Problemy z oddychaniem

Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 4584
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Problemy z oddychaniem

Post: #25322 Kluskowa
08 wrz 2020, 12:19

Pisałam kiedyś na forum, że mam bezdech senny. Jakoś w zeszłą środę, jak jechałam do pracy, zaczęło mnie zatykać. Nie wiem co to było, ale musiałam zdjąć maseczkę w tramwaju, bo czułam że zaraz się uduszę. Potem jakoś przeszło. A tymczasem w piątek znowu. Zadzwoniłam do przychodni, lekarka powiedziała, że jak mi to nie przejdzie, mam przyjść w poniedziałek. Tymczasem w niedzielę było źle. Mam ostatnio mnóstwo stresów i zgryzot... Zrobiło mi się bardzo smutno na zasadzie bo tak, popłakałam się trochę i nagle jak nie nie zacznie zatykać... Oddychałam bardzo dziwnie i nieregularnie, nie mogłam się uspokoić, ale wiedziałam, że to na 95% nerwicowe. Przez moment miałam wrażenie, że zaraz umrę, ale jakoś się uspokoiłam. Bałam się, że to coś z sercem, ale tak naprawdę to było tylko w głowie. Tak czy inaczej w poniedziałek poszłam do przychodni. Lekarka mnie osłuchała - wszystko ok. Zrobili mi EKG - wszystko ok. Czyli to była "tylko" nerwica... Stresy plus problemy związane z bezdechem dały taką mieszankę...
Niby wszystko jest ok. Dziś poszłam jeszcze na badanie krwi, na hormony tarczycy. Jutro będą wyniki. Lekarka zapisała mi Hydroksyzynę. W 2013 mogłam zjeść całą paczkę (dosłownie) i nie było żadnego rezultatu, ale myślę co tam, kupiłam w aptece i wzięłam jedną tabletkę. O dziwo podziałała! Uspokoiłam się, oddycham normalnie i nawet pospałam trochę.
No i taka historia...
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

patron
Zaprzyjaźnieni
Posty: 472
Rejestracja: 08 maja 2020, 8:25
Lokalizacja: Wrocław
Zawód: Ekonomista
Gender:

Re: Problemy z oddychaniem

Post: #25327 patron
08 wrz 2020, 12:27

Też mam hydroksyzine, na początku działało ale z czasem przestało.

Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 4584
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Problemy z oddychaniem

Post: #25373 Kluskowa
09 wrz 2020, 17:43

Dziś znowu było to samo. Rano płakałam, miałam doła i zaraz mnie zaczęło dusić... Dobrze, że przyjaciel mnie pocieszał i uspokajał... Wzięłam hydroksyzynę.
Potem dzwoniła do mnie lekarka w sprawie wyników badania krwi. Tarczycę mam ok, co notabene wskazuje, że moje problemy hormonalne są pewnie ginekologiczne. Lekarka powiedziała, żebym wzięła sobie 10 mg Escitilu zamiast 5 mg. W poniedziałek chyba zadzwonię do psychiatry, o ile go zastanę w gabinecie... :(
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Awatar użytkownika
Kluskowa
Administrator
Posty: 4584
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Problemy z oddychaniem

Post: #25654 Kluskowa
18 wrz 2020, 22:01

Pobrałam trochę te 10 mg Escitilu (w sensie wyższą dawkę) i na szczęście te problemy się uspokoiły. Za to zaczęłam zamulać... Tak źle i tak niedobrze. :roll:
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.


Wróć do „Nerwica”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość