każdy zna po imieniu, kojarzy je... moje postacie to "gościu".
Nie chodzi o to, że mam ból dupy z powodu takich w sumie pierdół. Po prostu czasem, zwyczajnie po ludzku, jest mi przykro, że każdy ma wywalone na to, co chciałabym pokazać i opowiedzieć...
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Awatar użytkownika
Fasolka
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3146
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Lokalizacja: WLKP
Gender:

Re: Nasze plany na dziś (i co z nich wynikło)

Post: #19009 Fasolka
21 wrz 2019, 10:58

Nie wiem co Ci poradzić Kluskowa
Ale wiem że to nie fajne jak nikt nie komentuje lub zwyczajnie pisze że coś jest do dupy.
Miałem nie raz takie komentarze pod zdjęciami.Czasem sobie myślałem po co ktoś to w ogóle pisze ? żeby mnie wkurwić ?
Od jakiegoś czasu jestem na jednej z grup na FB dla amatorów jak i pro fotografów.Ale też nie które komentarze z dupy zamiast jeden drugiego motywować.Od jakiegoś miesiąca czy dwóch nic tam nie wrzucam, bo mi się odechciało.
Najlepiej oceniane są tam portrety lub akty i ja się pytam ile można tego samego tematu oglądać , bo raz wrzuciłem jakieś zdjęcie natury i ktoś mi napisał że pierwszy raz takie coś widzi :(
Nie znalazłem na razie jakiejś fajnej strony żeby była przyjazna dla amatorów i jednocześnie żeby jeden drugiemu nie wchodził w tyłek za każde nawet nadające się do śmietnika zdjęcie. Tak jak na flog.pl ;)

Mam wyjebane i mam przerwę , bo nigdzie nic nie wrzucam ;)


Wróć do „Dowolne tematy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości