Rodzina

Awatar użytkownika
Andwer
Gospodarz
Posty: 2601
Rejestracja: 27 lut 2017, 8:53
Gender:

Rodzina

Post: #4984 Andwer
25 sty 2018, 19:54

Chciałem powiedzieć, że założyłem rodzinę. Jestem mężem i ojcem. Mam co chciałem. Jest mi miło, że tak się stało.
To było moje marzenie od dawna. Gdy zachorowałem myślałem, że wszystko zostało przekreślone, czułem się beznadziejnie. Okazuje się, że choroba nie musi zabierać nam marzeń i przeznaczenia. Zanim miałem założyć rodzinę musiałem pójść do pracy, najlepiej za granicą. I tak się stało. Praca daje pewien status w społeczeństwie. To nic, że chory, ale żyje jak każdy inny i nie widać po nim choroby. Ludzie bardziej szanują osoby ustatkowane.
Są osoby którym lepiej żyć w rodzinie i są osoby które wolą jej nie mieć. Tu i tu można znaleźć szczęście.

Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 4584
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Rodzina

Post: #4987 Kluskowa
26 sty 2018, 8:38

Andwer pisze:Są osoby którym lepiej żyć w rodzinie i są osoby które wolą jej nie mieć. Tu i tu można znaleźć szczęście.

Ja jestem w tej drugiej grupie i nie powiem, żeby było mi z tym źle. ;)
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Awatar użytkownika
Melecjusz
Zaprzyjaźnieni
Posty: 394
Rejestracja: 31 mar 2017, 12:07

Re: Rodzina

Post: #4996 Melecjusz
26 sty 2018, 13:15

Jestem niezdecydowany. Z jednej strony mam lęk
przed odpowiedzialnością i czy podołam
A z drugiej strony nie chce być sam

Awatar użytkownika
Andwer
Gospodarz
Posty: 2601
Rejestracja: 27 lut 2017, 8:53
Gender:

Re: Rodzina

Post: #11688 Andwer
27 paź 2018, 6:51

Przyjeżdżam do domu na weekendy i spędzam ten czas z rodziną. Ktoś powie, że jestem pantoflarzem i nie idę na piwo z kolegami. No sorry, ale rodzina jest dla mnie najważniejsza a nie jacyś tam pijacy.

Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 4584
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Rodzina

Post: #11738 Kluskowa
28 paź 2018, 9:35

No i dokładnie. Jesteś odpowiedzialnym mężem i ojcem Andwer i tak trzymaj. :)
Btw, jest taka strona na facebooku "Wkurwiony tata" czy jakoś tak, gdzie koleś cały czas płacze, że musi się zajmować dzieciakami, a żona go trzyma pod pantoflem, a tymczasem on jest wielki samiec alfa i chciałby i na piwo iść i zaru***ć na boku i meczyk obejrzeć z kumplami... Biedactwo, kuźwa. :roll: Nie po to się jedzie w Tatry, żeby płakać, że góry są za wysokie i nóżki bolą. Jak ktoś nie potrafi sprostać obowiązkom rodzinnym, to niech nie zakłada rodziny, bo potem wszyscy na tym cierpią, a biedny frustrat potem płacze anonimowo w internecie.
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Awatar użytkownika
Andwer
Gospodarz
Posty: 2601
Rejestracja: 27 lut 2017, 8:53
Gender:

Re: Rodzina

Post: #11757 Andwer
28 paź 2018, 16:32

Dokładnie. /okok/

Zdecydowałem się nie zrywać całkowitej "więzi" z kolegami. Zawsze mogę zaprosić do swojego domu, lub odwiedzić kolegę.
Kiedyś byłem aktywniejszy towarzysko, ale kiedy założyłem rodzinę, co bardzo pragnąłem stwierdziłem, ze z pewne nawyki czas ukrócić

Awatar użytkownika
Andwer
Gospodarz
Posty: 2601
Rejestracja: 27 lut 2017, 8:53
Gender:

Re: Rodzina

Post: #22194 Andwer
04 kwie 2020, 11:57

Dziś w telewizji mówili że dochodzi w domach do przemocy psychicznej i fizycznej. Aktualnie trwa akcja #zostań w domu#
W domu siostry mojej żony też dochodzi do przemocy. Nad moja szwagierka pastwi sie jej mąż, który nie radzi sobie z sytuacją w jakiej się znajduje od paru lat. Mają 5 małych dzieci w tym dwoje dzieciaków nie jest jego. Wielka rodzina to spore koszty utrzymania. On nie tak sobie to wyobrażał. Myślał że będzie zapieprzał w Polsce i jeszcze będzie coś odkładał. Moja szwagierka nabawiła się nerwicy. Nie ma jeszcze trzydziestu lat. Do niedawna była zgrabną dupą, a dzisiaj się rozstyła i to bardzo. W dodatku ma problemy dermatologiczne i całą twarz zasyfioną pryszczami i chrostami. Bardzo się zaniedbała. Z dupencji stała się jak z filmu thriller.
Jej męża doprowadza do szału że nie może się pochwalić żoną, że zaniedbuje dom, siebie i za dużo wydaje kasy. Wiec się nad nią znęca. Był już kurator, policja i psycholog, ale raz jest lepiej raz tragicznie. Naturalnie jestem po stronie szwagierki, ale niewiele możemy z żona zrobić. Dom w którym oni mieszkają wybudował jej mąż. Ona nie ma gdzie się podziać z dzieciakami.

Awatar użytkownika
Andwer
Gospodarz
Posty: 2601
Rejestracja: 27 lut 2017, 8:53
Gender:

Re: Rodzina

Post: #22195 Andwer
04 kwie 2020, 12:01

Większość facetów wybiera swoje przyszłe żony ze względu na wygląd. Wygląd jak wiadomo jest ulotny. Ja takiego problemu nie mam.

Awatar użytkownika
Fasolka
Zaprzyjaźnieni
Posty: 4151
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Lokalizacja: Nie wiem
Zawód: Klaun
Gender:

Re: Rodzina

Post: #22196 Fasolka
04 kwie 2020, 12:34

Takie życie jedni mają lepiej, jedni gorzej :(

Nie wszystkim da sie pomóc a teraz tym bardziej.
Ludzie świrują od tego ciągłego nakręcania problemu wirusa i nie są przyzwyczajeni żeby z sobą przebywać
większość dnia w jednym domu i po prostu im odbija :|

I mi się wydaje że osoby po kryzysie psychicznym radzą sobie teraz lepiej a przynajmniej ja tak mam. Dla mnie było by źle gdyby co dziesiąta osoba była chora. A obecnie nie jest źle w PL ;)

Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 4584
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Rodzina

Post: #22199 Kluskowa
04 kwie 2020, 13:11

Andwer pisze:Większość facetów wybiera swoje przyszłe żony ze względu na wygląd.

Dla mnie to jest debilizm prowadzący do patologii, co widać w sytuacji o której wspomniałeś wcześniej. Ale jak ktoś jest debilem myślącym kutasem to takie są efekty. :evil: Dzieci z takiego związku też zdrowe nie będą i potem dysfunkcja idzie w świat.
Ja sama pochodzę z rodziny dysfunkcyjnej. Postanowiłam, że nie będę zakładać własnej rodziny i zabiorę narosłe od pokoleń traumy i dysfunkcje do grobu. Przysłużę się ludzkości heh. Nie uważam tego za wyrzeczenie czy coś dla mnie okropnego - jest mi dobrze samej. Nie chcę, żeby moje dziecko przeżywało to co ja przeżywałam.

Żal mi tych wszystkich ludzi, którzy zostali uwięzieni w domach z toksycznymi partnerami/partnerkami/rodzicami i tak dalej. Dzieciaki nawet nie mogą iść na świetlicę czy gdzieś tam, żeby uwolnić się od domowego koszmaru na parę godzin. :(
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.


Wróć do „Miłość, partnerstwo”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość