Szlugi

alkohol, papierosy, narkotyki, hazard i inne
patron
Zaprzyjaźnieni
Posty: 477
Rejestracja: 08 maja 2020, 8:25
Lokalizacja: Wrocław
Zawód: Ekonomista
Gender:

Re: Szlugi

Post: # 25190Post patron »

Mam nadzieję że nie mówicie o narkotykach.
Zyta1234
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2102
Rejestracja: 24 mar 2019, 11:14
Lokalizacja: Mazowieckie
Zawód: Pracownik administracyjno - biurowy

Re: Szlugi

Post: # 25191Post Zyta1234 »

patron pisze:Mam nadzieję że nie mówicie o narkotykach.
Patron chodzi o surową marchewke /mniam/
/kawa/
Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 4904
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Szlugi

Post: # 25205Post Kluskowa »

Marchewka i smaczna i zdrowa, dobrze jeśli Wam pomaga walczyć z nałogiem. /okok/
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.
Zyta1234
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2102
Rejestracja: 24 mar 2019, 11:14
Lokalizacja: Mazowieckie
Zawód: Pracownik administracyjno - biurowy

Re: Szlugi

Post: # 25216Post Zyta1234 »

Nic gratuluję i zazdraszczam rzucenia palenia /okok/
/kawa/
Awatar użytkownika
nic
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3044
Rejestracja: 05 sty 2018, 22:57
Lokalizacja: Nieziszczalność

Re: Szlugi

Post: # 25223Post nic »

Kluskowa pisze:Marchewka i smaczna i zdrowa, dobrze jeśli Wam pomaga walczyć z nałogiem. /okok/
Ja muszę mieć w zasięgu ręki coś do pochrupania, żeby zająć czymś ręce i jamę gębową 8-) Ze słodkich rzeczy jest wspomniana marchewka, ale łykam też pestki słonecznika i dyni.
Zyta1234 pisze:Nic gratuluję i zazdraszczam rzucenia palenia /okok/
Dzięki Zyta1234. Nie załamuj się, że jeszcze nie rzuciłaś palenia /slonko/ Ja też odstawiłem dopiero za "którymś" razem. W międzyczasie kilka lat paliłem e-papierosy. Nadeszła odpowiednia chwila i udało się, ale palaczem jest się całe życie...Tak jak napisałem odstawiłem wyzwalacze palenia (kawa, alkohol), a kiedy pojawiała się chęć zapalenia tłumaczyłem sobie, że silny głód trwa kilka minut i że dam radę wytrzymać. Powodzenia dla wszystkich rzucających palenie /salute/
Moje motto :ugeek:
"It is important that everything is important, but if everything is important, then nothing is"...
Moje www:
nafalach.pl - podróż przez ocean radiowych fal
Awatar użytkownika
Stefan
Zaprzyjaźnieni
Posty: 4337
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Gender:

Re: Szlugi

Post: # 25227Post Stefan »

@Nic gratki za nie palenie :)
Ile już nie palisz ?

PS
Ja chyba z miesiąc temu kupiłem tabex ale jeszcze nie wiem kiedy zacznę rzucać.
Awatar użytkownika
nic
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3044
Rejestracja: 05 sty 2018, 22:57
Lokalizacja: Nieziszczalność

Re: Szlugi

Post: # 25232Post nic »

Fasolka pisze:@Nic gratki za nie palenie :)
Ile już nie palisz ?
Pod koniec maja b.r. zapaliłem ostatnią fajkę. Kupiłem paczkę zwykłych fajek piątego dnia brania Desmoksanu i było mi wszystko jedno, czy będę dalej palił, czy nie (byłem zrezygnowany), ale wtedy pomyślałem sobie o tym, że nie chcę łatać dziury budżetowej tego rządu (lada chwila podniosą akcyzę na e-papierosy do 100%) , a do zwykłych fajek na dłużej wracać nie chciałem (raz, że niezdrowo, dwa drogo). Później wyczytałem, że przy rzucaniu palenia warto odstawić kawę/alkohol i tak zrobiłem. Dałem sobie ostatnią szansę i okazało się, że abstynencja od nikotyny nie jest taka skomplikowana, jak do tej pory się wydawało. Kryzys w postaci głodu nikotynowego może nadejść, ale tak jak już napisałeś wcześniej palenie to głównie nałóg psychiczny, a nie fizyczny, a chęć zafajczenia mija po kilku minutach. Jeżeli będziesz miał świadomość, że niepalenie nie równa się zjeb_nemu (obniżonemu) nastrojowi 24h na dobę, tylko, że są to jedynie wzloty i upadki będzie Ci łatwiej zapanować nad nerwówką. Kiedy przykładowo boli Cię głowa nie znaczy to, że ból zostanie z Tobą na zawsze ;) Głód niepalenie działa na podobnej zasadzie.
Fasolka pisze: Ja chyba z miesiąc temu kupiłem tabex ale jeszcze nie wiem kiedy zacznę rzucać.
Kiedykolwiek to ma nastąpić musisz przygotować się na to, że organizm ma wyuczone nawyki (zaciąganie się fajką, trzymanie jej w rękach), których przynajmniej na początku będzie się domagał. Pisałem, że pochłaniałem duże ilości cukierków, czego nie polecam, bo kilogramy mogą "polecieć" jak głupie. Pisałem także, jakie nawyki żywieniowe wprowadziłem u siebie w ostatnim czasie. Pochrupywanie jest u mnie zamiennikiem zaciągania się papierosem. Co do zajęcia czymś rąk podobno można założyć gumową opaskę na ręce i "strzelać z niej" dopóki nawyk trzymania czegoś w ręce się nie wyciszy. Poczytaj o problemie zanim się z nim zmierzysz... Dzięki temu szanse na sukces zwiększą się. Powodzenia. Puśćcie te fajki z dymem /faja/ /faja/ /faja/ jeżeli czujecie, że jest to odpowiedni czas.
Moje motto :ugeek:
"It is important that everything is important, but if everything is important, then nothing is"...
Moje www:
nafalach.pl - podróż przez ocean radiowych fal
Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 4904
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Szlugi

Post: # 25254Post Kluskowa »

No i tak trzymać, nic. Fajnie, że Ci się udało! 8-)
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.
Awatar użytkownika
nic
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3044
Rejestracja: 05 sty 2018, 22:57
Lokalizacja: Nieziszczalność

Re: Szlugi

Post: # 25256Post nic »

Kluskowa pisze:No i tak trzymać, nic. Fajnie, że Ci się udało! 8-)
Dzięki Kluskowa. Na pewno mam szacunek do wszystkiego co uzależnia... Już kiedyś udało mi się nie palić 3 miesiące i wrócić w szpony nałogu. Tydzień temu świętowałem 20 rocznicę bez marychy (byłem silnie uzależniony)... W moim życiu zawsze było coś od czego byłem zależny....Taka natura :|
Moje motto :ugeek:
"It is important that everything is important, but if everything is important, then nothing is"...
Moje www:
nafalach.pl - podróż przez ocean radiowych fal
Zyta1234
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2102
Rejestracja: 24 mar 2019, 11:14
Lokalizacja: Mazowieckie
Zawód: Pracownik administracyjno - biurowy

Re: Szlugi

Post: # 25968Post Zyta1234 »

Kawa i papierosek i niczego mi więcej nie potrzeba /kawa/ /faja/ /faja/ /faja/
/kawa/
Zyta1234
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2102
Rejestracja: 24 mar 2019, 11:14
Lokalizacja: Mazowieckie
Zawód: Pracownik administracyjno - biurowy

Re: Szlugi

Post: # 26066Post Zyta1234 »

Kupiłam dobrego e-papierosa i płyny i od wczoraj mnie nie ciągnie do zwykłych papierosów /hura/
/kawa/
Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 4904
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Szlugi

Post: # 26097Post Kluskowa »

Zyta1234 pisze:Kupiłam dobrego e-papierosa i płyny i od wczoraj mnie nie ciągnie do zwykłych papierosów /hura/
E-papieros to chyba mniejsze zło, nie? ;)
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.
Zyta1234
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2102
Rejestracja: 24 mar 2019, 11:14
Lokalizacja: Mazowieckie
Zawód: Pracownik administracyjno - biurowy

Re: Szlugi

Post: # 26103Post Zyta1234 »

Kluskowa pisze:
Zyta1234 pisze:Kupiłam dobrego e-papierosa i płyny i od wczoraj mnie nie ciągnie do zwykłych papierosów /hura/
E-papieros to chyba mniejsze zło, nie? ;)
Zdania są podzielone. Wolę palić elektronika bo tańszy :) a rzucić nie potrafię /bezradny/
/kawa/
Zyta1234
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2102
Rejestracja: 24 mar 2019, 11:14
Lokalizacja: Mazowieckie
Zawód: Pracownik administracyjno - biurowy

Re: Szlugi

Post: # 26482Post Zyta1234 »

Jednak przerzucam się na zwykle papierosy. Bo do wczoraj paliłam i zwykle i e-papierosa. Za dużo tego. Zaczynam od paczki fajek, stopniowo będę ograniczać. Cel to 10 sztuk dziennie /okok/
/kawa/
Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 891
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Szlugi

Post: # 26792Post Espresso89 »

Poległam w tym temacie strasznie podczas obecnego stanu psychotycznego, było wszystko już ok miesiąc bez ani jednego szluga i strzał psychotyczny i znowu pale i wiem że jak teraz znowu zacznę rzucać to po miesiącu znowu będę miała strzał. I wiem że jeżeli znowu zdecyduje się spróbować to będę musiała się zaopatrzyć w jakaś tabsy chociaż antydepresanty bo po miesiącu dostaje obniżenia nastroju i z automatu strzał psychotyczny.
"Król Artur"
Od lat
Wśród klątw.
ODPOWIEDZ