Bycie singlem

Awatar użytkownika
Catastrophique
Bywalec
Posty: 83
Rejestracja: 19 kwie 2018, 15:08
Zawód: miłosny

Re: Bycie singlem

Post: #9445 Catastrophique
22 cze 2018, 19:45

Na temat :D.

I am nothing without love
I’m but a ship stuck in the sand
Some would say that I’m all alone
But I am, I’m nothing without love




Mitt Hjerte Alltid Vanker

Awatar użytkownika
Catastrophique
Bywalec
Posty: 83
Rejestracja: 19 kwie 2018, 15:08
Zawód: miłosny

Re: Bycie singlem

Post: #9446 Catastrophique
22 cze 2018, 19:55

Jeszcze tylko dodam:
Catastrophique pisze:Każda kobieta w głębi duszy, i nie tylko, chciałaby być szczęśliwą matką.

Kluskowa pisze:No na taki argument to ja już rzeczywiście nic nie mogę. xD

Chodzi mi o naturalną, wręcz pierwotną, konsekwencję chęci bycia kochaną. Każdy tego chce, temu nie zaprzeczysz.
Mitt Hjerte Alltid Vanker

Awatar użytkownika
Catastrophique
Bywalec
Posty: 83
Rejestracja: 19 kwie 2018, 15:08
Zawód: miłosny

Re: Bycie singlem

Post: #9447 Catastrophique
22 cze 2018, 20:21

I jeszcze to:
Kluskowa pisze:Babranie się w obs... brudnych pieluchach, ryki od świtu do nocy, zero prywatności, ciało zniszczone ciążą i porodem, niepowetowane straty finansowe... już mi żal na samą myśl. :mrgreen:

Szukasz dziury w całym, dobrze wiedząc, że ma to znikome znaczenie. To naturalna konsekwencja bycia rodzicem. Ludzie wiedzą o tym a i tak z chęcią zakładają rodziny. Miłość do dziecka ma dla nich znacznie większe znaczenie niż czasowe niedogodności. To pikuś przy tym ile radości, miłości i satysfakcji daje dziecko.
Mitt Hjerte Alltid Vanker

Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 4584
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Bycie singlem

Post: #9448 Kluskowa
22 cze 2018, 20:25

nothing-to-do-here-template.jpg.scaled500.jpg
nothing-to-do-here-template.jpg.scaled500.jpg (22.52 KiB) Przejrzano 2744 razy
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Awatar użytkownika
Fasolka
Zaprzyjaźnieni
Posty: 4151
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Lokalizacja: Nie wiem
Zawód: Klaun
Gender:

Re: Bycie singlem

Post: #9450 Fasolka
22 cze 2018, 20:55

Jak myslisz i robisz inaczej jak wiekszosc znaczy że coś z toba nie tak? Pytanie retoryczne.......

Awatar użytkownika
Catastrophique
Bywalec
Posty: 83
Rejestracja: 19 kwie 2018, 15:08
Zawód: miłosny

Re: Bycie singlem

Post: #9451 Catastrophique
22 cze 2018, 21:03

Zależy co i jak robi i myśli większość. Najważniejsze to robić coś w zgodzie z sobą, nie czuć w środku, że coś tu jest nie tak, może być dobrze, ale nie jest.
Mitt Hjerte Alltid Vanker

Awatar użytkownika
Fasolka
Zaprzyjaźnieni
Posty: 4151
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Lokalizacja: Nie wiem
Zawód: Klaun
Gender:

Re: Bycie singlem

Post: #9452 Fasolka
22 cze 2018, 21:34

Mi jest dobrze samemu i niech nikt mi nie mówi co jest dla mnie najlepsze, bo i tak mi to wisi :mrgreen:

Bez urazy , to tylko moje zdanie :)

Awatar użytkownika
Catastrophique
Bywalec
Posty: 83
Rejestracja: 19 kwie 2018, 15:08
Zawód: miłosny

Re: Bycie singlem

Post: #9456 Catastrophique
22 cze 2018, 22:24

Nie jesteś sam. Jednak ciągnie Cię do ludzi, co jest skorelowane z chęcią bycia akceptowanym, kochanym. Na forum przebywasz. Udzielasz się, czytasz wypowiedzi innych. Chcesz aby ktoś był w Twoim życiu, aby czytał to co napiszesz, aby coś wiedział o Tobie. Nie chcesz być sam. Gdybyś chciał być całkowicie sam, nie odzywałbyś się nigdzie do nikogo, ale widzisz, że jest to nienaturalne.
Bycie w związku jest tego częścią. Jest do tego podobne, ale intensywniejsze, dające więcej radości. Jesteśmy osobami społecznymi.
Na pewno Ci też to nie wisi. Te słowa powracają w Twoich myślach co jakiś czas, ale je odrzucasz, cierpiąc przy tym. Czujesz wewnętrznie, że nie chcesz być sam, ale uprzedziłeś się do ludzi. Niepotrzebnie, bo zawsze znajdzie się ktoś kto Cię polubi i pokocha.

Tak jak Wy wszyscy. Piszecie, że samotność Wam nie przeszkadza, ale robicie to z innymi.
Tak jest na wszystkich forach i Facebooku.
Nikt nie chce być sam.

Tyle mojej obecności tutaj.
Wyjdźcie do ludzi, zakochajcie się, twórzcie relacje na żywo.
Naprawdę warto.
Mitt Hjerte Alltid Vanker

Awatar użytkownika
Fasolka
Zaprzyjaźnieni
Posty: 4151
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Lokalizacja: Nie wiem
Zawód: Klaun
Gender:

Re: Bycie singlem

Post: #9457 Fasolka
22 cze 2018, 22:42

Już na tym forum pisałem co najmniej jeden raz dlaczego jestem i wolę być sam , nie chce się powtarzać ......
Czy tak trudno Ci zrozumieć że ktoś w zgodzie ze sobą wybiera takie a nie inne życie, czy pisanie na forum czy gdzieś w necie jest związane z tym że ktoś czegoś szuka , może i szuka ale nie tego co myślisz.

Ludzie to zwierzęta stadne lecz nie koniecznie o tym samym zdaniu.

Tup
Zaprzyjaźnieni
Posty: 575
Rejestracja: 02 lut 2018, 19:48

Re: Bycie singlem

Post: #9463 Tup
23 cze 2018, 10:59

Niektóre nie powinny mieć dzieci,bo np robią,bo koleżanka ma.To jest właśnie głupie i egoistyczne.A pózniej stęka,że facet daje alimenty lub ona płaci.
Niektórzy niech nigdy nie próbują być rodzicami!!!! Pózniej wychodzi,że taki rodzic zajęty sobą i własnymi problemami,a dziecko zaniedbane,bo się już znudziło.Niedojrzała osoba,będzie miała problem wychować dzieci sama.A u nas to się wiadomo jak kończy następną chorobą psychiczną i jest lament.A wszystko chodziło by zaszpanować przed innymi,bo niektórzy tylko się chwalą dzieckiem,bo niczym innym nie mogą.Do dziecka trzeba mieć zaplecze chyba,że chcemy mu zapewnić podobny start jaki mieliśmy.
Niedojrzałym osobom zawsze będzie brakować regularności,systematyczności i radzenia sobie z trudnościami bez wyręczania się kimś.Oni uciekają od problemów a i tak mają problemy i wszystko się kręci wokół nich,nawet dziecko to nie zmienia.Ciągle wiszą na rodzicach,a w podświadomości ich przeklinają.
Co cechuje osobę dojrzałą?doświadczenie odpowiedzialności,pracowitość i to,że jej problemy nie wpływają tak na rodzinę.Taka osoba jest zaprawiona w trudnościach i nie spanikuje w tragedii,tylko zachowa względny spokój.Ma też poczucie obowiązków i nie jest egoistą względem najbliższych.

Zyta1234
Zaprzyjaźnieni
Posty: 1983
Rejestracja: 24 mar 2019, 11:14
Lokalizacja: Mazowieckie
Zawód: Pracownik administracyjno - biurowy

Re: Bycie singlem

Post: #15089 Zyta1234
05 kwie 2019, 18:09

Jestem szczęśliwa singielka od trzech lat i nie chce tego stanu zmieniać. Naprawdę jest mi dobrze. Może brakuje mi przyjaciela(faceta). Mężczyźni mają inne spojrzenie na niektóre sprawy. Mówiąc przyjaźń mam na myśli rozmowy, spacery, ewentualnie wyjście do kina, teatru, itp.
Mam zerowe libido więc o seksie nie ma mowy.
Lubię jak każdy za siebie płaci.
Opowiem trochę o sobie.
Przed zachorowaniem wyszłam za mąż. Miałam dobrego męża, z klasą, pracowity, może trochę balaganiarz. Tuż przed wybuchem psychozy się rozstaliśmy i wzięliśmy rozwód. Dlaczego? Trochę długa, i skomplikowana opowieść, może na kiedy indziej.
Po rozwodzie spotykałam się jeszcze z kimś, ale to nie było to, więc się związki rozpadały. Do trzydziestki jeszcze chciałam ułożyć sobie życie, mieć męża i dzieci. Nie wyszło. Ponad trzy lata temu, jak rozstałam się z ostatnim partnerem postanowiłam być sama.
Naprawdę cieszę się z tej decyzji. Robię co chce i kiedy chce i nikt mnie nie krytykuje. Moje mieszkanie przychodzą mi słowa " mój jest ten kawałek podłogi, nie mówicie mi co mam robić ..."
Jedynie boję się starości, ale to już inna para kaloszy.
/kawa/

Zyta1234
Zaprzyjaźnieni
Posty: 1983
Rejestracja: 24 mar 2019, 11:14
Lokalizacja: Mazowieckie
Zawód: Pracownik administracyjno - biurowy

Re: Bycie singlem

Post: #15287 Zyta1234
09 kwie 2019, 22:23

Do mnie też ostatnio odezwał się kolega z przeszłości, z którym kiedyś trochę się spotykałam. Napisał smsa , a ja nie odpisałam. Ogólnie co jakiś czas pisze smsy, śmieje się ze się jemu przypominam jak wódkę pije /figielek/
No bo jak to inaczej tłumaczyć /co/

Jeszcze mam jednego kolegę, który chyba jest we mnie zakochany. Już mówiłam jemy że nic z tego nie będzie, bo jak do tej pory nie zaiskrzylo to już nie zaiskrzy. Nic na siłę. Trochę mi jego szkoda, bo widzę że jemu zależy, a mnie nie. Bo po pierwsze nie jest w moim typie, a po drugie jest mi dobrze samej. /okok/
/kawa/

Awatar użytkownika
Andwer
Gospodarz
Posty: 2601
Rejestracja: 27 lut 2017, 8:53
Gender:

Re: Bycie singlem

Post: #15296 Andwer
10 kwie 2019, 20:04

Choroba jest przyczyną samotności. Jeśli nie chce się związków to wszystko jest na swoim miejscu, ale gdy serce woła i wzdycha wtedy zaczyna sie cierpienie

Awatar użytkownika
Fasolka
Zaprzyjaźnieni
Posty: 4151
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Lokalizacja: Nie wiem
Zawód: Klaun
Gender:

Re: Bycie singlem

Post: #15302 Fasolka
10 kwie 2019, 20:42

Andwer pisze:Choroba jest przyczyną samotności. Jeśli nie chce się związków to wszystko jest na swoim miejscu, ale gdy serce woła i wzdycha wtedy zaczyna sie cierpienie


Ja np. jestem za i przeciw :lol: /ambulance/ Na co dzień o tym nie myślę chyba że płeć piękna zaczaruje mnie na chwilę swym urokiem. Ale idę dalej sam ;)

Awatar użytkownika
Āharati
Zaprzyjaźnieni
Posty: 298
Rejestracja: 01 paź 2017, 7:58
Lokalizacja: Wrocław
Gender:

Re: Bycie singlem

Post: #15322 Āharati
11 kwie 2019, 6:42

:D Ja jestem w zwiazku. Do tego w miedzynarodowym. Okazuje sie ze moja poprzednia milosc jest lesbijka. Wiec znalazlem nowa. /bezradny/ :) Laska z Ukrainy. Sex tez dobry w miare. Gruba, ale charakter zloty. :)


Wróć do „Miłość, partnerstwo”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości