Anoreksja

LilianaS
Bywalec
Posty: 81
Rejestracja: 25 sie 2019, 19:53
Gender:

Anoreksja

Post: #19131 LilianaS
23 wrz 2019, 16:24

Nie będę opisywała, czym jest anoreksja, bo chyba wszyscy wiedzą...

Gdy miałam 14 lat, byłam bardzo blisko anoreksji - głodziłam się, ćwiczyłam, żeby spalić kalorie, prowadziłam dzienniczek tego, co zjadłam i kaloryczności danej potrawy. Potrafiłam jeść dziennie po 400-500 kcal, żeby po miesiącu takiego rygoru wręcz rzucać się na jedzenie... Potem były wyrzuty sumienia i ćwiczenia oraz głodówki. Z przerwami trwało to do 18 roku życia. Pamiętam jak pilnowałam się na każdej osiemnastce, na jaką byłam zaproszona, żeby nie zjeść "zbyt dużo". Później stwierdziłam, że nie mogę tak żyć, nie mogę ciągle koncentrować się na jedzeniu i... Przerwałam to błędne koło. Z dnia na dzień. Zaczęłam jeść, przytyłam do 48 kg. Od kilku miesięcy znowu jem mniej, schudłam do 42 kg, ale nie katuję się ćwiczeniami, staram się nie liczyć kalorii (chociaż to dzieje się machinalnie, gdy jem, obliczam kaloryczność danego posiłku). Ja wiem, że to myślenie będzie towarzyszyło mi pewnie do końca życia. Nie uważam, że jestem chora - wiem, że jeżeli będę ważyć mniej niż 40 kg, zacznie to być niebezpieczne dla mojego zdrowia.

Dzisiaj na instagramie natrafiłam przypadkowo na zdjęcia anorektyczki, która powoli wychodzi z tego zaburzenia. I to był impuls, żeby Wam troszkę o mnie opowiedzieć ;)

Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 562
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Anoreksja

Post: #19134 Espresso89
23 wrz 2019, 20:01

Liliana trzymam kciuki za twoje zdrowie, bo co mogę Tobie więcej powiedzieć, widać że potrzebujesz wsparcia i potrzebe otwartości na innych ze swoimi doświadczeniami.
Co do jedzenia u psychotykow bywa i z tym różnie. Niektórzy w ostrej psychozie potrafią w ogóle nie jeść bo np. nie odczuwają głodu, niektórym jedzenie po prostu nie smakuję lub jest wręcz wstrętne w smaku, a niektórzy mają obniżony apetyt więc myślę że i nam znane są problemy tego typu w większej czy mniejszej mierze :-) W każdym razie staraj się nie wkręcić na powrót w to błędne koło. Jedzenie jest naturalne i niezbędne do życia człowiekowi i jeżeli cokolwiek zaburza normalne funkcjonowanie tego wskazuję na problem.
"Narysuj mi baranka..."

Awatar użytkownika
Fasolka
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3036
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Lokalizacja: WLKP
Gender:

Re: Anoreksja

Post: #19149 Fasolka
23 wrz 2019, 21:07

Powiem tylko tyle .....
Przykro mi się robi jak widuje dziewczyny z anoreksją czy bulimią.
Ostatnio latem taką widziałem , była ubrana w koszulkę bez rekawków i krótkie spodenki.
Chodzący cień człowieka i jeden wielki dramat a miała może z 20 lat dopiero :(

Sorry jeżeli Cię uraziłem.

LilianaS
Bywalec
Posty: 81
Rejestracja: 25 sie 2019, 19:53
Gender:

Re: Anoreksja

Post: #19150 LilianaS
23 wrz 2019, 23:22

Dziękuję, Espresso. To dużo dla mnie znaczy - nawet "tylko" słowa. Chyba pierwszy raz tak się otwieram, jeśli mowa o zaburzeniach odżywiania. Próbowałam porozmawiać o tym kiedyś, dawno, jeszcze w gimnazjum z bliższą koleżanką, ale nie otrzymałam od niej żadnego wsparcia, więc i później nic nie mówiłam. Jakiś czas temu moja mama trafiła na jeden z moich zeszytów, gdzie zapisywałam zjedzone posiłki i kalorie. Zapytała tylko, czy chcę pójść do lekarza. Odmówiłam. Powiedziała jeszcze, że gdyby ktoś zobaczył ten zeszyt, stwierdziłby, że ona (mama) nie daje mi jeść. Prawda jest taka, że najczęściej chowałam jedzenie i nim dokarmiałam bezpańskie pieski błąkające się po okolicy (nie mieliśmy jeszcze wtedy psa i mieszkaliśmy w innej miejscowości, na wsi). Dla mnie to była forma ukarania się za niepowodzenia i jakiejś kontroli nad sobą, czułam, że tylko tak panuję nad swoim życiem. Najmniej ważyłam chyba 39 kg, w gimnazjum właśnie. Kilka razy zasłabłam i przestraszyłam się, zaczęłam więcej jeść. Potem, jak już pisałam, powracało to jeszcze do mnie.

LilianaS
Bywalec
Posty: 81
Rejestracja: 25 sie 2019, 19:53
Gender:

Re: Anoreksja

Post: #19151 LilianaS
23 wrz 2019, 23:43

Fasolka pisze:Powiem tylko tyle .....
Przykro mi się robi jak widuje dziewczyny z anoreksją czy bulimią.
Ostatnio latem taką widziałem , była ubrana w koszulkę bez rekawków i krótkie spodenki.
Chodzący cień człowieka i jeden wielki dramat a miała może z 20 lat dopiero :(

Sorry jeżeli Cię uraziłem.


Spokojnie, nie uraziłeś mnie ;) Mnie też robi się przykro, gdy widzę ekstremalnie szczupłe osoby, bo to nie jest estetyczne ani zdrowo wyglądające. Sama nie wyglądam jakbym chorowała i wcześniej też nie. Ktoś by się zorientował, moi rodzice na pewno, ale ja zawsze byłam szczupła i tego nie było widać. Ubierałam się też tak, że wyglądałam jakbym ważyła więcej. Nawet po twarzy u mnie nie było nic widać. Zawsze miałam wyraźne kości policzkowe i dosyć małą buzię. Jestem niewysoka i to się jakoś tam równoważy, choć moje BMI jest zbyt małe (powinnam ważyć ok 50 kg, może trochę więcej). Dopóki utrzymuję te 42 kg, jest ok.

Awatar użytkownika
Fasolka
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3036
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Lokalizacja: WLKP
Gender:

Re: Anoreksja

Post: #19154 Fasolka
24 wrz 2019, 5:50

@Liliana a ile razy dziennie jesz ? A może często chodzisz głodna ? /aniolek/

LilianaS
Bywalec
Posty: 81
Rejestracja: 25 sie 2019, 19:53
Gender:

Re: Anoreksja

Post: #19155 LilianaS
24 wrz 2019, 7:14

@Fasolka - to zależy... Wczoraj np. zjadłam śniadanie (dwa tosty) i potem wieczorem kolację (gołąbka z chlebem). Chyba przyzwyczaiłam już swój organizm do niejedzenia przez te lata i rzadko kiedy odczuwam głód /bezradny/

Jednocześnie to nie jest tak, że gdy przychodzi niedziela, gdy wszyscy jemy wspólnie, to ja panikuję, chowam jedzenie albo coś takiego. Nie. To już mam za sobą. Potrafię zjeść "normalne" porcje. Chyba musiałby ktoś ciągle przy mnie być i ze mną jeść... Dlatego boję się mieszkać sama. Podam Ci przykład z czerwca, kiedy wynajmowałam pokój sama. Był wtedy taki epizod, że źle czułam się, przebywając wśród ludzi (nie lubiłam ich spojrzeń, tego, że mogą o mnie mówić itd). Bałam się wychodzić nawet do sklepu i przez tydzień piłam tylko czekoladę w proszku, bo tylko to miałam w pokoju.

Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 562
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Anoreksja

Post: #19169 Espresso89
24 wrz 2019, 21:16

LilianaS pisze:@Fasolka - to zależy... Wczoraj np. zjadłam śniadanie (dwa tosty) i potem wieczorem kolację (gołąbka z chlebem). Chyba przyzwyczaiłam już swój organizm do niejedzenia przez te lata i rzadko kiedy odczuwam głód /bezradny/

A masz jakieś uzależnienia? Kawa czy fajki?
"Narysuj mi baranka..."

LilianaS
Bywalec
Posty: 81
Rejestracja: 25 sie 2019, 19:53
Gender:

Re: Anoreksja

Post: #19173 LilianaS
25 wrz 2019, 8:47

Espresso89 pisze:A masz jakieś uzależnienia? Kawa czy fajki?


Fajki - nie, w ogóle nie palę, a kawa... Piję jedną dziennie, raz na ruski rok - dwie.

Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 562
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Anoreksja

Post: #19175 Espresso89
25 wrz 2019, 19:34

LilianaS pisze:
Espresso89 pisze:A masz jakieś uzależnienia? Kawa czy fajki?


Fajki - nie, w ogóle nie palę, a kawa... Piję jedną dziennie, raz na ruski rok - dwie.


Pytam bo używki obniżają apetyt. Może zacznij po prostu jeść częściej i w małych porcjach lekko strawne rzeczy :-)
"Narysuj mi baranka..."

LilianaS
Bywalec
Posty: 81
Rejestracja: 25 sie 2019, 19:53
Gender:

Re: Anoreksja

Post: #19187 LilianaS
26 wrz 2019, 19:49

Espresso89 pisze:
LilianaS pisze:
Espresso89 pisze:A masz jakieś uzależnienia? Kawa czy fajki?


Fajki - nie, w ogóle nie palę, a kawa... Piję jedną dziennie, raz na ruski rok - dwie.


Pytam bo używki obniżają apetyt. Może zacznij po prostu jeść częściej i w małych porcjach lekko strawne rzeczy :-)


Hmm... Dzisiaj zjadłam dopiero ok 14:00 batonika, a o 17:00 zupę... Dlaczego to piszę? Bo odkładam jedzenie na potem, bo tyle innych rzeczy do zrobienia (tak było dzisiaj). Ale postaram się nieco częściej jeść- jutro jestem cały dzień w domu i spróbuję wcielić Twoje rady w życie /ok/

LilianaS
Bywalec
Posty: 81
Rejestracja: 25 sie 2019, 19:53
Gender:

Re: Anoreksja

Post: #19188 LilianaS
26 wrz 2019, 19:53

Dzisiaj rozmawiałam też z Bliskim i sama Mu powiedziałam, że nie chcę ważyć mniej niż 40 kg, bo poniżej to będzie pęd ku samozagładzie. A ja jednak chcę jeszcze pożyć trochę.

Dziękuję, Espresso. Tak po prostu - dziękuję /serducho/

Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 562
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Anoreksja

Post: #19197 Espresso89
27 wrz 2019, 14:57

No raczej... Poniżej 40kg to nie wiem czy 12latki tyle nie ważą...
Co do tego jeść częściej i w mniejszych ilościach to wiem że początkowo ciężko się przyzwyczaić bo każdy ma jakieś własne przyzwyczajenia ale z czasem myślę że mogłoby Ci się udać :-) Ważne żeby nie jeść za tłustych czy smażonych potraw bo możesz się nabawić niestrawności ale jakieś jogurty z płatkami albo sałatki warzywne czy owocowe, jabłko gdzieś w między czasie itp.

Aj no i proszę i nie ma za co :-)
"Narysuj mi baranka..."


Wróć do „Pozostałe zaburzenia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość