Nasze związki i relacje

Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 4584
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Nasze związki i relacje

Post: #103 Kluskowa
05 mar 2017, 12:14

Jak wyglądają wasze związki i relacje z płcią przeciwną (albo nie przeciwną, co kto lubi xD)? Czy mimo choroby udało wam się zbudować jakieś związki, a może nawet założyć rodzinę? Czy udało wam się utrzymać ten związek? Jak partner/ka reagował/a na waszą chorobą? A może związaliście się z kimś, kto również jest chory?

U mnie "niestety". W całym życiu nie udało mi się zbudować żadnego trwałego związku. Jestem zbyt dużą indywidualistką. ;) A odkąd zaczęłam się leczyć, nie czuję potrzeby wiązania się z kimkolwiek. Związki to w mojej opinii same kłopoty, tak jakbym miała ich mało przez chorobę... Dzieci również nie chcę mieć. Raz, że ich nie lubię (sorry za szczerość :mrgreen:), a dwa - nie chcę żeby moje dziecko przeżywało to samo co ja. Po co powoływać do życia kolejnego człowieka, który zapewne sam zachoruje albo po prostu będzie nieszczęśliwy...?
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Awatar użytkownika
Andwer
Gospodarz
Posty: 2601
Rejestracja: 27 lut 2017, 8:53
Gender:

Re: Nasze związki i relacje

Post: #108 Andwer
05 mar 2017, 12:42

Miałem przed chorobą kilka dziewczyn. Jak zachorowałem to przez dłuższy czas byłem sam. Która zechce psychicznie chorego? Zmieniłem zdanie po paru latach zapragnąłem rodziny i dzieci. Poznałem kobietę, szybko wzięliśmy ,ślub, bo po 1,5 roku znajomości.
Niestety nic co jest piękne nie trwa długo. W tamtym roku rozwiedliśmy(zostawiła mnie)
Okazuje się, ze to co złe też nie trwa długo. Obecnie znów mieszkamy razem. Jakoś żona nie wyobraża sobie inaczej :lol:

Z czasem napiszę coś więcej w tym temacie

Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 4584
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Nasze związki i relacje

Post: #112 Kluskowa
05 mar 2017, 12:56

Nie chcę robić z siebie jakiejś kosmitki, ale często tak się czuję. Np poszłam z przyjaciółką i takim jej kolegą do pubu. Oni rozmawiali a ja słucham i "ahaaaa, tak rozmawiają tzw normalni ludzie". :lol:
Dobra, trochę się wygłupiam. Ale czasem naprawdę widzę ten dystans między chorymi a zdrowymi...
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Awatar użytkownika
Fasolka
Zaprzyjaźnieni
Posty: 4151
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Lokalizacja: Nie wiem
Zawód: Klaun
Gender:

Re: Nasze związki i relacje

Post: #140 Fasolka
06 mar 2017, 3:18

Ja jestem w związku z osobą chorą na to samo co ja i ciężko mi samym sobą wytrzymać :lol: Nie umiem zadbać o siebie a co dopiero jakbym miał z kimś by.
Przez całe marne życie spotykałem się z trzema kobietkami ale przez krótki okres, za szybko się angażuje, a przyczyną rozejścia była moja choroba :( więc wole być sam niż zbierać się potem kilka miesięcy :|

Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 4584
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Nasze związki i relacje

Post: #156 Kluskowa
06 mar 2017, 12:49

W liceum w czasach psychotycznych :P byłam zabujana w takim kolesiu. Przeżywałam wielkie dramaty i cierpienia, ale nie wiedziałam jak się do niego zbliżyć, a on nie traktował mnie poważnie. Poza tym oczywiście mieszkał na drugim końcu Polski. Na szczęście nigdy się z nim nie spotkałam. Dlaczego na szczęście? Bo byłam chorą psychicznie nastolatką, a on pewnie po jednym razie by mnie zostawił i byłoby z tego jeszcze sto innych problemów...
A potem mi przeszła ta wielka miłość do tego faceta. Mam go w znajomych na facebooku, ale nie gadałam z nim chyba od 11 lat... Szczenięce miłostki, heh. :mrgreen:
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Indea
Początkujący
Posty: 23
Rejestracja: 31 mar 2017, 17:21

Re: Nasze związki i relacje

Post: #882 Indea
31 mar 2017, 17:45

.
Ostatnio zmieniony 03 lut 2018, 15:07 przez Indea, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
karuna
Moderator
Posty: 1032
Rejestracja: 30 mar 2017, 20:52
Lokalizacja: bez znaczenia
Zawód: nic.

Re: Nasze związki i relacje

Post: #889 karuna
31 mar 2017, 19:56

Ja chciałbym znaleźć drugą połówkę, miłą Panią. ;)

Nie mam szczęścia i nigdy nie byłem w związku. Jednak może kiedyś...

:D

Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 4584
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Nasze związki i relacje

Post: #894 Kluskowa
31 mar 2017, 20:37

Indea, ja też nauczyłam się cieszyć z małych rzeczy. Uznałam, że nie ma sensu wkurzać się i nakręcać rzeczami, na które i tak nie mamy wpływu. A jeśli mamy, to należy ten fakt wykorzystać, tak żeby poprawić swoją sytuację. Nie ukrywam, że stopniowa rewolucja w moim sposobie postrzegania świata (na pozytywny) dokonała się przede wszystkim dzięki antydepresantom... I nie truję się już, nie nakręcam, nie myślę o przeszłości. Po prostu mi się nie chce. I jestem jako tako szczęśliwa. :)
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

antidotum
Bywalec
Posty: 69
Rejestracja: 02 kwie 2017, 8:05

Re: Nasze związki i relacje

Post: #907 antidotum
02 kwie 2017, 8:09

miałem dziewczyne przed choroba ktura mnie zostawiła kiedy zahorowałem, powiedziała ze nie ma cierpliwosci na moje jazdy

Tup
Zaprzyjaźnieni
Posty: 575
Rejestracja: 02 lut 2018, 19:48

Re: Nasze związki i relacje

Post: #5245 Tup
03 lut 2018, 10:19

U mnie chyba obecnie nie jest zle z tym.Mam przyjaciół i dziewczynę.Jednak był taki czas,że miałem mocne deficyty w tym.Wymaga dużo pracy nad sobą,aktywizacji,by te znajomości zdobyć.Po prostu bywać w niektórych miejscach i fajnie jest wtedy z kimś do nich wyjść.Choć nie zawsze,bo ja czasem na film do kina potrafię sam pójść i nie cierpię z tego powodu.

Awatar użytkownika
Āharati
Zaprzyjaźnieni
Posty: 298
Rejestracja: 01 paź 2017, 7:58
Lokalizacja: Wrocław
Gender:

Re: Nasze związki i relacje

Post: #5378 Āharati
06 lut 2018, 17:57

Ja prowadzę kilka relacji damsko męskie. I jest spoko. Napisać więcej będę mógł za jakiś czas. :)

Awatar użytkownika
pandora
Zaprzyjaźnieni
Posty: 158
Rejestracja: 02 lut 2018, 22:01

Re: Nasze związki i relacje

Post: #5429 pandora
07 lut 2018, 18:42

Czyli weryfikacja trwa..
Zobacz, oto jest Nic, które zawiera nieskończoną liczbę wymiarów wszystkiego.

Awatar użytkownika
Āharati
Zaprzyjaźnieni
Posty: 298
Rejestracja: 01 paź 2017, 7:58
Lokalizacja: Wrocław
Gender:

Re: Nasze związki i relacje

Post: #5458 Āharati
08 lut 2018, 20:15

Raczej to relacje koleżeńskie. Wiem na pewno, że nic z tego nie wyjdzie. :)

Awatar użytkownika
pandora
Zaprzyjaźnieni
Posty: 158
Rejestracja: 02 lut 2018, 22:01

Re: Nasze związki i relacje

Post: #5459 pandora
08 lut 2018, 20:37

Myślałam, że coś więcej niż koleżeńskie dlatego się zdziwiłam, że kilka ;)
Zobacz, oto jest Nic, które zawiera nieskończoną liczbę wymiarów wszystkiego.

Awatar użytkownika
Āharati
Zaprzyjaźnieni
Posty: 298
Rejestracja: 01 paź 2017, 7:58
Lokalizacja: Wrocław
Gender:

Re: Nasze związki i relacje

Post: #5463 Āharati
08 lut 2018, 20:57

Nieee, playboy to nie ja. Minął mi okres, że jak spotykałem laskę, to za każdym razem próbowałem na siłę wciągnąć ja w związek. To wychodził brak szacunku do siebie.


Wróć do „Miłość, partnerstwo”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość