Dermatillomania

Awatar użytkownika
Kluskowa
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2521
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Dermatillomania

Post: #118 Kluskowa
05 mar 2017, 16:06

Pewnie zastanawiacie się co kryje się pod tą dziwaczną nazwą. Ano już tłumaczę. Dermatillomania to nic innego, jak maniakalne i patologiczne skubanie skórek, rozwalanie krostek, rozdrapywanie strupków... Niestety sama cierpię na tę przypadłość, namiętnie skubię i zdzieram skórki przy paznokciach, przez co moje dłonie wyglądają... raczej mało ładnie, nie dam się też zagoić żadnej krostce czy pryszczykowi. Jest to dość upierdliwa sprawa i co gorsza szkodzi i urodzie i zdrowiu.

ps. nie pamiętam od kiedy tak mam, ale na pewno od podstawówki, może od 4 lub 5 klasy...
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Awatar użytkownika
pantr
Zaprzyjaźnieni
Posty: 500
Rejestracja: 01 mar 2017, 14:33

Re: Dermatillomania

Post: #122 pantr
05 mar 2017, 16:57

Moja siostra w młodości lubiła rozdrapywać strupki, ale teraz już tego nie robi. Może pociągał ją widok krwi ? W sumie czerwony to ładny kolor, barwa miłości...
"Słowo to zimny powiew nagłego wiatru w przestworze; może orzeźwi cię, ale donikąd dojść nie pomoże".

Awatar użytkownika
Kluskowa
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2521
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Dermatillomania

Post: #125 Kluskowa
05 mar 2017, 19:16

pantr pisze:Może pociągał ją widok krwi ? W sumie czerwony to ładny kolor, barwa miłości...

Hahaha to jednak nie to. :D
Nie wiem jak u innych, ale u mnie to jest taki objaw jakby nerwicowy. Po prostu czujesz, że z palca odstaje skórka i to Ci dosłownie nie daje żyć, więc ją skubiesz i skubiesz, aż zerwiesz do krwi... A nieraz to nie powstrzymuje skubania - skubiesz aż nie zostanie żaden odstający kawałek, a krwotok z palca to problem drugorzędny. :P
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Awatar użytkownika
pantr
Zaprzyjaźnieni
Posty: 500
Rejestracja: 01 mar 2017, 14:33

Re: Dermatillomania

Post: #129 pantr
05 mar 2017, 19:59

Kluskowa pisze:
pantr pisze:Może pociągał ją widok krwi ? W sumie czerwony to ładny kolor, barwa miłości...

Hahaha to jednak nie to. :D
Nie wiem jak u innych, ale u mnie to jest taki objaw jakby nerwicowy. Po prostu czujesz, że z palca odstaje skórka i to Ci dosłownie nie daje żyć, więc ją skubiesz i skubiesz, aż zerwiesz do krwi... A nieraz to nie powstrzymuje skubania - skubiesz aż nie zostanie żaden odstający kawałek, a krwotok z palca to problem drugorzędny. :P

Twój opis omawianego schorzenia przypomniał mi głównego bohatera jednego z moich ulubionych seriali t.j. detektywa Monka. Bohater ten cierpiał na różne zaburzenia psychiczne n.p. bał się mleka, pił tylko butelkowaną wodę konkretnej firmy, a po uściśnięciu czyjejś dłoni na powitanie wycierał swoją dłoń chusteczką nasączoną. Jedną z jego obsesji było układanie przedmiotów w ścisłym porządku tzn. w tej samej odległości od krawędzi blatu i od siebie nawzajem. Myślę, że chciał on stworzyć perfekcyjny obraz świata i Twój opis wpasowuje się w tą koncepcję (skubanie do ostatniego kawałka / gładkości). Doskonałość bywa wymagająca.
"Słowo to zimny powiew nagłego wiatru w przestworze; może orzeźwi cię, ale donikąd dojść nie pomoże".

Awatar użytkownika
Kluskowa
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2521
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Dermatillomania

Post: #130 Kluskowa
05 mar 2017, 20:01

Właśnie sęk w tym, że nie jestem perfekcjonistką, nawet w znaczeniu nerwicowym. Chyba. Ale po prostu te kawałki skórek tak drażnią i tak nie dają żyć, że trzeba je skubać.
Nie wiem jak to logicznie wytłumaczyć. :|
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Awatar użytkownika
pantr
Zaprzyjaźnieni
Posty: 500
Rejestracja: 01 mar 2017, 14:33

Re: Dermatillomania

Post: #133 pantr
05 mar 2017, 20:34

Kluskowa pisze:Właśnie sęk w tym, że nie jestem perfekcjonistką, nawet w znaczeniu nerwicowym. Chyba. Ale po prostu te kawałki skórek tak drażnią i tak nie dają żyć, że trzeba je skubać.
Nie wiem jak to logicznie wytłumaczyć. :|

Chyba najlepszym wyjaśnieniem tej kwestii będzie teza, że przyczyna tego zaburzenia czeka na uświadomienie. Patrząc na to schorzenie z dystansu można chyba powiedzieć, że jest trochę jak "kłócenie się" z naturą własnego organizmu t.j. on goi rany, a Ty nie chcesz żeby ten proces dobiegł końca. Być może (tylko zgaduję) jest to jakiś wzorzec myślowy w rodzaju (Mój organizm nie działa w porządku. Nie zadbał o moją psychikę, więc nie zadba też o moje ciało) lub (Musiałam sama doprowadzić do ładu swoją psychikę, więc muszę też kontrolować inne procesy ciała)
"Słowo to zimny powiew nagłego wiatru w przestworze; może orzeźwi cię, ale donikąd dojść nie pomoże".

Awatar użytkownika
Kluskowa
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2521
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Dermatillomania

Post: #428 Kluskowa
14 mar 2017, 20:27

Na 10 palców mam obdarte 8. :/ Jak ja jutro umyję naczynia to nie wiem...
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Awatar użytkownika
Fasolka
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2451
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Lokalizacja: WLKP
Gender:

Re: Dermatillomania

Post: #435 Fasolka
14 mar 2017, 22:55

Może by Ci się przydały nożyczki do skórek http://www.ceneo.pl/9630107
Jestem szalony mówię ci.
Dla ciebie zgolę sobie brwi /haha/

Awatar użytkownika
Kluskowa
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2521
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Dermatillomania

Post: #437 Kluskowa
15 mar 2017, 7:10

Wypróbuję, może uda mi się tak wyciąć skórki, że nie będą odłazić i nie będę miała co skubać. Mam takie cążki, ale poza domem ich nie noszę ze sobą, zresztą ciężko robić manicure w pracy. :P Moim zdaniem ta przypadłość jest nieuleczalna, no chyba że wsadziłabym sobie wszystkie palce do gipsu na 3 miesiące, może wtedy bym się wyleczyła. :mrgreen:
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Awatar użytkownika
Kluskowa
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2521
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Dermatillomania

Post: #484 Kluskowa
16 mar 2017, 6:55

Kupiłam nożyczki do skórek za 20 zł w Rossmanie. Zrobiłam sobie mały manicure, ale cierpliwości starczyło mi tylko na cztery palce, dwa przy tym zabiegu rozwaliłam bo chciałam obciąć skórkę maksymalnie i zajechałam trochę za głęboko. Ale generalnie dobry wynalazek. ;)
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Awatar użytkownika
Andwer
Gospodarz
Posty: 2047
Rejestracja: 27 lut 2017, 8:53
Gender:

Re: Dermatillomania

Post: #487 Andwer
16 mar 2017, 7:01

Mam takie coś w sobie, ze jak ktoś obrywa skórki i jeszcze do krwi to mi ciarki przechodzą.
Choć wiem, ze to boleć nie musi gdybym to sobie sam robił. Czasem rozdrapuję strupy, bo mnie drażnią, ale nie wiem czy to już jest choroba

Awatar użytkownika
Kluskowa
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2521
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Dermatillomania

Post: #499 Kluskowa
16 mar 2017, 8:03

Bo to nie boli. Czasem zaszczypie, ale to wszystko. Problem jest dopiero potem, jak chcesz coś robić i musisz używać obdartych palców. Np środkowy prawej ręki, wtedy nie da się rysować bo okropnie boli kiedy trzymasz ołówek lub piórko od tabletu.
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Awatar użytkownika
czterolistna
Początkujący
Posty: 29
Rejestracja: 14 kwie 2017, 16:11

Re: Dermatillomania

Post: #14878 czterolistna
30 mar 2019, 17:22

Dziś sobie rozłupałam ranę na ramieniu


Wróć do „Pozostałe zaburzenia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość