Nowa załamana ,pomózcie

Przywitaj się
Nessa79
Początkujący
Posty: 5
Rejestracja: 25 wrz 2020, 19:39

Re: Nowa załamana ,pomózcie

Post: #26659 Nessa79
26 paź 2020, 22:21

Kochani ona wróciła do normalnego życia,nazywa się sama panią tabletką i podkreśla że lubi się że swoimi tabletkami...Ja generalnie obserwuję zachowanie córki bez zbędnych uniesień i radości. Bo dla mnie ona jest cały czas chora, ale funkcjonuje normalnie stara się żyć normalnie. Wraca do pracy za 4 dni(To jej decyzja choć wolalabym żeby jeszcze trochę posiedziala w domu)Codziennie wozi córkę do przedszkola.Jest normalnie....ale....na ile można zaufać tej normalnosci??? Ja z zasady jestem panikara, ale czy słusznie....????

Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 4641
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Nowa załamana ,pomózcie

Post: #26660 Kluskowa
27 paź 2020, 1:26

Czasem jest tak, że "przygoda" kończy się na jednym epizodzie i pacjent wraca do normalnego życia. Zwłaszcza, jeśli wcześniej takowe prowadził. Tak jak ktoś wcześniej napisał, wtedy są większe szanse niż jak ktoś jest "naznaczony" od dziecka.
Myślę, że najważniejsze to brać regularnie leki i stosować się do zaleceń lekarza. :) A także nauczyć się wyłapywać ewentualne pierwsze niepokojące sygnały.
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Tup
Zaprzyjaźnieni
Posty: 639
Rejestracja: 02 lut 2018, 19:48

Re: Nowa załamana ,pomózcie

Post: #26679 Tup
27 paź 2020, 14:59

Ja gdy chorowałem mocno moją jedyną aktywnością była szkoła i mogłoby być tak gdyby nie ona mógłbym się nie wylizać i zostać warzywkiem.No właśnie jak będzie w normalnym trybie życiowym,to może choroba się wycofa i tak o niej nie będzie myśleć,tak jej nie zdominuje.

Dobrze,że po kryzysie miała do czego wrócić.A mój ojciec kiedyś jak chorowałem i ledwo skończyłem pełnoletność,chciał żebym rzucił szkołę,a ja się uparłem skończyć szkołe,choć było bardzo ciężko,brałem mocne leki i inny nastolatek mógłby się ucieszyć,że nie musi chodzić do szkoły i męczyć się.

Na wycofanie choroby potrzeba czasu,ale grunt do zdrowienia też jest ważny.Od razu nie będzie tak jak dawniej,ale może być kiedyś dosyć poprawnie.Można też wrócić po jednym epizodzie do życia.


Wróć do „Witamy na forum :)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość