Olzapin zrobił mi krzywdę

Awatar użytkownika
Andwer
Gospodarz
Posty: 1871
Rejestracja: 27 lut 2017, 8:53
Gender:

Re: Olzapin zrobił mi krzywdę

Post: #12596 Andwer
10 sty 2019, 20:15

Ja na miejscu Kluskowej cisnąłbym to przez okno.
Nie rozstyłem się, nie jestem śpiący w ciągu dnia. W nocy śpię po 8 godzin a nawet mniej. Z bystrym umysłem to znak zapytania bo nie wiem czy na innych lekach było by lepiej. Powiedzmy że poprawiłby mi się wzrok, myślenie, refleks, pamięć, skupienie. Nie wiem czy przy innym leku coś innego by mi się nie pogorszyło. Czy by mi nie wróciły objawy schizofrenii. Oprócz małych urojeń wielkosciowych żyję mi się naprawdę dobrze. Wzrok, myślenie, refleks itd tak naprawdę nie dają mi w kość.
Nie wiem co będzie dalej ale póki co nie zmienię leku.
Natomiast doskonale rozumię to że u Was skutki uboczne nie dają wam żyć
Zło dobrem zwyciężaj

Awatar użytkownika
Espresso89
Wyjadacz
Posty: 105
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Olzapin zrobił mi krzywdę

Post: #12606 Espresso89
11 sty 2019, 12:47

Andwer pisze:Ja na miejscu Kluskowej cisnąłbym to przez okno.

Nom ja na jej miejscu zapewne też i napewno porozmawiałabym o czymś zamiennym z lekarzem prowadzącym a w razie gdyby odmówił po prostu bym tego lekarza sobie zmieniła. hm... Osobiście nie mam zamiaru przyjmować tych leków na dłuższą metę z miesiąc na nich polatam a później odstawieniu i zobaczę co będzie się działo.
Tylko ze ja mam nadzieję że moje stany są reaktywne.
"Narysuj mi baranka..."

Awatar użytkownika
danielek
Zaprzyjaźnieni
Posty: 691
Rejestracja: 29 lis 2017, 6:01
Lokalizacja: Bydgoszcz
Zawód: portier

Re: Olzapin zrobił mi krzywdę

Post: #12680 danielek
15 sty 2019, 9:19

Espresso89 pisze:
Andwer pisze:Ja na miejscu Kluskowej cisnąłbym to przez okno.

Nom ja na jej miejscu zapewne też i napewno porozmawiałabym o czymś zamiennym z lekarzem prowadzącym a w razie gdyby odmówił po prostu bym tego lekarza sobie zmieniła. hm... Osobiście nie mam zamiaru przyjmować tych leków na dłuższą metę z miesiąc na nich polatam a później odstawieniu i zobaczę co będzie się działo.
Tylko ze ja mam nadzieję że moje stany są reaktywne.

Ja postanowilem brać to do końca życia.OLanzapina crew /dzwoni/ /dzwoni/

Awatar użytkownika
Kluskowa
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2212
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Olzapin zrobił mi krzywdę

Post: #12698 Kluskowa
15 sty 2019, 17:12

Dobrze mówić, że na czyimś miejscu to i to - byłam młodsza, głupsza, nieporadna i niestety miałam pełne zaufanie do lekarzy, którzy - jak się okazało, byli niekoniecznie kompetentni. Dopiero w 2014 trafiłam do obecnego lekarza, który jest faktycznie dobrym lekarzem i wie co robi, a nie "przyszła, wyszła, następny".
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Awatar użytkownika
Espresso89
Wyjadacz
Posty: 105
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Olzapin zrobił mi krzywdę

Post: #12860 Espresso89
18 sty 2019, 22:30

Ps: też zmieniałam lekarzy i też nie raz.
Ostatnio zmieniony 19 sty 2019, 9:23 przez Espresso89, łącznie zmieniany 1 raz.
"Narysuj mi baranka..."

Awatar użytkownika
Kluskowa
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2212
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Olzapin zrobił mi krzywdę

Post: #12862 Kluskowa
19 sty 2019, 0:12

Nie o to mi chodziło.
Bo mówicie, że na moim miejscu dawno zrezygnowalibyście z Olzapinu, jak jeszcze go brałam. Ja, gdybym 10-12 lat temu miała obecny rozum, też wiele rzeczy zrobiłabym inaczej. Np pozwałabym pierwszego pracodawcę o mobbing i takie tam. I nie brałabym tego gówna grzecznie przez 11 lat. Ale człowiek był taki a nie inny, ufał niekompetentnej lekarce, no bo przecież LEKARKA i ona powinna wiedzieć co robi. A że jednak niekoniecznie wiedziała... :mrgreen:
Potem długo nie mogłam odstawić Olzapinu, bo zaraz atakowała mnie nerwica.

Także proszę się nie obrażać bo nie ma o co. :)
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Awatar użytkownika
Andwer
Gospodarz
Posty: 1871
Rejestracja: 27 lut 2017, 8:53
Gender:

Re: Olzapin zrobił mi krzywdę

Post: #12874 Andwer
19 sty 2019, 8:55

Być może olzapin dewastuje mi mózg i organizm, ale cóż ja nieszczęsny i posłuszny mogę. Czytam wypowiedzi innych osób które biorą przeróżne leki i z tego co piszą nie mają cacy.
Boję się, że na innym leku mogłyby się u mnie pojawić objawy schizofrenii.
Zło dobrem zwyciężaj

Awatar użytkownika
Espresso89
Wyjadacz
Posty: 105
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Olzapin zrobił mi krzywdę

Post: #12878 Espresso89
19 sty 2019, 9:22

hm... Aj widzisz źle Cię zrozumieć musiałam.
Sorki...
"Narysuj mi baranka..."

Awatar użytkownika
danielek
Zaprzyjaźnieni
Posty: 691
Rejestracja: 29 lis 2017, 6:01
Lokalizacja: Bydgoszcz
Zawód: portier

Re: Olzapin zrobił mi krzywdę

Post: #12879 danielek
19 sty 2019, 9:41

Espresso89 pisze:hm... Aj widzisz źle Cię zrozumieć musiałam.
Sorki...

Wszystko ok jest.Nie przejmój się Espresso89.Udanej Soboty.

Awatar użytkownika
Espresso89
Wyjadacz
Posty: 105
Rejestracja: 05 sty 2019, 0:05
Lokalizacja: Koniec Świata
Gender:

Re: Olzapin zrobił mi krzywdę

Post: #12882 Espresso89
19 sty 2019, 11:22

danielek pisze:
Espresso89 pisze:hm... Aj widzisz źle Cię zrozumieć musiałam.
Sorki...

Wszystko ok jest.Nie przejmój się Espresso89.Udanej Soboty.

Pracującej na dzień dobry już nadgodziny tłuczemy ehh... Wam również udanego weekendu...
"Narysuj mi baranka..."

Awatar użytkownika
Kluskowa
Zaprzyjaźnieni
Posty: 2212
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Olzapin zrobił mi krzywdę

Post: #12887 Kluskowa
19 sty 2019, 14:31

Espresso spoko. :)
Andwer, jeśli ten lek Ci służy i nie dokucza zbytnio to nie ma co kombinować. :) Masz rodzinę, pracę. Więc jak jest dobrze to jest dobrze. :)
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.


Wróć do „Leki i psychoterapie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość