Nietypowe zaburzenie odżywiania (PICA)

Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 348
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Nietypowe zaburzenie odżywiania (PICA)

Post: #12927 Espresso89
20 sty 2019, 18:20

Zaobserwowałam to u siebie i zmagam się z tym od dziecka, jest to odrobinę wstydliwy problem i wiąże się z niedoborem żelaza w organiźmie. Polega on na apetycie w stosunku do rzeczy niejadalnych np. Tak jak w moim przypadku kredy do tablicy czy tynku ze ścian...

Od czasu do czasu po prostu mam trudny do pohamowania apetyt na no np. Kredę lub skubnięcie tynku xD wiem że brzmi to dość absurdalnie no ale po prostu tak mi się dzieje.
I tak mnie ciekawiło czy ktoś jeszcze z was spotkał się lub miał problem z tego typu dziwnym zjawiskiem :-)
"Narysuj mi baranka..."

Awatar użytkownika
Fasolka
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2236
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Gender:

Re: Nietypowe zaburzenie odżywiania (PICA)

Post: #13078 Fasolka
23 sty 2019, 10:03

Oho ho to ja na discovery oglądałem jak kobieta po śmierci męża go skremowała i wszędzie zabierała ze sobą tą urnę , naśliniała palec i wtykała go w te prochy i to jadła :shock:
Nie pamiętam jednak dlaczego to robiła :|

Ja nigdy nie jadłem rzeczy że tak powiem niejadalnych.
Czyściłem kibel u terapeuty, na nie wiele to się zdało.Sam musiałem sobie radzić z brudem.

Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 348
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Nietypowe zaburzenie odżywiania (PICA)

Post: #13121 Espresso89
23 sty 2019, 20:36

Fasolka pisze:Oho ho to ja na discovery oglądałem jak kobieta po śmierci męża go skremowała i wszędzie zabierała ze sobą tą urnę , naśliniała palec i wtykała go w te prochy i to jadła :shock:
Nie pamiętam jednak dlaczego to robiła :|

Ja nigdy nie jadłem rzeczy że tak powiem niejadalnych.

To niezł hardcore, myślę że kobieta po śmierci męża dostała niezłej schizy, moje zaburzenie natomiast nie ma podstaw psychotycznych ale żywieniowych po prostu mam spory brak żelaza w organiźmie i organizm zaczął fiskować trochę jak baba w ciąży... /faja/
"Narysuj mi baranka..."

Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 348
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Nietypowe zaburzenie odżywiania (PICA)

Post: #13929 Espresso89
10 lut 2019, 20:08

Zjadłam sobie dzisiaj spory kawałek ściany i zasmakował mi żwir bentonitowy /mniam/ dobre mniam mniam /mniam/ lepsze niż czekolada /mniam/
"Narysuj mi baranka..."

Awatar użytkownika
Andwer
Gospodarz
Posty: 1958
Rejestracja: 27 lut 2017, 8:53
Gender:

Re: Nietypowe zaburzenie odżywiania (PICA)

Post: #13935 Andwer
10 lut 2019, 20:31

Tak się zastanawiam czy te oskubane kamienice to znaki czasu czy Twoja sprawka.
Oczywiście to tylko nieśmieszny żart Gospodarza forum :oops:

Nie wiem jak smakuje tynk czy beton bo nie jadłem ale kiedy przypadkowo znajdzie mi się piasek w ustach to trzeszczy jak cholera.

Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 348
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Nietypowe zaburzenie odżywiania (PICA)

Post: #13936 Espresso89
10 lut 2019, 20:51

Ale ja się nie obrażam /mniam/ z dworu ścian nie obrywam czasami gdzieś z jakiegoś kąta skubnę troszeczkę ale odkąd mi żwir smakuje to się nim zajadam i to serio jest trudne do opanowania /mniam/ bo mi to naprawde smakuje mam na to ochotę nie do opanowania ale też zauważyłam że początkowo robiłam to nieświadomie, machinalnie /mniam/ w szkole zajadałam też kredę i nigdy nie było ja mam tak od b. dawna...
"Narysuj mi baranka..."

Awatar użytkownika
infinity
Zaprzyjaźnieni
Posty: 1443
Rejestracja: 05 sty 2018, 22:57
Lokalizacja: Zewsząd
Gender:

Re: Nietypowe zaburzenie odżywiania (PICA)

Post: #13938 infinity
10 lut 2019, 21:33

Espresso89 pisze:Ale ja się nie obrażam /mniam/ z dworu ścian nie obrywam czasami gdzieś z jakiegoś kąta skubnę troszeczkę ale odkąd mi żwir smakuje to się nim zajadam i to serio jest trudne do opanowania /mniam/ bo mi to naprawde smakuje mam na to ochotę nie do opanowania ale też zauważyłam że początkowo robiłam to nieświadomie, machinalnie /mniam/ w szkole zajadałam też kredę i nigdy nie było ja mam tak od b. dawna...

Ja jak byłem w wieku nastoletnim kilka razy sięgnąłem po tabletkę tego. Nie widziałem jak działa ten lek, ale było w nim coś niewytłumaczalnie kuszącego... Kiedy indziej znajdowałem pewne białe kwiaty rosnące przed blokiem i też je zjadałem. Mam nadzieję Espresso89, że sobie tą dietą nie zaszkodzisz.
∞ www
Prawda nie stawia warunków.
Obrazek

Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 348
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Nietypowe zaburzenie odżywiania (PICA)

Post: #13942 Espresso89
11 lut 2019, 6:44

Staram się powstrzymywać hm hm...
"Narysuj mi baranka..."

Awatar użytkownika
infinity
Zaprzyjaźnieni
Posty: 1443
Rejestracja: 05 sty 2018, 22:57
Lokalizacja: Zewsząd
Gender:

Re: Nietypowe zaburzenie odżywiania (PICA)

Post: #14119 infinity
15 lut 2019, 21:31

Espresso89 pisze:Zaobserwowałam to u siebie i zmagam się z tym od dziecka, jest to odrobinę wstydliwy problem i wiąże się z niedoborem żelaza w organiźmie. Polega on na apetycie w stosunku do rzeczy niejadalnych np. Tak jak w moim przypadku kredy do tablicy czy tynku ze ścian...

Czytałem właśnie artykuł o Daktylach na Onecie i jest w nim powiedziane, że Daktyle są pełne żelaza. Próbowałaś?
Artykuł.
∞ www
Prawda nie stawia warunków.
Obrazek

Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 348
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Nietypowe zaburzenie odżywiania (PICA)

Post: #14145 Espresso89
16 lut 2019, 16:43

O widzisz nie wiedziałam, czytałam że sałata i natka pietruszki zawiera sporo żelaza, kupiłam sobie w tabletkach i biorę...
"Narysuj mi baranka..."


Wróć do „Pozostałe zaburzenia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość