Nerwica

Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 4641
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Nerwica

Post: #76 Kluskowa
05 mar 2017, 8:47

Czy ktoś z tu obecnych ma nerwicę?
Mnie złapała na przełomie 2012/2013. Było ciężko, miałam ataki lęków, naprawdę mi już zaczynało od tego odbijać, a sprawa była o tyle utrudniona, że objawy nerwicowe mieszały mi się z psychotycznymi. Na domiar złego byłam wtedy na ostatnim roku studiów i musiałam pisać pracę licencjacką. To był koszmar... Ale powiedziałam sobie, że skoro zaszłam tak daleko to się już nie poddam. I obroniłam licencjat. :)
Co gorsza miałam wtedy beznadziejną psychiatrę... Umyśliła sobie, że zbije mi objawy nerwicowe większą dawką Olzapinu. W efekcie byłam jak zombie z atakami paniki. Kiedy jej powiedziałam, że to jest w ogóle nieskuteczne i nie będę brać takich dawek, prawie że wydarła na mnie ryj, że biorę sobie leki jak chcę. Potem zapisała mi hydroksyzynę. Efekt? Mogłam wpieprzyć całą paczkę i nic, kompletnie nic. Męczyłam się tak w sumie... półtora roku.
Aż w końcu przegięła się pałka. Po tym, jak zostałam bardzo chamsko potraktowana przez moją "panią doktor" bo akurat miała muchy w nosie, wkurzyłam się i poszłam do mojego obecnego lekarza. Facet jest docentem i bierze kupę kasy za wizytę, ale wierzcie mi, że to najlepszy psychiatra jakiego w życiu widziałam. :)
No i mój doktorek już na pierwszej wizycie zapisał mi Escitil. Przez tydzień fatalnie się czułam w sensie fizycznym, a potem zaczęło być niemalże idealnie. :) Zniknęły lęki, natręctwa, a potem także myśli samobójcze oraz magiczne myślenie. Oczywiście przez te dwa lata bywało różnie, ale w końcu mogę chyba stwierdzić, że jestem w remisji.
Teraz mogę spokojnie powiedzieć, że wreszcie wyszłam na prostą, a dzięki odpowiednio dobranym lekom moje życie stało się duuuuużo lepsze i łatwiejsze.
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Awatar użytkownika
Andwer
Gospodarz
Posty: 2607
Rejestracja: 27 lut 2017, 8:53
Gender:

Re: Nerwica

Post: #2090 Andwer
02 sie 2017, 9:32

Parę dni temu dowiedziałem sie od żony że jej najmłodsza siostra ma nerwicę. Kobiecina ma przerąbane bo musi zajmować się czwórka małych dzieci. Tłumaczyło by to jej zachowanie które daje wiele do życzenia. Muszę jednak teraz zmienić podejście do tej osoby.

Awatar użytkownika
Espresso89
Zaprzyjaźnieni
Posty: 743
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Nerwica

Post: #27246 Espresso89
18 lis 2020, 21:39

Ej a Ci nerwicowcy co się schizofrenii boją że są na nią chorzy to oni uznają własne myśli za głosy? I oni się tak boją że są na to chorzy że warjują ze strachu że to głosy w głowie słyszą chyba tak? To tak to działa? Czy jak?
"Gdzie są klucze od zamku?
Zamek był automatyczny."

Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 4641
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Nerwica

Post: #27282 Kluskowa
20 lis 2020, 13:23

Ja miałam w głowie obce myśli. Że ktoś, nie wiadomo kto, wysyła do mnie swoje obce myśli, dogaduje mi, chce mnie zmusić do czegoś itp. To był "myślowy" odpowiednik głosów, jak sądzę. Nie wiem na ile to było psychotyczne, a na ile nerwicowe.
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.


Wróć do „Nerwica”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości