depresja karuny.

Awatar użytkownika
karuna
Moderator
Posty: 830
Rejestracja: 30 mar 2017, 20:52
Lokalizacja: bez znaczenia
Zawód: nic.

Re: depresja karuny.

Post: #9219 karuna
13 cze 2018, 14:34

No racja, przemijamy w tym ciele.

Awatar użytkownika
danielek
Zaprzyjaźnieni
Posty: 737
Rejestracja: 29 lis 2017, 6:01
Lokalizacja: Bydgoszcz
Zawód: portier

Re: depresja karuny.

Post: #9223 danielek
13 cze 2018, 19:54

Karuna damy radę jakos.Gorzej się nie da.

Awatar użytkownika
karuna
Moderator
Posty: 830
Rejestracja: 30 mar 2017, 20:52
Lokalizacja: bez znaczenia
Zawód: nic.

Re: depresja karuny.

Post: #9291 karuna
15 cze 2018, 23:08

blade wspomnienia tlą
odcienie płowego dymu
ale żar juz nie rozkwita wieczorami




Awatar użytkownika
karuna
Moderator
Posty: 830
Rejestracja: 30 mar 2017, 20:52
Lokalizacja: bez znaczenia
Zawód: nic.

Re: depresja karuny.

Post: #9293 karuna
16 cze 2018, 20:14

jo.

Awatar użytkownika
karuna
Moderator
Posty: 830
Rejestracja: 30 mar 2017, 20:52
Lokalizacja: bez znaczenia
Zawód: nic.

Re: depresja karuny.

Post: #9497 karuna
26 cze 2018, 17:18

Myślę, że mam zubożałe poczucie wewnętrznego wypełnienia. Moje życie jest zatem jałowe, stresowe. Obecnie przynajmniej, nie myślę że się starzeję, choć to może też bo jednak 25 lat a 34 jest różnica. Jednak chciałbym poczuć coś jeszcze.

blacktea
Zaprzyjaźnieni
Posty: 269
Rejestracja: 14 mar 2018, 17:00

Re: depresja karuny.

Post: #9504 blacktea
26 cze 2018, 18:08

Też bym chciał poczuć coś jeszcze.......
Naleśnikiem się nie ogolisz.

Awatar użytkownika
Kluskowa
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2972
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: depresja karuny.

Post: #9506 Kluskowa
26 cze 2018, 18:09

Kurde chłopaki, gadacie jakbyście mieli 90 lat i zaraz mieli iść na tamten świat. ;)
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

blacktea
Zaprzyjaźnieni
Posty: 269
Rejestracja: 14 mar 2018, 17:00

Re: depresja karuny.

Post: #9510 blacktea
26 cze 2018, 18:13

O Pamie ! Jestem gotów. Zabierz mnie choćby dziś.....
Naleśnikiem się nie ogolisz.

Awatar użytkownika
Kluskowa
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2972
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: depresja karuny.

Post: #9514 Kluskowa
26 cze 2018, 18:17

Dajcie se spokój. Jakbyście mnie widzieli jeszcze pięć lat temu, to też tak miałam. Zdechnąć, cofnąć czas, żeby moi rodzice się nigdy nie spotkali... A teraz żyję sobie w harmonii, względnym szczęściu, robię swoje, rozwijam się i nie zawracam se dupy pierdołami i zgryzotami.
Jak to zrobiłam? Praca nad sobą+zmiana lekarza+Escitalopram.
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

blacktea
Zaprzyjaźnieni
Posty: 269
Rejestracja: 14 mar 2018, 17:00

Re: depresja karuny.

Post: #9518 blacktea
26 cze 2018, 18:21

Po Escitalpramie mam natłok myśłi nie do ogarniecia. Ale fajnie jest na tym leku. Człowiek sie tak nie przejmuje. Może jeszcze kiedyś spróbuje wrócić do niego....
Naleśnikiem się nie ogolisz.

Awatar użytkownika
Kluskowa
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2972
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: depresja karuny.

Post: #9520 Kluskowa
26 cze 2018, 18:25

Może akurat jakiś inny Ci podpasuje. Trzeba próbować. Ja dopiero po 7 latach leczenia trafiłam na odpowiedniego lekarza, który mnie ustawił do pionu. :)
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Awatar użytkownika
karuna
Moderator
Posty: 830
Rejestracja: 30 mar 2017, 20:52
Lokalizacja: bez znaczenia
Zawód: nic.

Re: depresja karuny.

Post: #9521 karuna
26 cze 2018, 18:44

U mnie to jest tryb życia taki, bo zdominowany obowiązkami i nie mam czasu słuchać siebie, straciłem dostęp do tego głosu. Jeśli kiedykolwiek go miałem. ... . Idę na rower, i mam zamiar nieco zapierd**ać zdrowotnie by uzyskać równowagę. Bo jak wiadomo należy utrzymywać równowagę umysłu aby cały świat był w równowadze. ;)

Także, rower, może będę czytał, może wino później.

Awatar użytkownika
danielek
Zaprzyjaźnieni
Posty: 737
Rejestracja: 29 lis 2017, 6:01
Lokalizacja: Bydgoszcz
Zawód: portier

Re: depresja karuny.

Post: #9530 danielek
27 cze 2018, 6:35

Ja mimo wszystko jestem dobrej mysli.Teraz mam 3 miesiace wolnego a potem zobaczę co dalej.

Awatar użytkownika
karuna
Moderator
Posty: 830
Rejestracja: 30 mar 2017, 20:52
Lokalizacja: bez znaczenia
Zawód: nic.

Re: depresja karuny.

Post: #9645 karuna
04 lip 2018, 22:24

Nie piłem do teraz, ale deprecha,.... może i nie mam ale mam za dużo do roboty...

Awatar użytkownika
danielek
Zaprzyjaźnieni
Posty: 737
Rejestracja: 29 lis 2017, 6:01
Lokalizacja: Bydgoszcz
Zawód: portier

Re: depresja karuny.

Post: #9659 danielek
05 lip 2018, 8:10

karuna Ty się mi trzymaj..


Wróć do „Depresja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość