Nie ogarniam relacji międzyludzkich

Tup
Zaprzyjaźnieni
Posty: 876
Rejestracja: 02 lut 2018, 19:48

Re: Nie ogarniam relacji międzyludzkich

Post: # 27738Post Tup »

Tak sobie myślę,że może nie takie złe te moje relacje skoro mam jakieś tam grono znajomych w realu bliższych i dalszych?Kiedyś byłem sam jak palec i nie było łatwo to zmienić.
Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 4904
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Nie ogarniam relacji międzyludzkich

Post: # 27913Post Kluskowa »

Wiecie, mam już potąd jednej koleżanki z pracy...
Ja jestem miła i pomocna dla ludzi, owszem, ale nie wynika to z żadnych osobistych więzi, a wyłącznie z mojego dobrego wychowania. A tu sobie jedna pani uroiła, że skoro jestem dla niej miła, to będę jej najlepszą przyjaciółeczką... Ciągle mi słodzi, podlizuje się, wyświadcza jakieś drobiazgi których nie chcę, pisze mi jakieś smsy po pracy, no po prostu weszłaby mi z tą swoją sympatią w samą dupę jakby mogła. A potem wielki foszek, bo jej nie odpiszę albo że nie chcę z nią gadać albo iść do sklepu po pracy czy tam coś.
Tymczasem dla mnie ona jest wyłącznie koleżanką z pracy, nikim więcej i już mam jej dość. Staram się jej unikać, bo nie chcę jej powiedzieć wprost, żeby się odwaliła, po prostu nie jestem chamskim człowiekiem... ale ona narusza moją prywatność i czuję się wręcz osaczona.
Najgorsze jest, że jak się źle czuję (jak teraz), to ona mnie bez przerwy zaczepia. Tymczasem moi prawdziwi przyjaciele wiedzą, że jak się źle czuję, to się wycofuję - po to, żeby nie być do nikogo agresywnym i nikogo w nerwach nie "ugryźć". A ta mi macha rękami przed nosem tym mocniej, więc jak się serio wkurwię to naprawdę mogę jej powiedzieć coś niemiłego, choć wcale tego nie chcę.
Ok, żal mi jej że miała ciężko w życiu, że jest schorowana, ale przyjaciółka to sorry, ale nie ten adres. Nie wiem co z tym zrobić, żeby wilk był syty a owca cała...
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.
Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 891
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Nie ogarniam relacji międzyludzkich

Post: # 27932Post Espresso89 »

Hummel pisze:Podczas przeglądania i chęci porozmawiania na jakiekolwiek tematy... no cóż mam problem z ogarnięciem rozmówcy, tego, że ja nie mogę sobie poukładać wizerunku osoby, z którą rozmawiam w Internecie,
Jest takie powiedzenie "kto pyta nie błądzi" jeżeli jest dla ciebie istotny wiek rozmówcy to czemu po prostu o niego nie zapytasz? Ja sobie po kilku dziwnych akcjach staram ludzi po drugiej stronie monitora nie wyobrażać zbytnio :roll:
"Król Artur"
Od lat
Wśród klątw.
Awatar użytkownika
Stefan
Zaprzyjaźnieni
Posty: 4337
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Gender:

Re: Nie ogarniam relacji międzyludzkich

Post: # 27934Post Stefan »

Kluskowa pisze:Wiecie, mam już potąd jednej koleżanki z pracy...
Napisz jej że możesz być jej koleżanką tylko tyle i aż tyle i niech nie liczy na więcej , bo na przyjaźń to za mało się znacie ;)

Może podziała a jak nie to zablokuj jej numer :D
Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 891
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Nie ogarniam relacji międzyludzkich

Post: # 27938Post Espresso89 »

Fasolka pisze:
Kluskowa pisze:Wiecie, mam już potąd jednej koleżanki z pracy...
Napisz jej że możesz być jej koleżanką tylko tyle i aż tyle i niech nie liczy na więcej , bo na przyjaźń to za mało się znacie ;)

Może podziała a jak nie to zablokuj jej numer :D
Fasolek z tego co Kluskowa napisała to taki typ stalkerki trochę, natrętna na maxa i zastanawiała bym się czy manipulacją nie zajeżdża trochę, jak ona jej tak powie to tamta z chęcią będzie się chciała bliżej poznać i w rezultacie może być jeszcze gorzej.

Kluskowa na to nie ma rady, taka osoba nie ma wyczucia więc zapomnij o taktownym zachowaniu z jej strony. Też miałam taką koleżankę nachalną niby miłą ale to było tylko pozorne, codziennie w ciągu jednej godziny potrafiła napisać z cztery smsy typu: "część co tam słychać kochana u ciebie?" "Kochana kiedy wpadniesz na kawkę?" "Siemka co się nie odzywasz?" I tak do usranej śmierci i jeżeli to jest taki typ to tutaj pomoże tylko ignorowanie jak Kluskowa zrobi zadymę to może być jeszcze gorzej /haha/ współczuję!
"Król Artur"
Od lat
Wśród klątw.
Tup
Zaprzyjaźnieni
Posty: 876
Rejestracja: 02 lut 2018, 19:48

Re: Nie ogarniam relacji międzyludzkich

Post: # 27943Post Tup »

No to ja ostatnio mogłem się poczuć jak natręt ,bo rzadko z koleżanką pisałem i raz napisałem co u niej ,to nic nie odpisała ,to ja też milczę. /jumpgreen/
Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 4904
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Nie ogarniam relacji międzyludzkich

Post: # 27998Post Kluskowa »

Nie no, aż tak źle z nią nie jest. :P To bardziej mój problem, że nie umiem stawiać normalnie granic, bo albo jestem unikająca albo agresywna, a przecież nie o to chodzi. Zawsze miałam z tym problem.
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.
Tup
Zaprzyjaźnieni
Posty: 876
Rejestracja: 02 lut 2018, 19:48

Re: Nie ogarniam relacji międzyludzkich

Post: # 28243Post Tup »

Moje relacje w realu leżą i kwiczą, poszły w sen zimowy /dostal/
Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 4904
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Nie ogarniam relacji międzyludzkich

Post: # 28269Post Kluskowa »

Tup pisze:Moje relacje w realu leżą i kwiczą, poszły w sen zimowy /dostal/
Nie tylko Twoje. /chickencatch/ /piwo/
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.
Tup
Zaprzyjaźnieni
Posty: 876
Rejestracja: 02 lut 2018, 19:48

Re: Nie ogarniam relacji międzyludzkich

Post: # 28410Post Tup »

Kolega już dawno do mnie nie dzwonił nawet to już trwa grubo przed świętami .Nie wiem czy do niego zadzwonić czy dopiero na wiosnę jak będzie pogoda na rower /jumpgreen/
Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 891
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Nie ogarniam relacji międzyludzkich

Post: # 28413Post Espresso89 »

Tup pisze: 09 sty 2021, 16:01 Kolega już dawno do mnie nie dzwonił nawet to już trwa grubo przed świętami .Nie wiem czy do niego zadzwonić czy dopiero na wiosnę jak będzie pogoda na rower /jumpgreen/
Ja bym się starała podtrzymać znajomość teraz, bo po tak długim czasie milczenia było by mi gorzej zdecydować się na podjęcie kontaktu.
"Król Artur"
Od lat
Wśród klątw.
Tup
Zaprzyjaźnieni
Posty: 876
Rejestracja: 02 lut 2018, 19:48

Re: Nie ogarniam relacji międzyludzkich

Post: # 28423Post Tup »

Espresso89 pisze: 09 sty 2021, 19:03 Ja bym się starała podtrzymać znajomość teraz, bo po tak długim czasie milczenia było by mi gorzej zdecydować się na podjęcie kontaktu.
Wiesz ja już tego kolegę znam parę lat jakieś około 10 lat,różne kryzysy ta znajomość miała ,ale ja jestem mu potrzebny do robienia tras nad zalew w wakacje ,bo tak nie ma kogo z kolegów na takie trasy .To pewnie za jakiś czas się odezwie ,albo ja zadzwonię. Trochę masz w tym rację ,ale pewnie będzie podobnie z koleżanką co robiłem małe trasy rowerem, że jak minie zima i będzie wiosna znów się odezwę na rower. Prawdziwa znajomość przetrwa takie milczenie moim zdaniem.
Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 4904
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Nie ogarniam relacji międzyludzkich

Post: # 28441Post Kluskowa »

Właśnie mi się przypomniało, że za nieco ponad dwa tygodnie koniec miesiąca. Mój kolega ma urodziny, a ja kilka dni potem i wtedy na ogół do siebie dzwonimy i gadamy dość długo o starych czasach... Jest to kolega, którego znam od początku podstawówki i mimo upływu 26 lat wciąż się dogadujemy. Wszyscy inni znajomi z dzieciństwa gdzieś mi przepadli - albo urwał się kontakt, albo poróżnił nas światopogląd... Teraz ten kolega ma żonę, dziecko, pracuje, wpadł w kierat trochę... Mimo, że nasze światy się różnią, to jednak wciąż mamy tę nić porozumienia. :) Nawet jeśli gadamy raz, dwa razy do roku.
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.
Tup
Zaprzyjaźnieni
Posty: 876
Rejestracja: 02 lut 2018, 19:48

Re: Nie ogarniam relacji międzyludzkich

Post: # 28478Post Tup »

Ja niby mam kontakt z taką koleżanka ze studiów ,ale dawno już do niej nie pisałem. Ona też ma inny świat niż ja. Sama kiedyś zaproponowała ,żebym czasem do niej napisał. Z podstawówki widuje takiego kolegę ,ale rzadko z nim gadam. Też ma inny świat żonę ,dziecko.
Tup
Zaprzyjaźnieni
Posty: 876
Rejestracja: 02 lut 2018, 19:48

Re: Nie ogarniam relacji międzyludzkich

Post: # 28618Post Tup »

Dziś ogadałem z terapeutka moje niektóre relacje i fajnie mi to wyjaśniła ,normalnie nie miałem z kim za bardzo to obgadać. Od jakiegoś czasu dobrze pewne rzeczy odczytuje ,ale jeszcze niestety nie ufam temu. Bardzo fascynuje mnie ten temat ,ta dziedzina. Pewnie dlatego ,że od niedawna mam takie narzędzia.
ODPOWIEDZ