Grupa inwalidzka

Wiedza o schizofrenii. Wiadomości medyczne. Pytania
Awatar użytkownika
danielek
Zaprzyjaźnieni
Posty: 755
Rejestracja: 29 lis 2017, 6:01
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Grupa inwalidzka

Post: #10221 danielek
09 sie 2018, 4:27

We wrzesniu komsja.Ciekawe co powiedza na takiego czuba jak ja ;Pozdrawiam bleactea.

Awatar użytkownika
Kluskowa
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3187
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Grupa inwalidzka

Post: #10225 Kluskowa
09 sie 2018, 5:20

Ja zdecydowałam, że jeśli będę mieć szanse na normalną pracę związaną z moim wykształceniem, to nie przedłużam orzeczenia. Jak najbardziej jestem w stanie pracować 8 godzin, choroby podobno po mnie nie widać :lol:, przynajmniej na pierwszy rzut oka, a po co mam sobie narobić kłopotów w pracy, na której potencjalnie by mi zależało...
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Awatar użytkownika
danielek
Zaprzyjaźnieni
Posty: 755
Rejestracja: 29 lis 2017, 6:01
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Grupa inwalidzka

Post: #10235 danielek
09 sie 2018, 11:47

A ja miałem grupę i rentę a robiłem po 8 godzin.Co za różnica 7 czy 8?hehe

Awatar użytkownika
Andwer
Gospodarz
Posty: 2215
Rejestracja: 27 lut 2017, 8:53
Gender:

Re: Grupa inwalidzka

Post: #10237 Andwer
09 sie 2018, 12:23

Kluskowa pisze:Ja zdecydowałam, że jeśli będę mieć szanse na normalną pracę związaną z moim wykształceniem, to nie przedłużam orzeczenia. Jak najbardziej jestem w stanie pracować 8 godzin, choroby podobno po mnie nie widać :lol:, przynajmniej na pierwszy rzut oka, a po co mam sobie narobić kłopotów w pracy, na której potencjalnie by mi zależało...

Dobrze myślisz na przyszłość. Jak się tylko da to trzeba brnąć do góry i celu. Robisz to dla siebie, dla swoich korzyści, dla zdrowia, wizerunku, by inni cenili Cię, że coś osiągasz, dla poprawy statusu społecznego. Jak już człowiek osiąga to wszystko to samopoczucie jest lepsze i czuje się dowartościowany. A potem już wszystko idzie z górki. Inne cele o wiele łatwiej przychodzą, gdy się wie, że robi się dobrze a inni poklepują po ramieniu. :)

Awatar użytkownika
Kluskowa
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3187
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Grupa inwalidzka

Post: #10281 Kluskowa
12 sie 2018, 19:52

Właśnie takie myśli mi towarzyszą, Andwer :) /piwo/
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Awatar użytkownika
Andwer
Gospodarz
Posty: 2215
Rejestracja: 27 lut 2017, 8:53
Gender:

Re: Grupa inwalidzka

Post: #10288 Andwer
12 sie 2018, 20:20

/piwo/

domik
Zaprzyjaźnieni
Posty: 131
Rejestracja: 24 kwie 2018, 12:55

Re: Grupa inwalidzka

Post: #10291 domik
12 sie 2018, 20:50

Bardzo dobre podejście Kluskowa, ja mam obecnie 45 lat i praca przez 8 godzin to utrudnienie (pracuję 7). Coraz bardziej jednak myślę pracować na otwartym rynku pracy - niegdyś prowadziłem działalność i właśnie tak pracowałem (praktycznie powyżej 8 godzin). Obecnie jestem po operacji i bez rozczulania się nad sobą - nie wiem, czy podołam jako zdrowy.

Motywuje mnie wynagrodzenie, dostaję minimalną i jest to dla mnie grubo za mało.

Awatar użytkownika
Kluskowa
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3187
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Grupa inwalidzka

Post: #10293 Kluskowa
12 sie 2018, 20:53

Ale orzeczenie orzeczeniu nie równe. Bo jak człowiek ma orzeczenie na "zwyczajną" chorobę, to nieraz chętnie go przyjmą, jeśli ma kwalifikacje i czuje się na siłach. Ale jak pracodawca zobaczy P... no to wtedy różnie może być.
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Awatar użytkownika
Fasolka
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3036
Rejestracja: 01 mar 2017, 21:57
Lokalizacja: WLKP
Gender:

Re: Grupa inwalidzka

Post: #10300 Fasolka
12 sie 2018, 22:35

Zaraz,zaraz ..... kiedyś też miałem orzeczenia i miałem wpisaną literką , innym razem czytałem w necie że literkę wpisują jak osoba zainteresowana tego chce, bo nie musi być wpisane ;)

Awatar użytkownika
Kluskowa
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3187
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Grupa inwalidzka

Post: #10304 Kluskowa
13 sie 2018, 7:40

Fasolka pisze:innym razem czytałem w necie że literkę wpisują jak osoba zainteresowana tego chce, bo nie musi być wpisane ;)

Ale to o czym mówisz dotyczy chyba tylko legitymacji. Na głównym papierze literka musi być. Chyba...?
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

blacktea
Zaprzyjaźnieni
Posty: 270
Rejestracja: 14 mar 2018, 17:00

Re: Grupa inwalidzka

Post: #10314 blacktea
13 sie 2018, 19:55

Ja tak pracowałem 2 lata. Na normalnym etacie. Chwaliłem sobie mimo ze zapiepszałem na 3 zmiany. No ale suma sumarum poległem... Urojenia coraz silniejsze ze mi wszyscy na złość robią w tym zakładzie.... ehhhh... Teraz sie zobaczy. Pójdę do takiej pracy jaka będzie...
Naleśnikiem się nie ogolisz.

Awatar użytkownika
Kluskowa
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3187
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Grupa inwalidzka

Post: #10318 Kluskowa
14 sie 2018, 8:35

Blacktea ja tak miałam w poprzedniej pracy... Cały czas miałam wrażenie, że wszyscy robią sobie ze mnie podśmiechujki, że mnie nie lubią, że rozpuszczają jakieś dziwne plotki o mnie... Niestety poniekąd była to prawda, bo wpadłam w oko pewnej babie, która była po prostu wredna i lubiła siać ferment. Mój staż trwał pół roku i, pomijając ciekawe i miłe aspekty tej pracy, byłam zadowolona że stamtąd w końcu idę.
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.

Awatar użytkownika
danielek
Zaprzyjaźnieni
Posty: 755
Rejestracja: 29 lis 2017, 6:01
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Grupa inwalidzka

Post: #10322 danielek
14 sie 2018, 9:06

Ja jestem szczęsliwy,że nie wracam na portiernię.I wogóle czuję sie zdrowy.Oby tak zostało.

Awatar użytkownika
Kluskowa
Zaprzyjaźnieni
Posty: 3187
Rejestracja: 05 mar 2017, 7:19
Gender:

Re: Grupa inwalidzka

Post: #11645 Kluskowa
25 paź 2018, 6:57

A czy wiecie, że teraz weszły nowe rodzaje orzeczeń o niepełnosprawności, na których nie będzie symbolu choroby i stopnia niepełnosprawności? Podobno wynika to z przepisów obowiązujących w Unii Europejskiej i w sumie słusznie, bo z jakiej racji ktoś ma wiedzieć na co choruję? Pomijając już wielokrotnie wspominaną kwestię, że jak pracodawca na otwartym rynku zobaczy na orzeczeniu P, to już praktycznie jesteś skreślony.

Komplikuje to jedynie życie osobom chcącym zatrudnić się w ZAZ i podobnych placówkach, bo tam akurat muszą wiedzieć kto ma jaki stopień i symbol - tego wymagają przepisy. Ale wtedy po prostu idzie się do MOPRu i bierze jakieś dodatkowe świstki i już. Chociaż może nie tam "i już" bo to więcej fatygi i biurokracji, wiadomo.

Jakkolwiek popieram fakt, że symbole znikną z orzeczeń i nikt nie będzie miał prawa pytać na co właściwie choruję.

O tym wszystkim dowiedziałam się od instruktorki z pracy, która jest z tematem na bieżąco, także potwierdzone info.
We put cameras in the cameras. She'll never suspect.


Wróć do „Ważne informacje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość